SUV wielkości Hyundaia Tucsona za 89 900 zł. Chińczycy idą na całość

Jeszcze w grudniu zainteresowani tym chińskim SUV-em musieli przygotować minimum 109 900 zł po rabatach. Dziś wystarczy niecałe 90 tys. zł, żeby wyjechać nim z salonu.

Większość europejskich marek odpowiedziała już na tanie chińskie pojazdy. Na przykład Audi A3 zaproponowało klientom A3 z silnikiem 1.5 TSI za mniej niż 100 tys. zł, a Hyundai oferuje praktycznego SUV-a za 89 900 zł.

Chińczycy nie mogli więc zostać przy starych cenach i też musieli zareagować. Bestune, który za swojego bardzo dobrze wyposażonego SUV-a wielkości Tucsona jeszcze niedawno chciał 109 900 zł, dziś proponuje to samo auto w cenie obniżonej o 20 tys. zł. Nic nie ucięto przy tym z wyposażenia, które jest wręcz zaskakująco bogate.

Bestune T77 to SUV konkretnej wielkości. W środku miejsca nie brakuje

Żeby jednak lepiej zobrazować, z jakim samochodem mamy do czynienia, popatrzmy na jego długość. Mierzy 4505 mm długości, czyli jest zaledwie o 5 mm krótszy niż Hyundai Tucson. Jednocześnie to aż 80 mm więcej niż mierzy Nissan Qashqai (4425 mm).

W rzeczywistości to kawał samochodu, który na papierze może nie imponuje wielkością bagażnika, bo ma on 390 litrów, ale za to oferuje mnóstwo przestrzeni dla pasażerów siedzących z tyłu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że z tą pojemnością w przypadku chińskich aut bywa dość „dziwnie”, podobnie jak z mocą hybryd plug-in, tylko że tutaj liczby działają na ich niekorzyść.

Bestune T77 - bagażnik, fot. Bestune Rzeszów
Bestune T77 – bagażnik, fot. Bestune Rzeszów

Producenci podają bowiem pojemność według normy VDA (standard w branży), która zakłada liczenie przestrzeni jako regularnego prostopadłościanu, przez co nadkola i inne nieregularności realnie „zabierają” miejsce i zaniżają wynik. Taki sposób pomiaru nie ułatwia życia autom takim jak Bestune T77, ale też np. Omodzie 7. Dlatego najlepiej po prostu samemu na żywo ocenić, czy bagażnik będzie wystarczający.

Bestune T77 ma bogate wyposażenie już w standardzie

Marka Bestune podzieliła gamę T77 na dwie wersje wyposażenia: Business oraz Elegance. I ta oferowana za 89 900 zł to jest ta pierwsza. Na jej wyposażeniu znajdują się m.in.:

  • Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera oraz boczne poduszki i kurtyny
  • Systemy: ABS, EBD, EBA, TCS, ESP
  • Asystent ruszania pod górę HHC
  • Asystent kontrolowanego zjazdu ze wzniesienia HDC
  • Tylne czujniki parkowania
  • Kamera cofania
  • System przeciwkradzieżowy
  • Dach panoramiczny
  • Reflektory LED
  • Światła do jazdy dziennej LED
  • Tylne światła LED
  • Automatyczne włączanie świateł
  • Funkcja Coming Home
  • Adaptacyjny tempomat
  • System monitorowania zmęczenia kierowcy
  • System monitorowania pasa ruchu
  • Ostrzeżenie przed kolizją czołową
  • Automatyczne hamowanie awaryjne
  • Cyfrowe zegary 12,3 cala
  • Centralny ekran multimedialny 12,3 cala
  • Kierownica wielofunkcyjna
  • Tapicerka ze skóry ekologicznej
  • Elektrycznie regulowany fotel kierowcy
  • Podgrzewane przednie fotele
  • Inteligentny kluczyk
  • System bezkluczykowy
  • Przycisk Start Stop
  • Automatyczna klimatyzacja
  • Nawiewy dla pasażerów tylnej kanapy
  • Filtr powietrza klasy PM 2.5
Bestune T77 - wnętrze, fot. Bestune
Bestune T77 – wnętrze, fot. Bestune

Pod maską silnik spalinowy, który dużo pali. Można jednak dodać instalację LPG

Jeśli chodzi o mechanikę, Bestune’a T77 napędza motor 1.5 l o mocy 160 KM, który współpracuje z 7-biegową, dwusprzęgłową zautomatyzowaną skrzynią biegów. To układ raczej nastawiony na spokojną, codzienną jazdę niż jakiekolwiek sportowe ambicje. I jak na Chińczyka przystało, sporo pali. Według danych katalogowych 8,3 l na 100 km. Dobrą informacją jest to, że jeśli takie zużycie paliwa okaże się dla kogoś nie do przyjęcia, zawsze można założyć fabryczną instalację LPG, teraz oferowaną za symboliczną złotówkę. Trzeba się wówczas pogodzić z utratą koła zapasowego, bo w jego miejsce montowany jest zbiornik.

Zrzut ekranu oferty na Bestune T77 za 89 900 zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Bestune T77 za 89 900 zł, fot. motofilm.pl

Oferta jest praktycznie nowa i z pewnością robi wrażenie. Dotychczas za podobne pieniądze można było wyrwać tylko MG HS, ale dwuletnie, z roku produkcji 2024. Czy Bestune T77 się przyjmie? Trudno to jednoznacznie ocenić, ale marka zdążyła już znaleźć w Polsce kilkuset klientów. W samym grudniu 2025 sprzedała 122 samochody, więc coś zaczyna się dziać.

Źródło: motofilm.pl