Rabat przekraczający 50 tys. zł robi wrażenie, ale nie jest najwyższym, jaki pojawił się w przypadku tego modelu. W kwietniu opisywałem Passata przecenionego o 54 140 zł, więc podobne oferty już się pojawiały.
Skąd tak duża obniżka? Choć mówimy o fabrycznie nowym samochodzie z rocznika 2025, został on zarejestrowany przez dealera, a gwarancję producenta uruchomiono w marcu 2026 roku. To między innymi dlatego jego cena została obniżona o 50 940 zł.
Zobacz również
Dużo do powiedzenia ma też sytuacja na rynku. Volkswagen musi dziś walczyć o klientów znacznie mocniej niż jeszcze kilka lat temu. Jak pokazują statystyki, robi to jednak skutecznie. Mimo napływu blisko 30 chińskich marek tylko na polski rynek niemiecki producent pozostaje liderem rejestracji w Europie. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku zarejestrowano 590 820 nowych Volkswagenów. Dla porównania Toyota zarejestrowała w tym czasie 361 544 samochody.
Passat od lat pozostaje jednym z najczęściej wybieranych samochodów rodzinnych. Model oferuje aż 690 litrów pojemności bagażnika, przestronną kabinę i oszczędny silnik Diesla. Sprawdźmy, jak wyposażono przeceniony egzemplarz.

Volkswagen Passat Business Plus posiada reflektory LED i kamerę cofania
Niemcy dzielą gamę Passata na sześć wersji wyposażenia – Passat, Business, Business Plus, Elegance, R-Line oraz R-Line Plus. W przypadku tego egzemplarza mówimy o środkowej, czyli Business Line. Jej wyposażenie powinno w zupełności zaspokoić potrzeby większości kierowców. Oto wybrane elementy:
- Asystent zmiany pasa ruchu Side Assist
- Elektromechaniczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold
- System Cross Traffic Assist
- System Lane Assist
- System Traffic Jam Assist
- System Rear Assist z kamerą cofania
- System monitorowania uwagi i senności kierowcy
- System wykrywający pieszych
- Adaptacyjny tempomat
- Asystent parkowania Park Assist z Park Distance Control oraz czujnikami parkowania z przodu i z tyłu
- Lusterka boczne regulowane elektrycznie, składane, automatycznie przyciemniane i podgrzewane
- Pokrywa bagażnika otwierana elektrycznie
- Przednia szyba ze szkła termoizolacyjnego
- Wielofunkcyjna kierownica obszyta skórą z łopatkami zmiany biegów
- Reflektory LED
- Bezprzewodowy App Connect dla Apple CarPlay i Android Auto
- System infotainment z ekranem o przekątnej 12,9 cala
Żeby było ciekawiej, ten egzemplarz wyposażono również w płatne dodatki. Są to 17-calowe felgi aluminiowe, pakiet zimowy z podgrzewanymi fotelami i kierownicą oraz pakiet Multimedia z nawigacją Discover.

Mimo dużych rozmiarów Passat w tej wersji jest mistrzem ekonomii
Pod maską oferowanego Passata pracuje jeden z najbardziej oszczędnych silników wysokoprężnych dostępnych obecnie na rynku. To 2,0-litrowa jednostka TDI o mocy 122 KM, współpracująca z 7-biegową przekładnią automatyczną DSG.
Osiągi nie są jego najmocniejszą stroną. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,7 s, a prędkość maksymalna wynosi 212 km/h. W codziennej jeździe, zwłaszcza na drogach ekspresowych i autostradach, silnik nadrabia to wysokim momentem obrotowym wynoszącym 320 Nm. Dzięki niemu Passat sprawnie przyspiesza w zakresie prędkości 100-150 km/h.
Na szczególną uwagę zasługują dane dotyczące zużycia paliwa. Mówimy przecież o samochodzie o długości 4916 mm i dużym, rodzinnym nadwoziu. Mimo to według WLTP średnie zużycie paliwa wynosi zaledwie 4,2 l/100 km. W cyklu miejskim rośnie tylko do 4,8 l/100 km.

Gdyby Passat kosztował katalogowe 211 340 zł, wielu klientów zapewne spojrzałoby również w stronę konkurencji. Za podobne pieniądze można kupić choćby chińskiego Chery Tiggo 9 z napędem hybrydowym plug-in i bogatszym wyposażeniem. Przecena do 160 400 zł sprawia jednak, że Passat stał się znacznie ciekawszą propozycją. Zwłaszcza dla kierowców, którym zależy na dużym, praktycznym samochodzie i jak najniższych kosztach codziennej eksploatacji.
Źródło: motofilm.pl






