Fabia od lat uchodzi za jeden z najbardziej dopracowanych samochodów segmentu B. Kto miał okazję pojeździć nią nieco dłużej, ten zazwyczaj bardzo ją doceniał. To samochód niemal skrojony pod kierowcę, który świetnie sprawdza się nie tylko w mieście, ale również na autostradzie. Do tego jest zaskakująco przestronny.
Nowa generacja nie cieszy się już tak dużą popularnością jak poprzednie, głównie dlatego, że Skoda wyraźnie podniosła ceny. Ten problem zaczyna jednak powoli znikać, ponieważ u dealerów pojawiają się pierwsze naprawdę duże rabaty. Jedna z najciekawszych ofert dotyczy wersji Drive, która plasuje się wyżej niż Selection. Obniżka wynosi aż 17 510 zł.
Zobacz również
Jak wygląda to w praktyce? Wersja z silnikiem 1.0 TSI o mocy 115 KM zamiast katalogowych 98 100 zł kosztuje obecnie 80 590 zł. Co ważne, mówimy o egzemplarzu z rocznika 2026. Przyjrzyjmy się mu bliżej.

Skoda Fabia Drive ma wyposażenie, które zadowoli większość kierowców
Polscy klienci coraz większą uwagę zwracają na wyposażenie. Doskonale wiedzą o tym chińscy producenci, którzy nawet w najtańszych modelach oferują elementy kojarzone jeszcze do niedawna z droższymi wersjami. To jeden z powodów, dla których tak szybko zdobywają rynek.
Skoda również nie chce pozostawać w tyle. Fabia w wersji Drive jest bardzo dobrze wyposażona. Plasuje się w gamie wyżej niż Selection, ustępując jedynie odmianie Monte Carlo. Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- Czołowe i boczne poduszki bezpieczeństwa z przodu oraz kurtyny powietrzne
- LANE ASSIST, czyli asystent pasa ruchu
- Hamulce tarczowe z tyłu
- Reflektory LED BASIC
- Tylne światła LED
- Kamera cofania
- Tylne czujniki parkowania
- KESSY GO, czyli bezkluczykowy system uruchamiania samochodu
- KESSY FULL
- Tempomat
- Klimatyzacja manualna
- Elektrycznie sterowane szyby przednie
- Dwuramienna skórzana kierownica wielofunkcyjna
- Radio z 8-calowym ekranem i dwoma gniazdami USB-C
- Sześć głośników
- Cyfrowy zestaw wskaźników Digital Display
- Bezprzewodowy Apple CarPlay
- 15-calowe felgi aluminiowe
Co ważne, Fabia wcale nie jest małym samochodem pod względem praktyczności. Bagażnik ma 380 litrów pojemności. Dla lepszego zobrazowania warto przypomnieć, że SUV Omoda 5 Hybrid oferuje 372 litry.

Niech nie zmyli cię pojemność 1.0. Osiągi pozytywnie zaskakują
Pojemność 1.0 litra może nie brzmieć imponująco, ale mówimy o jednostce turbodoładowanej. W tej wersji rozwija ona 115 KM oraz 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wystarczy krótka jazda, aby przekonać się, że w codziennym użytkowaniu naprawdę trudno oczekiwać więcej.
Potwierdzają to również dane techniczne. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,3 sekundy, co jest bardzo dobrym wynikiem. Dla porównania Jaecoo 7 z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 147 KM potrzebuje na ten sprint o około sekundę więcej. Warto również wspomnieć o prędkości maksymalnej. Fabia rozpędza się do 202 km/h, podczas gdy wiele współczesnych samochodów ma elektroniczny ogranicznik ustawiony na 180 km/h.
Niewielka pojemność silnika ma jeszcze jedną zaletę. Przekłada się na niskie zużycie paliwa. Według normy WLTP średnie spalanie wynosi od 5,2 do 5,5 l/100 km, a emisja CO₂ 118 g/km.

Źródło: motofilm.pl






