Klienci rozważający niewielkiego SUV-a z dużym bagażnikiem coraz częściej wybierają Chery Tiggo 4. Trudno się dziwić, bo za niespełna 96 tys. zł oferuje 430 litrów pojemności, przyzwoite wykonanie i po prostu atrakcyjny wygląd.
Trzeba jednak pamiętać, że to konstrukcja nastawiona na jazdę miejską. W takich warunkach sprawdza się bardzo dobrze, ale przy wyższych prędkościach zaczynają być odczuwalne jej ograniczenia. Na autostradzie robi się wręcz potwornie głośno, bo przy około 135 km/h większą rolę w napędzie przejmuje silnik spalinowy. W trasie to już nie jest najlepszy wybór, dlatego warto rozważyć tę tańszą alternatywę z Korei Południowej.
Zobacz również
KGM Tivoli z rocznika 2026 za 90 081 zł. Rocznik 2025 jeszcze tańszy
Aby wyjechać z salonu wspomnianym wcześniej Tiggo 4, klient musi przygotować minimum 95 900 zł za podstawową wersję Essential. Tymczasem w salonach marki KGM dostępne są od ręki egzemplarze Tivoli z rocznika 2026 w cenie 90 081 zł. Jeśli rok produkcji nie ma większego znaczenia, u niektórych dealerów wciąż można znaleźć sztuki z 2025 roku kosztujące około 82–83 tys. zł.
Dlaczego warto się nim zainteresować? Nie tylko ze względu na niższą cenę o 6 tys. zł w przypadku rocznika 2026. KGM Tivoli oferuje równie ustawny bagażnik o pojemności 423 litrów oraz solidny poziom wyposażenia już w standardzie.

Mały SUV z Korei nie ma tak bogatego wyposażenia jak Chery Tiggo 4, ale dla wielu w zupełności wystarczy
Chińskie marki przyzwyczaiły klientów do bardzo bogatego wyposażenia i niewiele firm jest w stanie im dorównać. KGM Tivoli pod tym względem wypada skromniej, ponieważ nie dysponuje na przykład dwustrefową klimatyzacją automatyczną. Mimo to lista wyposażenia standardowego jest w pełni satysfakcjonująca dla większości klientów. Obejmuje ona m.in.:
- 6 poduszek powietrznych
- system ESP z funkcjami ARP, HDC, HSA oraz TCS
- systemy bezpieczeństwa AEBS, LDWS, LKAS, TSR, FVSA, SDA oraz DAA
- tylne czujniki parkowania i kamerę cofania HD
- immobiliser i alarm
- inteligentny asystent kontroli prędkości ISA
- 9-calowy ekran systemu multimedialnego z nawigacją
- cyfrowy zestaw wskaźników 10,25 cala z funkcją Smart Mirroring
- Android Auto oraz Apple CarPlay
- sterowanie radiem z kierownicy, zestaw głośnomówiący Bluetooth, 6 głośników, port USB
- manualną klimatyzację jednostrefową
- tempomat
- elektryczne wspomaganie kierownicy z trybami Normal, Sport i Comfort
- czujnik deszczu i zmierzchu
- centralny zamek sterowany pilotem
- lusterka zewnętrzne regulowane elektrycznie i podgrzewane
- tylną kanapę dzieloną i składaną w proporcji 60 do 40
- tapicerkę materiałową
- zderzaki i klamki w kolorze nadwozia
- 16-calowe felgi aluminiowe z oponami 205/65
Większość egzemplarzy dostępnych od ręki ma dodatkowo pakiet Comfort, który zawiera:
- kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach
- atermiczne szyby przednie
- roletę bagażnika
- kierownicę pokrytą skórą ekologiczną
- tapicerkę z elementami skóry ekologicznej TPU
- podłokietnik tylnej kanapy z uchwytami na kubki
- system automatycznej zmiany świateł drogowych i mijania

Tivoli ma napęd lepiej dopasowany do jazdy w trasie
Po spojrzeniu na listę wyposażenia część osób może poczuć niedosyt, ale w praktyce KGM Tivoli nadrabia tam, gdzie dla wielu kierowców ma to większe znaczenie. Ten SUV po prostu lepiej odnajduje się poza miastem.
Podczas jazdy pozamiejskiej zachowuje wyższy komfort, szczególnie przy większych prędkościach. Tivoli jest po prostu dużo cichsze. Do tego dochodzi prędkość maksymalna wynosząca 193 km/h, podczas gdy Chery Tiggo 4 kończy przy 150 km/h. Różnica aż 43 km/h na papierze jasno pokazuje, które auto lepiej czuje się w trasie.

Za napęd odpowiada silnik 1.5 l z turbodoładowaniem o mocy 163 KM oraz 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego połączony z 6-biegową skrzynią manualną. Średnie zużycie paliwa deklarowane przez importera wynosi 7 litrów na 100 km. Nie jest to więc najekonomiczniejsza konstrukcja w klasie, ale zawsze można dołożyć instalację LPG za około 4500 zł. W takiej konfiguracji śmiało może konkurować z hybrydą Chery pod względem ekonomii.
Źródło: motofilm.pl






