Zainteresowani Lexusem ES 300h zastanowią się jeszcze raz. Nowy cennik Toyoty Camry mocno skomplikował sprawę

Poszukujący samochodu wśród 5-metrowych limuzyn mają teraz złoty czas. Zwłaszcza jeśli do tej pory brali pod uwagę oferty japońskich marek. Już nie tylko Lexus ES 300h kusi atrakcyjną ceną. Toyota mocno obniżyła też ceny Camry, przez co wybór pomiędzy tymi modelami stał się znacznie trudniejszy niż jeszcze kilka tygodni temu.

Gdy Lexus zaproponował klientom model ES 300h Business Edition w cenie 208 800 zł, klienci ruszyli do salonów. Japońska limuzyna zaczęła pojawiać się na polskich ulicach jak grzyby po deszczu, bo choć jest to obecnie najtańsza wersja, to wciąż pozostaje sensownie wyposażona. Camry straciła przez to część zainteresowania.

Od 1 czerwca 2026 roku sytuacja się zmieni. To efekt nowego cennika Camry z wyraźnie niższymi cenami, przez który argument cenowy przestanie działać tak jednoznacznie na korzyść Lexusa ES 300h.

Jak to więc wygląda teraz? Najtaniej da się wyjechać Camry z salonu za 169 900 zł, co oznacza obniżkę o 22 tys. zł względem ceny katalogowej. Ale najlepsze jest to, że najdroższy wariant Executive kosztuje teraz równe 208 tys. zł po obniżce z 231 900 zł. To o 800 zł mniej od podstawowego Lexusa ES 300h. I właśnie tutaj sytuacja zaczyna się komplikować. Za praktycznie te same pieniądze można dziś kupić Camry Executive, czyli topową odmianę modelu, albo podstawowego Lexusa ES 300h. A to dopiero początek jej argumentów.

Cennik Toyoty Camry z czerwca 2026 roku, fot. motofilm.pl
Cennik Toyoty Camry z czerwca 2026 roku, fot. motofilm.pl

Camry Executive jest limuzyną kompletną, która niedawno przeszła odmłodzenie

Sprawy Lexusowi nie ułatwia fakt, że Camry pod koniec 2024 roku przeszła bardzo ważny lifting. Poprawił on nie tylko wygląd, ale również materiały wykończeniowe, technologię i wyciszenie. Lexus ES 300h ostatni poważniejszy lifting przeszedł w 2023 roku, a teraz jego rolę przejęła całkowicie nowa generacja, która kosztuje co najmniej 260 100 zł.

Co więcej, Camry Executive posiada bogate wyposażenie, na które składają się m.in.:

  • Klimatyzacja automatyczna trzystrefowa
  • Cyfrowe lusterko wsteczne
  • Spryskiwacz kamery cofania
  • Pamięć ustawień lusterek zewnętrznych
  • Pamięć ustawień fotela kierowcy
  • Podgrzewane skrajne siedzenia na tylnej kanapie
  • Otwór w tylnej kanapie umożliwiający przewożenie nart
  • Podłokietnik tylny z możliwością sterowania radiem, elektrycznym pochyleniem tylnych foteli, regulacją temperatury klimatyzacji oraz rolety tylnej szyby
  • Wyświetlacz projekcyjny na przedniej szybie (HUD)
  • 9 głośników
  • System Premium Audio JBL
  • Monitor panoramiczny z systemem kamer 360 stopni (PVM)
  • 18-calowe felgi aluminiowe z oponami 235/45 R18
  • Reflektory LED
  • Digital Cockpit, czyli cyfrowy wyświetlacz na tablicy wskaźników o przekątnej 12,3 cala
  • Wentylowane fotele przednie
  • Skórzana tapicerka

Lexus ES 300h Business Edition jest wyraźnie skromniej wyposażony. Oferuje choćby jedynie kamerę cofania, podczas gdy Camry Executive ma system kamer 360 stopni. Mówimy właściwie o kompletnym aucie, które zapewnia także przyzwoitą pojemność bagażnika wynoszącą 493 litry.

2024 Toyota Camry Hybrid
Toyota Camry Hybrid (2024) – wnętrze, fot. Toyota

Toyota Camry jest mocniejsza niż Lexus ES 300h poprzedniej generacji. Pali też mniej paliwa

Inna sprawa, że Camry po liftingu ma nowocześniejszą hybrydę niż ta zastosowana w ES 300h. Zużywa mniej paliwa i generuje wyższą moc. Oczywiście podstawą nadal jest 2,5-litrowy silnik benzynowy połączony z jednostką elektryczną, ale łączna moc Toyoty wynosi 230 KM. W Lexusie ES 300h jest to 218 KM.

Camry jest również bardziej ekonomiczna. Według danych WLTP średnie zużycie paliwa wynosi od 4,8 do 4,9 l na 100 km, podczas gdy w słabszym Lexusie jest to od 5,0 do 5,5 l na 100 km.

2024 Toyota Camry Hybrid
Toyota Camry Hybrid (2024) – przód, fot. Toyota

Kompletnie zaskakująco wyglądają natomiast osiągi. Choć Lexus ES 300h przyspiesza do 100 km/h w całkiem niezłym czasie 8,9 sekundy, to Camry robi to w zaledwie… 7,2 sekundy. To wręcz ogromna różnica, która pokazuje, jak wiele zmian przeprowadzono w hybrydzie 5-tej generacji.

Zainteresowani dużą limuzyną z Japonii mają więc teraz niemałą zagwozdkę. Będą musieli zdecydować, czy bardziej liczy się dla nich prestiż związany z logo Lexusa, czy jednak wolą nowocześniejszy samochód pod niemal każdym względem.

2024 Toyota Camry Hybrid
Toyota Camry Hybrid – tył, fot. Toyota

Źródło: motofilm.pl