Bardzo dokładnie obserwuję, jak zmieniają się ceny Seata Ibizy, zwłaszcza od końca 2025 roku, kiedy model przeszedł ważny lifting poprawiający między innymi jakość zastosowanych materiałów.
Jeszcze w listopadzie zainteresowani musieli przygotować co najmniej 77 300 zł, a w maju 67 500 zł. Dziś cena jest jeszcze niższa. Po rabacie w wysokości 12 tys. zł oferowanym przez autoryzowanego dealera z Wrocławia można wyjechać tym samochodem z salonu za 66 tys. zł. Co ważne, oferta obowiązuje zarówno przy finansowaniu, jak i przy zakupie za gotówkę.
Zobacz również
Zainteresowanie jest tak duże, że dealer już informuje o czasie oczekiwania wynoszącym od trzech do czterech miesięcy. To i tak znacznie lepsza sytuacja niż w przypadku Polo czy Taigo, gdzie zainteresowani słyszą już o odbiorach w przyszłym roku. Sądzę, że wkrótce podobnie będzie również z Ibizą, zwłaszcza że w tej cenie oferuje naprawdę dobry silnik.
Mowa konkretnie o jednostce 1.0 MPI, która nie została wyposażona ani w turbosprężarkę, ani w żadne elektryczne wspomagacze. To bardzo prosta konstrukcja, która bez większych problemów może przejechać nawet kilkaset tysięcy kilometrów. Co jeszcze otrzymujemy za 66 tys. zł?

W cenie zawarte są reflektory LED i czujniki parkowania
Tak jak wspomniałem, Ibiza niedawno przeszła lifting. Był on bardzo potrzebny, ponieważ podniósł również poziom wyposażenia standardowego. Można się naprawdę zaskoczyć tym, co oferuje ten samochód. Na liście wyposażenia znalazły się między innymi:
- tempomat
- system kontroli odstępu Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania oraz ochroną pieszych i rowerzystów
- asystent pasa ruchu Lane Assist
- system wykrywania zmęczenia
- ogranicznik prędkości
- asystent podjazdu Hill Hold Control
- funkcja rekomendacji zmiany biegów
- system rozpoznawania znaków drogowych
- tylne czujniki parkowania
- przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne
- klimatyzacja
- elektrycznie sterowane szyby przednie
- automatycznie przyciemniane lusterko wsteczne
- wirtualny kokpit z ekranem 8 cali
- ekran dotykowy o przekątnej 8,25 cala
- przednie i tylne światła LED
- 15-calowe felgi aluminiowe
Ibiza może pochwalić się również przyzwoitym bagażnikiem o pojemności 360 litrów oraz bardzo dobrymi właściwościami jezdnymi.

Silnik nie tylko żywotny, ale też ekonomiczny
Moc 80 KM i 93 Nm momentu obrotowego przekazywana jest na przednie koła za pośrednictwem 5-biegowej manualnej skrzyni biegów. Nie jest to demon prędkości. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje około 15 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 175 km/h. Dla większości klientów nie będzie to jednak miało większego znaczenia.
W tym modelu priorytetem nie są osiągi, lecz codzienna funkcjonalność i niskie koszty użytkowania. Potwierdza to również zużycie paliwa. Mimo braku choćby układu miękkiej hybrydy czy innych elektrycznych wspomagaczy Seat Ibiza według danych WLTP zużywa średnio od 5,2 do 5,7 l benzyny na 100 km. Emisja CO₂ wynosi od 119 do 128 g/km, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na klasyczny silnik benzynowy.

Czy chińska konkurencja ma na to odpowiedź? Owszem. Jednym z najciekawszych rywali jest MG3 z wolnossącym silnikiem 1.5 o mocy 115 KM. Samochód jest wyraźnie dynamiczniejszy od Ibizy, a średnie zużycie paliwa wynosi około 6,5 l na 100 km.
Problem polega na tym, że jednostka MG jest na rynku znacznie krócej, dlatego trudno dziś ocenić, jak sprawdzi się po kilku latach eksploatacji. Warto jednak dodać, że MG3 można kupić nawet za niespełna 60 tys. zł. Ostatecznie wszystko zależy od tego, czy bardziej cenisz osiągi, czy sprawdzone rozwiązania.
Źródło: motofilm.pl






