4,5-metrowa limuzyna Audi przeceniona na 122 866 zł. W trasie schodzi do 4,6 l / 100 km

Czasy drogich i niedostępnych dla Kowalskiego nowych samochodów Audi dawno minęły. Niemiecka marka osiąga rekordowe wyniki sprzedaży między innymi właśnie za sprawą takich ofert jak ta.

Działalność Audi jest pewnego rodzaju fenomenem ostatnich lat. Mimo tego, że wielu klientów narzeka na jakość wykonania wnętrza, która faktycznie mogłaby być lepsza, samochody tej marki sprzedają się dosłownie jak ciepłe bułeczki. Tylko w kwietniu zarejestrowano 2460 aut z czterema pierścieniami, co pozwoliło marce wyprzedzić Hyundaia, Volvo czy nawet Dacię.

Jak to możliwe? Otóż Audi od pewnego czasu dosłownie zaskakuje cenami swoich samochodów. Nowe Audi A5 okazjonalnie można kupić nawet za około 142 tys. zł, a teraz dealerzy proponują nieco mniejszą limuzynę za dokładnie 122 866 zł. I co ważne, jest to kwota podawana „za gotówkę”. To istotna informacja, bo wielu dealerów obniża ceny w ogłoszeniu, a później okazuje się, że obowiązują one wyłącznie przy firmowym finansowaniu.

Audi A3 Limousine to dobre auto dla kogoś, kto dużo jeździ autostradami

Wszędzie dookoła atakują nas SUV-y. Ale prawda jest taka, że limuzyny prowadzą się znacznie lepiej, zwłaszcza na autostradzie przy prędkościach rzędu 140 km/h. Mimo wszechobecnego trendu na podnoszone samochody takie auta wciąż mają więcej sensu dla większości kierowców.

Przewagą Audi jest też to, że Chińczycy praktycznie pominęli ten segment. Na palcach jednej ręki można policzyć sedany mierzące około 4,5 metra. Tymczasem A3 Limousine ma dokładnie 4503 mm długości i pomieści pięć osób oraz 425 litrów bagażu. Mało? Wystarczy spojrzeć na to, co oferuje popularny SUV o nazwie Omoda 5 Hybrid. Tam do dyspozycji pozostaje maksymalnie 372 litry.

Audi A3 zawsze sprzedawało się dobrze, ale w te wakacje sprzedaż może naprawdę zakwitnąć. Dealerzy dysponują wieloma egzemplarzami od ręki wycenionymi na 122 866 zł. Mówimy tutaj o obniżce wynoszącej 16 754 zł względem katalogowych 139 620 zł. Pytanie tylko, co oferuje takie auto?

Zrzut ekranu oferty na Audi A3 za 122 tys. zł, fot. motofilm.pl / Audi
Zrzut ekranu oferty na Audi A3 za 122 tys. zł, fot. motofilm.pl / Audi

Pod względem wyposażenia nie ma dramatu. Są reflektory LED i kamera cofania

Mogłoby się wydawać, że za tę cenę dealer wyda auto praktycznie „bez niczego”. Tymczasem w tej ofercie proponowane jest następujące wyposażenie standardowe:

  • Klimatyzacja automatyczna
  • Kluczyk komfortowy z funkcją Safe Lock
  • MMI Radio Plus z radiem cyfrowym
  • 6 głośników
  • System Audi pre sense front
  • Asystent skrzyżowań
  • Kamera ostrzegająca przed opuszczeniem pasa ruchu
  • Asystent omijania przeszkód i asystent skrętu
  • System rozpoznający zmęczenie kierowcy
  • Reflektory LED
  • Audi Virtual Cockpit
  • Ładowarka indukcyjna do telefonu
  • Elektryczne lusterka
  • Pakiet oświetlenia Ambiente
  • Czujnik deszczu i zmierzchu
  • Komplet poduszek powietrznych z kurtynami
  • Asystent podjazdu pod wzniesienia

Do tego auto wyposażono w kilka ważnych dodatków. Na pokładzie znajdziemy m.in. pakiet infotainment z nawigacją i dużym 10,1-calowym ekranem dotykowym, adaptacyjny tempomat, czujniki parkowania oraz 17-calowe felgi aluminiowe. Jest też pakiet Technology obejmujący bezprzewodową ładowarkę, kamerę cofania i asystenta parkowania, a także pakiet Design z przyciemnianymi szybami.

Dokładnie tak prezentuje się wnętrze Audi A3 Limousine za 122 tys. zł, fot. Audi
Dokładnie tak prezentuje się wnętrze Audi A3 Limousine za 122 tys. zł, fot. Audi

W praktyce to bardzo dobrze wyposażony egzemplarz z jednym brakiem, który dla wielu osób może okazać się odczuwalny. Chodzi o brak podgrzewanych foteli.

Silnik wystarczy na prędkość 210 km/h. Średnie spalanie wynosi 5,4 l na 100 km

Jeśli chodzi o silnik, pod maską pracuje 1.5-litrowa jednostka o mocy 116 KM. Nie jest to oczywiście król przyspieszenia, bo sprint od 0 do 100 km/h trwa 9,7 sekundy. Z drugiej strony auto potrafi rozpędzić się do 210 km/h, czego nie osiągają nawet elektronicznie ograniczone, znacznie mocniejsze chińskie SUV-y. A dla wielu osób regularnie podróżujących przez Niemcy nadal ma to spore znaczenie.

Ogromną zaletą tego silnika pozostaje zużycie paliwa. Według normy WLTP średnia wynosi 5,4 l na 100 km, ale w trasie bez większego problemu można zobaczyć nawet 4,6 l na 100 km. W mieście spalanie zazwyczaj utrzymuje się natomiast w okolicach 7 litrów.

Audi A3 Limousine - przód, fot. Audi (katalog)
Audi A3 Limousine – przód, fot. Audi (katalog)

Jedynym minusem tej oferty może być dla niektórych fakt, że silnik współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną. Nie każdemu będzie to przeszkadzać, ale coraz więcej kierowców po prostu woli automat. Żeby go mieć, trzeba jednak wyłożyć minimum 129 334 zł po przecenie z 146 790 zł. I szczerze mówiąc, to nadal wygląda całkiem atrakcyjnie.

Źródło: motofilm.pl