Skoda przeceniła kombi do 110 tys. zł. 640 litrów bagażnika i prosty silnik 1.5 l to przekonujące argumenty

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, ale na zakup rodzinnego samochodu nie jest jeszcze za późno. Jeden z dealerów Skody ma na placu czarne kombi z bagażnikiem o pojemności 640 litrów i właśnie obniżył jego cenę.

SUV-y opanowały rynek. Nie oznacza to jednak, że producenci całkowicie zapomnieli o innych segmentach. Wciąż można kupić choćby modele kombi, które nadal mają kilka mocnych argumentów po swojej stronie. Wystarczy spojrzeć na pojemność bagażnika czy to, jak dobrze sprawdzają się podczas szybkiej jazdy autostradą.

Jedno z najlepszych kombi pod względem stosunku ceny do jakości proponuje dziś Skoda. Dealerzy obniżyli ceny Octavii, przez co w tej praktycznej odmianie kosztuje mniej więcej tyle, co popularne chińskie SUV-y w postaci MG HS czy Omody 5.

640 litrów pojemności bagażnika robi robotę. A przecież są jeszcze relingi dachowe

Mało który SUV w tej półce cenowej może się równać z Octavią Combi. Podczas gdy MG HS zmieści maksymalnie 507 litrów, a Omoda 5 niecałe 450 litrów, do Octavii Combi wejdzie aż 640 litrów bagażu. Do tego nawet w standardzie auto wyjeżdża z fabryki z relingami dachowymi. Jeśli bazowa pojemność okaże się niewystarczająca, po zamontowaniu boksu dachowego przestrzeń na bagaże można zwiększyć praktycznie o drugie tyle.

Skoda Octavia Kombi - bagażnik, fot. Skoda
Skoda Octavia Kombi – bagażnik, fot. Skoda

Ile dziś trzeba zapłacić za tak przestronne auto? Ten, kto nie obserwuje na bieżąco poczynań Skody, może nie wiedzieć, że nawet ceny katalogowe wyraźnie spadły. Ale o ile oficjalny cennik wciąż wskazuje kwotę 124 650 zł, realnie dealerzy oddają takie egzemplarze za równe 110 tys. zł. Nie ma przy tym większego znaczenia, czy wybierzemy finansowanie, czy płatność gotówką. Przyjrzyjmy się bliżej jednej z takich ofert.

Bazowe wyposażenie to już nie jest „bieda”

Czesi podzielili gamę Octavii Combi na sześć wersji wyposażenia: Essence, Selection, Drive Essence, Drive Selection, Sportline oraz Sportline Tech. Oferowana za wspomniane pieniądze jest ta pierwsza, ale nie została kompletnie ogołocona. Wyposażenie tej wersji obejmuje m.in.:

  • Reflektory LED Basic
  • Infotainment 10″
  • Attention and Drowsiness Assist, czyli funkcję wykrywania zmęczenia kierowcy
  • Front Assist, czyli kontrolę odstępu z funkcją awaryjnego hamowania oraz Collision Avoidance Assist
  • Light and Rain Assist, czyli czujnik zmierzchu i deszczu
  • Lane Assist, czyli asystenta pasa ruchu
  • Climatronic, czyli automatyczną klimatyzację dwustrefową z regulacją elektroniczną
  • Rozpoznawanie znaków drogowych
  • HHC, czyli Hill Hold Control
  • Tempomat
  • Połączenie alarmowe, czyli manualne lub automatyczne wezwanie pomocy po wypadku
  • Skórzaną, dwuramienną kierownicę wielofunkcyjną
  • Elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne
  • Gniazdo 12V w bagażniku

Dealer dołożył również podgrzewane siedzenia z przodu, co w coraz większej liczbie rodzin jest absolutnym „must have”.

Pod maską sprawdzony silnik o pojemności 1.5 l

Pod względem mechanicznym oferowana Octavia Combi wyposażona jest w 1,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy eTSI. Jednostka generuje 115 KM oraz 220 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Dla wielu kierowców będzie to dobra wiadomość, bo mówimy o stosunkowo prostej konstrukcji bez nawet „miękkiej hybrydy”. Silnik współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią biegów oraz napędem na przednie koła.

Zrzut ekranu oferty na Skodę Octavię Kombi za 110 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto
Zrzut ekranu oferty na Skodę Octavię Kombi za 110 tys. zł, fot. motofilm.pl / Otomoto

Do pierwszej setki przyspiesza w 10,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 203 km/h. Jednocześnie homologowane średnie zużycie paliwa według WLTP waha się od 5,2 do 5,7 l na 100 km, a emisja CO2 to 129 g/km.

Szkoda, że chodzi o wersję z manualną skrzynią biegów. Zainteresowani automatem powinni jednak wiedzieć, że atrakcyjne ceny takich odmian również się pojawiają. Niedawno trafiłem na liftbacka z DSG za 108 tys. zł, ale gdy tylko się pojawił, od razu znalazł nabywcę. Warto więc regularnie przeglądać stocki dealerów i ich oferty, bo najciekawsze okazje potrafią znikać naprawdę szybko. Kilka tygodni temu można było kupić piękną jasno-zieloną Octavię Combi RS za 165 tys. zł.

Skoda Octavia RS - przód, fot. Skoda REWO
Skoda Octavia RS – przód, fot. Skoda REWO

Źródło: motofilm.pl