Kia wyraźnie ma chrapkę nie tylko na odebranie klientów chińskim markom, ale także na dogonienie Skody Octavii w rankingu rejestracji nowych samochodów. Koreański SUV jest obecnie trzecim najchętniej kupowanym modelem w Polsce (6272), ustępując jedynie Toyocie Corolli (10031) i Skodzie Octavii (8940). Do wyprzedzenia tej drugiej brakuje jej jeszcze 2668 rejestracji.
Co może jej w tym pomóc? Choćby takie promocje. Gdy ostatnio trafiłem na atrakcyjną ofertę na Sportage’a, chodziło o 111 tys. zł za egzemplarz z 2025 roku. Tym razem cena jest jeszcze niższa, a dodatkowo mówimy już o samochodzie z rocznika 2026. Co ważne, wyposażenie jest bardzo przyzwoite i obejmuje rzeczy, których nie znajdziemy nawet w chińskich propozycjach.
Zobacz również
Kia Sportage oferowana w cenie poniżej 110 tys. zł
Gdy Sportage po liftingu wchodził na rynek we wrześniu 2025 roku, klienci musieli liczyć się z ceną około 125 tys. zł i to już po rabacie. Dziś wystarczy budżet na bazową Omodę 5 albo MG HS, żeby wyjechać nowym Sportage’em z salonu.
Swoją uwagę na koreańską propozycję powinny zwrócić przede wszystkim rodziny poszukujące SUV-a z jak największym bagażnikiem i ładownością. Oferuje on bowiem bagażnik o pojemności 591 litrów, czyli znacznie większy niż MG HS (507 litrów) czy Omoda 5 (447 litrów). Inna sprawa, że Sportage jest liderem segmentu pod względem ładowności. Według danych homologacyjnych pasażerowie wraz z bagażami mogą ważyć nawet 648 kg. Dla porównania MG HS ma ładowność wynoszącą 475 kg.

W najnowszej promocji dealerskiej Sportage’a można kupić za dokładnie 109 900 zł (również za gotówkę). Względem cennika oznacza to obniżkę przekraczającą grubo ponad 20 tys. zł. Nie chodzi przy tym o pojedynczą sztukę, choć dealer nie zdradza, ilu egzemplarzy dotyczy oferta. Wiadomo jedynie, że ich liczba jest ograniczona. Co oferuje taki egzemplarz?
Wyposażenie obejmuje podgrzewaną kierownicę. Funkcję, której benzynowy MG HS nie ma
Kia podzieliła gamę Sportage’a na cztery wersje wyposażenia: M, L, Business Line oraz GT Line. Oferowana za wspomniane pieniądze jest ta pierwsza, ale została wzbogacona o pakiet SMT. W praktyce oznacza to, że oprócz bazowego wyposażenia obejmującego m.in.:
- System autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów oraz hamowania na skrzyżowaniach (FCA 1.5)
- Asystent utrzymania auta pośrodku pasa ruchu (LFA 2) z funkcją wykrywania rąk na kierownicy (HOD)
- 7 poduszek powietrznych, w tym centralna poduszka powietrzna w fotelu kierowcy
- Światła dzienne, mijania i drogowe wykonane w technologii LED
- Światła tylne wykonane w technologii LED
- System otwierania i uruchamiania pojazdu bez użycia kluczyka Smart Key
- Tapicerka materiałowa
- Regulacja wysokości fotela kierowcy
- Elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold
- Elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne z kierunkowskazami LED
- Dwuramienna kierownica skórzana z przyciskami do sterowania systemem audio i obsługi Bluetooth
- Elektroniczny zestaw wskaźników kierowcy z 4-calowym kolorowym wyświetlaczem komputera pokładowego
- 12,3-calowy centralny ekran nawigacji satelitarnej, radio DAB, bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay i Android Auto oraz usługi Kia Connect
- Kamera cofania
- 17-calowe felgi aluminiowe
- Relingi dachowe
- Przednie i tylne czujniki parkowania
- Wielofunkcyjny panel dotykowy dostosowujący przyciski w zależności od wybranego trybu pracy
- Tempomat
- Klimatyzacja automatyczna dwustrefowa z nawiewami dla drugiego rzędu
Dochodzą również bardzo istotne dodatki:
- Podgrzewane fotele przednie z trzystopniową regulacją
- Podgrzewana kierownica
- Fotochromatyczne lusterko wsteczne
- Funkcja automatycznego odparowywania przedniej szyby
- Czujnik deszczu z automatycznymi wycieraczkami
A przypomnijmy, że podgrzewanej kierownicy nie uświadczymy w najpopularniejszym chińskim SUV-ie, czyli MG HS. Owszem, zaczyna się ona pojawiać. W hybrydzie z rocznika 2026 dostępna jest w najwyższej wersji wyposażenia za dopłatą 1000 zł, ale w benzynowym wariancie tej opcji nadal nie ma.

Silnik ma wystarczającą moc i przyzwoite spalanie
Jeśli chodzi o jednostkę napędową, pod maską Sportage’a pracuje 1,6-litrowy silnik T-GDI o mocy 150 KM oraz 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To sprawdzona jednostka, która pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 9,7 sekundy w wersji z manualną skrzynią biegów.
Zużycie paliwa wygląda przy tym całkiem rozsądnie. Według danych WLTP należy liczyć się ze spalaniem na poziomie od 7,1 do 7,5 l na 100 km oraz emisją CO2 wynoszącą do 169 g/km.

Źródło: motofilm.pl






