Jeśli komuś umknęło, Audi zakończyło produkcję modelu A8 w lutym 2026 roku. Na stockach dealerów nadal pozostają jednak fabrycznie nowe egzemplarze dostępne z ogromnymi rabatami.
Jedno z takich aut potaniało o 167 126 zł. Limuzynę, która katalogowo kosztowała 696 360 zł, można dziś kupić za 529 234 zł. Z kolei przedsiębiorcy, korzystając z oferty Audi Perfect Lease przy wpłacie własnej 10 proc., mogą jeździć nią za 4365 zł netto miesięcznie.
Zobacz również
Dlaczego warto zainteresować się właśnie tym modelem? Przede wszystkim dlatego, że A8 reprezentuje stare podejście Audi do budowy luksusowych samochodów. We wnętrzu zastosowano materiały najwyższej jakości, a miękkie tworzywa i staranne wykończenie są obecne praktycznie na każdym kroku. Trudno powiedzieć to samo o nowszych modelach, takich jak Audi A5 czy A6, w których producent znacznie szerzej wykorzystał twardsze tworzywa i zastosował więcej oszczędności materiałowych.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że model pozostawał w produkcji przez dziewięć lat. W tym czasie inżynierowie Audi sukcesywnie eliminowali niedociągnięcia i dopracowywali kolejne elementy konstrukcji. Dzięki temu A8 uchodzi dziś za jedną z najmniej problematycznych limuzyn marki. To samochód, który rzadko zaskakuje właścicieli nieoczekiwanymi awariami czy komunikatami o błędach na desce rozdzielczej.
Czy fakt, że to konstrukcja obecna na rynku od kilku lat, oznacza, że odstaje wyposażeniem od najnowszych rywali? Sprawdźmy, co oferuje egzemplarz objęty rabatem.

Nie ma na co narzekać. Audi A8 ma domykanie drzwi i system audio Bang & Olufsen
Nowoczesne limuzyny mają więcej światełek i gadżetów, a niemal całe sterowanie przeniesiono do ekranów dotykowych. W Audi A8 nadal znajdziemy za to sporo klasyki i fizycznych przycisków. To, że ten model ma już swoje lata, absolutnie nie oznacza, że czegoś mu brakuje. Oto tylko lista wyposażenia opcjonalnego prezentowanego egzemplarza:
- pakiet sportowy S line we wnętrzu i na zewnątrz
- 4-strefowa klimatyzacja automatyczna
- wspomaganie domykania drzzwi
- elektrycznie otwierana i zamykana pokrywa bagażnika
- hak holowniczy
- wirtualne zegary Audi Virtual Cockpit
- system audio Bang & Olufsen Premium Sound z dźwiękiem 3D
- centralny panel obsługowy z tyłu
- pakiet systemów wspomagających Plus z asystentem parkowania Plus
- 21-calowe felgi aluminiowe
- pakiet optyczny Czerń Plus
- szyby z izolacją termiczną i akustyczną, ogrzewane
- pakiet Ciepło i Komfort z przodu
- wentylacja i masaż przednich foteli
- pakiet skórzany
- wykończenie z karbonu
- dynamiczny układ kierowniczy z tylną osią skrętną
- skóra Valcona pikowana w romby
Poza tym Audi A8 posiada również mnóstwo wyposażenia oferowanego już w standardzie, którego nie sposób wypisać na jednej kartce A4. Dlatego zamiast je wymieniać, wspomnijmy o paramterach, które mogą okazać się bardziej przydatne podczas codziennego użytkowania. Audi A8 oferuje 505 litrów pojemności bagażnika i ma ogromny, 82-litrowy zbiornik paliwa. To sprawia, że świetnie odnajduje się podczas dalekich podróży.

Silnik wysokoprężny Audi A8 jest bardzo dynamiczny, ale zaskakuje również niskim zużyciem paliwa
Pod maską tego Audi A8 pracuje 3,0-litrowy sześciocylindrowy silnik wysokoprężny o mocy 286 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 600 Nm. Jednostka bardzo dobrze radzi sobie z napędzaniem tej luksusowej limuzyny, rozpędzając ją od 0 do 100 km/h w 5,9 sekundy i pozwalając osiągnąć prędkość maksymalną 250 km/h.
To jednak nie wszystko. Zużycie oleju napędowego w cyklu mieszanym według WLTP wynosi zaledwie 7,4 l na 100 km. Przy spokojnej jeździe można zejść nawet do 6,1 l na 100 km.

Fakt, Audi A8 nie jest już samochodem pierwszej młodości. Jeśli jednak ktoś szuka limuzyny dopracowanej niemal w każdym detalu, której właściwie niczego nie brakuje, to obecnie jest to jeden z najlepszych wyborów na rynku.
Źródło: motofilm.pl






