Jeśli istnieje lista najbardziej niedocenianych samochodów na rynku, Hyundai Ioniq 5 z pewnością znalazłby się w ścisłej czołówce. To bardzo efektywny i wyjątkowo przestronny crossover, ale wyniki sprzedaży nie są najlepsze. Dealerom wciąż zostały egzemplarze z 2025 roku, dlatego oferują je z gigantycznymi rabatami.
O jak dużych obniżkach mówimy? W zależności od dealera Ioniqa 5 można kupić z rabatem wynoszącym od 80 do 90 tys. zł. Przykładowo egzemplarz w wersji wyposażenia Dynamiq kosztuje 139 900 zł, choć jego cena katalogowa wynosi 222 900 zł. Tak dużych rabatów nie było nawet pod koniec ubiegłego roku. Wówczas można było liczyć maksymalnie na około 46 tys. zł obniżki. Chodzi oczywiście o egzemplarze wyprodukowane w 2025 roku, ale w całej Polsce jest ich jeszcze sporo, dzięki czemu można nawet przebierać w lakierach nadwozia.
Zobacz również
Dlaczego w ogóle warto zainteresować się tym modelem? Ioniq 5 to bardzo praktyczny samochód z ogromną ilością miejsca dla pasażerów i bagażnikiem o pojemności 520 litrów. Jego długość wynosi 4655 mm, co oznacza, że jest większy nie tylko od takich SUV-ów jak Kia Sportage, która mierzy 4540 mm, ale również od dużego SUV-a klasy premium, jakim jest Lexus NX o długości 4650 mm. Co jeszcze ma do zaoferowania?

Dynamiq to podstawowa wersja, ale Hyundai Ioniq 5 nawet w niej jest bogato wyposażony
Koreańczycy oferują Ioniqa 5 w czterech wersjach wyposażenia: Dynamiq, Techniq, Uniq oraz N Line. Najtańszą jest oczywiście Dynamiq, ale nie oznacza to, że mówimy o ubogo wyposażonym samochodzie. Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- Reflektory LED
- Felgi aluminiowe 19 cali
- System multimedialny z ekranem dotykowym 12,3 cala
- Cyfrowe radio DAB
- Nawigacja z usługami Hyundai LIVE
- System Bluelink
- Android Auto i Apple CarPlay
- Tapicerka materiałowa
- Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- Podgrzewane przednie fotele
- Podgrzewana kierownica
- Cyfrowe zegary z wyświetlaczem 12,3 cala
- Przednie i tylne czujniki parkowania
- Kamera cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi
- Inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go
- Elektrycznie sterowane, składane i podgrzewane lusterka boczne
- Fotel kierowcy z elektryczną regulacją podparcia lędźwiowego
- Regulacja wysokości przednich foteli
Warto przy tym podkreślić, że choć mówimy o egzemplarzach z 2025 roku, są to już samochody po ważnym liftingu, który Hyundai przeprowadził w październiku 2024 roku. Zmiany objęły nie tylko wygląd, ale również technologię. Ioniq 5 zyskał mocniejszy napęd, większy zasięg oraz szybsze ładowanie. Korzystając z ładowarki o mocy 350 kW, w zaledwie 15 minut można uzupełnić energię na 336 km jazdy.

Napęd elektryczny jest bardzo efektywny. To jeden z lepszych elektryków do podróżowania
Bazowy Hyundai Ioniq 5 napędzany jest silnikiem elektrycznym o mocy 170 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 350 Nm. To w zupełności wystarcza do sprawnego poruszania się na co dzień. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,5 sekundy. Dla porównania dokładnie taki sam wynik osiąga Jaecoo 7 PHEV, mimo że dysponuje mocą aż 282 KM.
Według danych WLTP maksymalny zasięg wynosi 440 km, ale w tym przypadku nie jest to aż tak istotne. Znacznie większe znaczenie ma szybkość ładowania, możliwa dzięki 800-woltowej architekturze. Ioniqa 5 można ładować na ultraszybkich ładowarkach, gdzie moc ładowania sięga nawet 258 kW.

Jeśli komuś to wciąż wydaje się za mało, zawsze może dopłacić do wersji z akumulatorem o pojemności 84 kWh, napędem na cztery koła i mocą 325 KM. Taki wariant rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 5,1 sekundy. Co ciekawe, demonstracyjne egzemplarze w wersji Techniq z symbolicznymi przebiegami można dziś kupić już za około 170-180 tys. zł. Fabrycznie nowe samochody kosztują natomiast grubo ponad 200 tys. zł.

Źródło: motofilm.pl






