Poszukujący jak najlepszych osiągów za możliwie najmniejsze pieniądze powinni dziś zwrócić uwagę na Hyundaia IONIQ-a 5 N. Owszem, to samochód elektryczny, ale zdecydowanie nie taki jak większość. Koreańscy inżynierowie od początku chcieli stworzyć auto, które mimo braku silnika spalinowego będzie dostarczać kierowcy maksimum emocji. Stąd między innymi tryb driftu, symulowana zmiana biegów czy dźwięk przypominający rasowy samochód sportowy, generowany przez głośniki.
Model okazał się na tyle interesujący, że jakiś czas temu został zauważony podczas wyjazdu z fabryki Lamborghini w Sant’Agata Bolognese. Włosi pracowali wtedy nad własnym samochodem elektrycznym i najwyraźniej uznali, że IONIQ 5 N jest konstrukcją, której warto dokładnie się przyjrzeć.
Zobacz również
Nie jest jednak tajemnicą, że polscy kierowcy wciąż z dużym dystansem podchodzą do samochodów elektrycznych, szczególnie tych kosztujących ponad 300 tys. zł. Efekt jest taki, że u dealerów Hyundaia nadal pozostało sporo egzemplarzy z rocznika 2025. Aby znaleźć na nie nabywców, salony zaczęły oferować naprawdę wysokie rabaty.
Jednym z przykładów jest egzemplarz, który katalogowo kosztował 374 900 zł, a dziś oferowany jest za 256 904 zł. Oznacza to obniżkę wynoszącą dokładnie 117 996 zł. Warto więc sprawdzić, co w tej cenie oferuje jeden z najszybszych samochodów elektrycznych dostępnych na rynku.

Hyundai IONIQ 5 N to samochód, któremu praktycznie niczego nie brakuje
To nie jest tak, że samochód sportowy musi mieć oczywiste braki w wyposażeniu. Fakt, że wygląda rasowo, nie oznacza, że zabrakło w nim systemów bezpieczeństwa czy nowoczesnych asystentów kierowcy. Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- Poduszki bezpieczeństwa przednie, boczne i kurtynowe
- Asystent unikania kolizji parkingowych
- Asystent unikania kolizji czołowych
- System kamer 360 stopni
- Elektronicznie regulowane zawieszenie
- Tylny mechanizm różnicowy e-LSD
- Reflektory matrycowe LED
- 21-calowe felgi aluminiowe
- Tapicerka skórzano-zamszowa Eco Alcantara
- Podgrzewane przednie i tylne fotele
- Wentylowane przednie fotele
- Podgrzewana kierownica
- Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- Cyfrowe zegary z wyświetlaczem 12,3 cala
- Cyfrowe lusterko wsteczne
- Wyświetlacz Head-Up
- Inteligentny tempomat z funkcją Stop & Go
- Pompa ciepła
- System multimedialny z ekranem dotykowym o przekątnej 12,3 cala, nawigacją, radiem DAB oraz obsługą Android Auto i Apple CarPlay
- System Premium Audio BOSE
Trudno wskazać element, którego mogłoby tutaj zabraknąć podczas codziennego użytkowania. Co więcej, omawiany egzemplarz wyposażono również w pakiet SUN, obejmujący panoramiczny dach oraz oświetlenie LED drugiego rzędu.

Osiągi są kosmiczne. IONIQ 5 N przyspiesza szybciej niż wiele rasowych samochodów sportowych
Hyundai IONIQ 5 N napędzany jest dwoma silnikami elektrycznymi, które standardowo generują 609 KM. To jednak nie wszystko. Wystarczy wcisnąć przycisk N Grin Boost, aby na 10 sekund zwiększyć moc do 650 KM.
Efekt? Sprint od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 260 km/h. Na pokładzie znalazła się również funkcja Torque Kick Drift, która imituje „strzał ze sprzęgła” i ułatwia rozpoczęcie kontrolowanego poślizgu.

Takie osiągi robią wrażenie nawet na tle rasowych samochodów sportowych. Dla porównania najnowsze Audi RS5 o mocy 639 KM przyspiesza do 100 km/h w 3,6 sekundy, a nowe BMW M5 potrzebuje 3,5 sekundy. Wynik 3,4 sekundy osiąga dopiero Audi S8 po modyfikacjach ABT, którego moc wzrasta do około 700 KM.
A jak z efektywnością energetyczną? IONIQ-a 5 N wyposażono w akumulator o pojemności 84 kWh. Z opinii kierowców wynika, że podczas normalnej jazdy średnie zużycie energii wynosi około 21 kWh energii na 100 km, co przekłada się na realny zasięg wynoszący około 400 km. Trzeba jednak pamiętać, że ten model zachęca do dynamicznej jazdy. Gdy kierowca zacznie regularnie wykorzystywać pełnię jego możliwości, zużycie energii może wzrosnąć nawet dwukrotnie.
Źródło: motofilm.pl






