Audi A6 z rocznika 2026 za pieniądze na Omodę 9. Niemcy coraz mocniej schodzą z cen

Osoby, które dawno nie były w salonie Audi, mogą być mocno zaskoczone tym, co oferuje obecnie ta marka. Okazuje się, że nawet niegdyś „niedostępne” Audi A6 kosztuje dziś tyle, co „lepszy chińczyk”.

Chińska Omoda 9 to dziś świetnie sprzedający się SUV. Tylko w kwietniu Polacy zarejestrowali ich aż 471 razy. Europejskie marki nie przyglądają się jednak biernie tym wynikom i robią wszystko, żeby zwrócić uwagę klientów.

Audi niemal z miesiąca na miesiąc zaskakuje nowymi ofertami. Najwięcej zamieszania robiły dotychczas promocje dotyczące A3 czy A5, ale teraz nawet znane i cenione A6 oferowane jest w cenie „chińczyków”. Jeden z egzemplarzy dostępnych od ręki okazuje się nawet od nich tańszy.

Audi A6 już nie jest limuzyną dla wybranych. Kosztuje jak Outlander albo Omoda 9

Jeśli popatrzymy sobie na cenniki takich aut jak Omoda 9, najtaniej po promocjach można nią wyjechać z salonu za 214 tys. zł. Z kolei najtańszy Outlander w Polsce kosztuje 215 tys. zł, przy czym mówimy o ubogiej wersji wyposażenia Invite. A jak na tym tle wypada oferta na A6?

U jednego z dealerów stoi aktualnie fabrycznie nowy egzemplarz pomalowany na biało za… 212 696 zł. Co prawda chodzi o absolutnie bazowy model z silnikiem o mocy 204 KM (z 2026 roku), ale nawet żeby wyjechać z salonu wersją z pakietem S Line i bardzo przyzwoitym wyposażeniem, wystarczy dołożyć około 20 tys. zł. Takie auto kosztuje dokładnie 231 247 zł. Oznacza to rabat wynoszący 31 533 zł względem katalogowych 262 780 zł. Ale przyzwoicie wyposażony egzemplarz oznacza dokładnie co? Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Z lewej najtańsza oferta, z prawej z pakietem S Line, fot. motofilm.pl / Audi
Z lewej najtańsza oferta, z prawej z pakietem S Line, fot. motofilm.pl / Audi

Na liście jest 9 ważnych dodatków, w tym S Line

Niemal obowiązkowym wyborem dla klientów pozostaje pakiet S Line. Trudno się dziwić, bo z nim nadwozia Audi wyglądają nieporównywalnie lepiej niż w bazowych wersjach. I właśnie egzemplarz za 231 247 zł taki pakiet posiada. Do tego dochodzi jeszcze oświetlenie ambientowe, skórzane fotele, 20-calowe felgi aluminiowe oraz sportowe zawieszenie S. Poza tym standardowe wyposażenie obejmuje m.in.:

  • Poduszki przednie, boczne poduszki powietrzne z przodu z kurtynami chroniącymi głowy oraz środkową poduszkę powietrzną z przodu
  • Ogranicznik prędkości uwzględniający znaki drogowe
  • Kamerę współpracującą z systemami asystującymi kierowcy
  • Pakiet systemów ochronnych i ostrzegawczych
  • Asystenta omijania przeszkód i przedniego asystenta skrętu
  • Reflektory LED
  • Lusterka zewnętrzne elektrycznie regulowane i ogrzewane
  • Asystenta parkowania Plus
  • Podgrzewane przednie fotele
  • Wielofunkcyjną kierownicę z podwójnymi ramionami i funkcją zmiany przełożenia, obszytą skórą
  • 2-strefową komfortową klimatyzację automatyczną
  • Audi Virtual Cockpit
  • 14,5-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego
  • Bezprzewodową obsługę Apple CarPlay i Android Auto

Auto oferuje bardzo dużo miejsca na tylnych siedzeniach, głównie za sprawą długości wynoszącej aż 4999 mm. Pomieści też całkiem sporo bagażu jak na limuzynę, bo według danych producenta 492 litry.

Audi A6 2026 - skórzane wnętrze, fot. Audi (katalog)
Audi A6 2026 – skórzane wnętrze, fot. Audi (katalog)

A pod maską? Mocny silnik o pojemności większej niż w „chińczykach”

Jeśli spojrzymy pod maskę nowego Audi A6, absolutną podstawą pozostaje 4-cylindrowy silnik 2.0 z bezpośrednim wtryskiem paliwa, układem regulacji lambda, regulacją spalania stukowego i turbodoładowaniem. Generuje on 204 KM i współpracuje z 7-biegową automatyczną skrzynią S tronic. Taki zestaw umożliwia przyspieszenie do setki w 8,2 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 244 km/h. Takiej dynamiki nie oferują nawet około 300-konne hybrydy z Chin, jak Jaecoo 7 SH.

Zgodnie z danymi WLTP średnie zużycie paliwa w trasie może spaść nawet do 6,2 l na 100 km. W mieście należy jednak liczyć się z wynikami w okolicach 10 litrów. Średnio trzeba przyjąć około 7,6 l na 100 km.

Audi A6 - tył, fot. Audi (katalog)
Audi A6 – tył, fot. Audi (katalog)

Jak widać, za tę cenę Audi oferuje naprawdę kawał solidnego samochodu. Mocnego, pakownego i reprezentacyjnego. Jeśli doda się do tego finansowanie, które w grupie VAG jest bardzo konkurencyjne, oferta Audi naprawdę daje do myślenia. Fakt, można przyczepić się do jakości wykonania niektórych elementów, ale w A6 i tak pod tym względem jest znacznie lepiej niż chociażby w A5.

Źródło: motofilm.pl