Ford Focus ST od lat należy do grona najlepszych i najpopularniejszych hot hatchy na rynku. Ze względu na ponadprzeciętne właściwości jezdne i bardzo dobre osiągi nigdy nie należał jednak do tanich samochodów. Nawet przecenione egzemplarze z pandemicznego 2020 roku kosztowały 155 400 zł (AT).
A jak wygląda to dzisiaj? Najtańsza oferta na oficjalnej stronie Forda opiewa na 148 800 zł, co oznacza, że Focus ST jest obecnie o 6600 zł tańszy niż sześć lat temu.
Zobacz również

Przyjrzyjmy się tej ofercie bliżej. Focus ST to nie tylko samochód dający mnóstwo frajdy z jazdy. Jednocześnie może pełnić rolę auta na co dzień. Bagażnik ma pojemność 392 litrów, a poziom wyposażenia nie pozostawia wiele do życzenia. Dla rodziny z jednym dzieckiem taki samochód również powinien w zupełności wystarczyć. Automatyczna skrzynia biegów dodatkowo zwiększa komfort codziennej jazdy.

Jak na sportowego Forda przystało, nie zabrakło najważniejszego pakietu
W przypadku wszystkich modeli Forda istnieje pakiet, który można określić mianem obowiązkowego. Mam na myśli pakiet Winter, który znajduje się również w prezentowanym egzemplarzu. Za dopłatą wynoszącą zaledwie 1000 zł dodaje podgrzewane fotele, podgrzewaną kierownicę oraz funkcję odmrażania przedniej szyby. Ponadto samochód został polakierowany niestandardowym lakierem Frozen White i otrzymał fotele z częściowo skórzaną tapicerką Twin Track oraz skórą ekologiczną Sensico z czerwonymi przeszyciami.
Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- 7 poduszek powietrznych, w tym czołowe, boczne i kurtynowe
- System wspomagający utrzymanie pojazdu na pasie ruchu
- System wspomagający kierowcę w unikaniu lub zmniejszaniu skutków kolizji z pojazdami, pieszymi i rowerzystami
- Przednie i tylne czujniki parkowania oraz kamera cofania
- Matrycowe reflektory Full LED z funkcją dynamicznego doświetlania zakrętów
- Tylne światła LED
- Elektrycznie regulowane fotele
- Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- Bezprzewodowa ładowarka do smartfona
- 19-calowe aluminiowe felgi
- Wyświetlacz Head-Up
- 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników
- System multimedialny SYNC 4 z 13,2-calowym ekranem dotykowym, nawigacją oraz bezprzewodowym Apple CarPlay i Android Auto
- Ford KeyFree

Przy automacie trzeba pamiętać o jednym braku
Sercem Focusa ST jest 2,3-litrowy silnik EcoBoost o mocy 280 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 415 Nm. Taka konfiguracja pozwala rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 5,8 s oraz osiągnąć 250 km/h.
Warto jednak zwrócić uwagę, że w wersji z automatyczną skrzynią biegów nie przewidziano procedury Launch Control. Jest ona dostępna wyłącznie w odmianie z manualem. Co ciekawe, producent deklaruje identyczny czas przyspieszenia do 100 km/h.
Natomiast zużycie paliwa wcale nie musi być wysokie. Focus ST jest stosunkowo lekkim samochodem i według producenta średnio zużywa około 8 l/100 km. Co więcej, podczas mojego testu egzemplarza z pakietem Performance, obejmującym m.in. sportowy układ wydechowy, na dystansie 15 km udało mi się uzyskać wynik 5,8 l/100 km. Oczywiście wiele zależy od stylu jazdy kierowcy, a w przypadku Focusa ST trudno czasem powstrzymać się przed mocniejszym wciśnięciem gazu. Mimo to spokojna jazda pozwala osiągnąć naprawdę niskie zużycie paliwa.
Na koniec warto wspomnieć o odmianie kombi. Jeśli ktoś potrzebuje więcej przestrzeni lub ma większą rodzinę, będzie lepszym wyborem niż hatchback. Tę wersję również można znaleźć u dealerów w całej Polsce. Obecnie najtańszy egzemplarz z automatem kosztuje 154 900 zł, co oznacza przecenę o 36 750 zł z 191 650 zł. Ponadto kombi oferuje bagażnik o pojemności 575 litrów, czyli większy niż w wielu dużych SUV-ach.

Źródło: motofilm.pl






