Jeśli ktoś planuje zakup nowego kampera, to właśnie teraz może być najlepszy moment. Jeden z dealerów został z egzemplarzem z 2025 roku. Auto jest już zarejestrowane, ale wciąż fabrycznie nowe, co pozwoliło na znaczące obniżenie ceny.
Chodzi dokładnie o Grand Californię 600. To kamper o długości blisko 6 metrów, którego zaprojektowano tak, aby bez problemu mieścić się w granicy prawa jazdy kategorii B i jednocześnie oferować pełną funkcjonalność domu na kołach. Można nim swobodnie podróżować bez dodatkowych uprawnień. Co ciekawe, wariant z napędem na cztery koła przekracza limit 3,5 tony i wtedy jest klasyfikowany jako pojazd ciężarowy (kat. C1).
Zobacz również
Tym bardziej warto zainteresować się tym autem, zwłaszcza że do wakacji zostały około dwa miesiące, a prezentowana sztuka jest dostępna praktycznie od ręki i nie wymaga oczekiwania na produkcję.

Volkswagen Grand California 600 z bogatym wyposażeniem tanieje o ponad 100 tys. zł
Do tej pory obniżki przekraczające 100 tys. zł widzieliśmy głównie w przypadku dużych SUV-ów, najczęściej elektrycznych, takich jak Volvo EX90. O podobne kwoty przeceniano również Lexusa RX czy Audi Q7. Teraz z takim rabatem można wyjechać z salonu Grand Californią 600.
Dokładnie za 299 989 zł jeden z dealerów oferuje egzemplarz, który katalogowo kosztuje 400 500 zł. Oznacza to rabat na poziomie 25 procent, którego praktycznie nie da się uzyskać przy konfiguracji modelu do produkcji.
Grand California to pełnowartościowy kamper z łazienką, jadalnią, łóżkami i lodówką. Podobny egzemplarz testowałem jakiś czas temu i do dziś bardzo dobrze go wspominam, a w tym artykule szerzej opisałem jego możliwości i odsyłam po więcej zdjęć. Na pokładzie znajdziemy oczywiście liczne systemy bezpieczeństwa i asystentów znane z aut osobowych, dlatego skupmy się na części kempingowej, która obejmuje między innymi:
- Ogrzewanie powietrzne Truma Combi 6 kW z bojlerem ciepłej wody o pojemności 10 litrów zasilane gazem lub prądem 230 V
- Lodówkę kompresorową 70 litrów 12 V z zamrażarką i dostępem z zewnątrz oraz od środka
- Kuchenkę gazową dwupalnikową ze szklaną pokrywą
- Zlew kuchenny z armaturą i szklaną pokrywą
- Zbiornik na czystą wodę o pojemności 110 litrów i szarą 90 litrów
- Prysznic z ciepłą wodą
- Okno dachowe o wymiarach 700 mm na 600 mm
- Gniazda 12 V, USB oraz 230 V
- Stół jadalny o wymiarach 1160 mm na 550 mm z możliwością demontażu
- Dwuczęściową składaną moskitierę w otworze drzwi przesuwnych
- Ławkę dla dwóch osób z pasami trzypunktowymi, systemem Isofix i Top Tether
- Centralny panel sterowania
- Toaletę chemiczną z systemem wentylacji SOG
- Oświetlenie łazienki z czujnikiem ruchu
- Oświetlenie przy górnych szafkach
- Gniazdo 230 V o mocy 300 W
- Moskitiery oraz zasłony zaciemniające
- Markizę po prawej stronie pojazdu
- Elektrycznie wysuwany stopień
- Wysuwane łóżko nad jadalnią z drabinką, oświetleniem i oknem dachowym
- Miejsce na dwie butle gazowe 11 kg
Za napęd odpowiada sprawdzona jednostka wysokoprężna. Wiem, ile pali w rzeczywistości
Jeśli chodzi o napęd, pod maską pracuje silnik 2.0 BiTDI o mocy 163 KM połączony z automatyczną skrzynią biegów i napędem na przednie koła. Kilka lat temu jednostka ta oferowała 177 KM, jednak ze względów emisyjnych jej moc obniżono. Czy wpłynęło to na osiągi? Różnica jest praktycznie nieodczuwalna, a samochód nadal rozpędza się do 156 km/h.
Warto natomiast wiedzieć, jakie jest realne zużycie paliwa. Przy prędkościach około 120 km/h średnie spalanie wynosi około 12 litrów na 100 kilometrów. Oznacza to, że przy zbiorniku o pojemności 75 litrów można przejechać mniej więcej 600 kilometrów. Zasięg nie jest imponujący, ale trzeba pamiętać, że konstruktorzy musieli zmieścić także 110-litrowy zbiornik na czystą wodę oraz 90-litrowy na szarą.

Na koniec warto dodać, że Grand California bardzo dobrze trzyma wartość. Niektóre egzemplarze z 2024 roku z przebiegiem około 50 tys. km są nadal wyceniane przez właścicieli na 290–300 tys. zł, a dopiero rocznik 2023 schodzi do poziomu 250–260 tys. zł. To tylko pokazuje, jak mocna jest ta oferta.

Źródło: motofilm.pl






