Wysoka sprzedaż MG HS mocno uderzyła w takie marki jak Kia. Koreańczycy nie zamierzają jednak składać broni i właśnie wydarzyło się coś, czego wcześniej jeszcze nie było. Kia Sportage po liftingu jest obecnie wyceniona identycznie jak benzynowe MG HS z manualną skrzynią biegów w wersji wyposażenia Exclusive.
To efekt bardzo agresywnych obniżek u dealerów. Po kontakcie z jednym z nich dostałem konkretną ofertę zarówno przy zakupie gotówkowym, jak i finansowaniu.
Zobacz również
Kia Sportage to niedawno odmłodzone auto. Mocno potaniało
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że mówimy o bardzo świeżym modelu. Nie chodzi o stare egzemplarze czekające na lifting. Kia Sportage przeszła modernizację we wrześniu 2025 roku – byłem obecny podczas jej prezentacji. Producent poprawił właściwie wszystko, łącznie z materiałami wykończeniowymi. Wersję po liftingu najłatwiej jednak rozpoznać po zmienionym układzie świateł LED.
Na początku odświeżona Kia Sportage kosztowała w najtańszej wersji 135 500 zł i była to naprawdę wysoka kwota, szczególnie na tle chińskich konkurentów. Dziś wygląda to już inaczej. Po kontakcie z jednym z dealerów otrzymałem ofertę na fabrycznie nowy egzemplarz z 2025 roku za 110 900 zł zarówno przy zakupie na firmę, jak i za gotówkę. To o 3300 zł mniej niż jeszcze w marcu 2026 roku. W przypadku finansowania cenę można obniżyć nawet do 103 900 zł (u innych dealerów).
„Cena dla każdego rodzaju zakupu oraz finansowania” – poinformował mnie dealer w wiadomości prywatnej.
Jak wygląda to na tle MG HS? Pomijając egzemplarze wyprodukowane w 2024 roku, czyli starsze od Kii, najtańsza sztuka z 2025 roku kosztuje po rabatach 99 900 zł w wersji Excite. Chodzą jednak słuchy, że wariant z manualną skrzynią tej wersji jest już praktycznie wyprzedany. I faktycznie, przeglądając ogłoszenia w internecie, nie znalazłem ani jednej takiej sztuki. Poza tym jest uboższa od Kii (nie ma np. podgrzewanych siedzeń i kierownicy). Za to wersja Exclusive za 110 900 zł nadal się trafia. W tym przypadku mówimy o identycznej cenie, sprawdźmy więc wyposażenie Sportage’a.

Co oferuje Kia Sportage za niecałe 111 tys. zł?
Jeśli chodzi o wyposażenie Sportage’a po liftingu, jest ono więcej niż zadowalające. Oferta dotyczy wersji M z dodatkowym pakietem Smart. Oznacza to, że auto wyposażono między innymi w:
- Podgrzewane przednie fotele z trzystopniową regulacją
- Podgrzewaną kierownicę
- Fotochromatyczne lusterko wsteczne
- Dwustrefową klimatyzację automatyczną z nawiewami dla drugiego rzędu
- System automatycznego odparowywania przedniej szyby
- Czujnik deszczu z automatycznymi wycieraczkami
- System autonomicznego hamowania z wykrywaniem pojazdów, pieszych i rowerzystów
- Asystenta utrzymania pasa ruchu z wykrywaniem dłoni na kierownicy
- Siedem poduszek powietrznych z centralną poduszką kierowcy
- Światła LED z przodu i z tyłu
- System bezkluczykowego dostępu Smart Key
- Tapicerkę materiałową
- Regulację wysokości fotela kierowcy
- Elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold
- Elektrycznie składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne
- Skórzaną kierownicę z przyciskami sterowania multimediami
- Cyfrowy zestaw wskaźników kierowcy
- 12,3 calowy ekran centralny z nawigacją
- Bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto
- Usługi Kia Connect
- Kamerę cofania
- 17 calowe felgi aluminiowe
- Relingi dachowe
- Przednie i tylne czujniki parkowania
- Dotykowy panel sterowania multimediami i klimatyzacją
- Tempomat

Pod maską Kii pracuje też silnik o większej pojemności
W przeciwieństwie do MG HS, które dysponuje jednostką 1.5 l, Kia Sportage skrywa pod maską silnik 1.6 T-GDI o mocy 150 KM. Motor napędza przednie koła i pozwala rozpędzić się do setki w 9,7 sekundy, podczas gdy HS potrzebuje na ten sam sprint 9,4 sekundy. Średnie zużycie paliwa wynosi natomiast 7,1 l na 100 km. W przypadku MG jest to trochę więcej, bo 7,4 l. Ogólna dynamika i charakterystyka pracy obu modeli pozostają jednak bardzo podobne.
Dlatego ostatecznie mogą zdecydować szczegóły, takie jak ładowność czy pojemność bagażnika. A tutaj różnice są całkiem duże. MG HS oferuje 507 litrów przestrzeni bagażowej, podczas gdy Kia Sportage oddaje do dyspozycji 648 litrów. W przypadku ładowności MG HS może przewieźć 475 kg, a Sportage 648 kg.

Wybór SUV-a nie będzie więc teraz prosty, zwłaszcza że MG zdążyło już ugruntować swoją pozycję na polskim rynku i trudno dziś mówić o tej marce w kontekście spekulacji dotyczących ewentualnego wycofania się z Polski.
Źródło: motofilm.pl






