117 832 zł za nowe Audi z automatem. Za małe? Bagażnik ma jak Suzuki Vitara, a przecież to SUV

Audi już dawno przestało być marką zarezerwowaną wyłącznie dla najzamożniejszych kierowców. Najnowsza oferta na Audi A3 Sportback jest kolejnym dowodem na to, że do świata premium można dziś wejść za znacznie mniejsze pieniądze, niż mogłoby się wydawać.

Duże rabaty w Audi dla wtajemniczonych nie są niczym nowym. Punkt zwrotny przyszedł wraz z ekspansją chińskich marek na europejski rynek i pogarszającymi się wynikami sprzedaży Grupy Volkswagen. Niemcy musieli na nowo przyjrzeć się swojej ofercie i szybko okazało się, że ceny wielu modeli da się obniżyć. Dzięki temu dziś Audi A5 można kupić za niewiele ponad 140 tys. zł, a w przypadku Audi Q7 rabaty przekraczają 100 tys. zł.

Przeceny obejmują jednak również bardziej „ludzkie” modele, takie jak A3. Ten model w wersji Sportback jest bardzo praktycznym samochodem, ponieważ oferuje 380 litrów pojemności bagażnika. Dla porównania, hybrydowa Omoda 5 mieści 372 litry, a Suzuki Vitara 375 litrów, choć oba są SUV-ami.

O jakości prowadzenia właściwie nie trzeba się rozpisywać, choć warto podkreślić, że nadal stoi ono na bardzo wysokim poziomie. Owszem, niektórzy narzekają na jakość niektórych materiałów wykończeniowych i trudno odmówić im racji. Mogłyby być nieco lepsze. Mimo to całościowo jest to po prostu udany samochód. Przy cenie, za jaką jest obecnie oferowany, trudno nie uznać go za okazję.

Dokładnie za 117 832 zł można wyjechać z salonu Audi A3 Sportback z rocznika 2026. Mówimy o przecenie ze 133 900 zł i wersji z silnikiem benzynowym sparowanym z automatyczną skrzynią biegów. Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Audi A3 Sportback - przód, fot. Audi konfigurator
Audi A3 Sportback – przód, fot. Audi konfigurator

Poziom wyposażenia nie jest słaby, jak niektórzy się spodziewają

Podstawowe warianty Audi kiedyś faktycznie były „gołe”. Wiele się jednak zmieniło, bo absolutnym standardem są teraz m.in.:

  • Skórzana, 3-ramienna wielofunkcyjna kierownica
  • Pakiet oświetlenia Ambiente
  • Podstawowy pakiet komfortowy
  • Jednostrefowa klimatyzacja automatyczna
  • Alarm samochodowy
  • Kluczyk komfortowy z funkcją safe lock
  • Elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
  • Manualnie przyciemniane lusterko wewnętrzne
  • Złącza USB z tyłu
  • 6 pasywnych głośników
  • Audi connect Emergency Call & Service + Remote & Control
  • Audi phone box light
  • Audi smartphone interface z ekranem dotykowym
  • Wirtualny kokpit Audi
  • Radio cyfrowe MMI Radio plus
  • Felgi aluminiowe 16” + 3-letnie ubezpieczenie opon
  • Systemy wsparcia: asystent omijania przeszkód, skrętu i skrzyżowań, asystent parkowania, pre sense front, kamera wspierająca utrzymanie pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych, tempomat z przygotowaniem do adaptacyjnego systemu i inne

Dealer dodaje też pakiet naprawczy obowiązujący przez 4 lata z limitem do 120 tys. km na nieprzewidziane naprawy.

Audi A3 Sportback z automatem - fotele, fot. Audi konfigurator
Audi A3 Sportback z automatem – fotele, fot. Audi konfigurator

Automat współpracuje z silnikiem o przyzwoitej pojemności

Ważne dla części klientów jest też to, że Audi nie eksperymentuje tutaj z silnikiem 1.0. Absolutnym minimum jest znana i sprawdzona jednostka o pojemności 1.5 l, rozwijająca 116 KM i 220 Nm, którą połączono z 7-biegowym automatem S tronic.

Jak prezentują się osiągi takiej wersji? Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 9,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 205 km/h. Cała moc przekazywana jest wyłącznie na przednią oś. Według danych WLTP średnie zużycie paliwa wynosi 5,2 l na 100 km. W trasie można zejść do około 4,5 l, ale w mieście trzeba liczyć się z wynikami bliższymi 7 l na 100 km.

Na zakończenie warto dodać, że Audi przyciąga klientów także atrakcyjnym finansowaniem. To konkretne A3 można mieć w ofercie dla firm za 839 zł netto przy wpłacie własnej wynoszącej 10 886 zł i przebiegu rocznym na poziomie 15 tys. km.

Zrzut ekranu oferty na Audi A3 Sportback za 117 tys. zł, fot. motofilm.pl / Audi
Zrzut ekranu oferty na Audi A3 Sportback za 117 tys. zł, fot. motofilm.pl / Audi

Źródło: motofilm.pl