Ma automat, LED-y i 390 l bagażnika. Za 77 tys. zł stał się świetną alternatywą dla „niedostępnego” Volkswagena Taigo i chińskiego MG ZS

Fiat 600 jest kolejnym SUV-em, którego można kupić znacznie poniżej 80 tys. zł. W tej cenie oferowany jest z ekonomiczną jednostką napędową na łańcuchu rozrządu oraz automatem.

Rynek kompaktowych SUV-ów mocno zaskakuje klientów w ostatnim czasie. Po tym, jak Volkswagen zszedł z ceną Taigo w automacie do 72 tys. zł, a MG proponuje ZS-a w hybrydzie za 82 tys. zł, do walki o polskiego klienta dołącza kolejny producent.

Fiat obniżył cenę modelu 600 o 35 500 zł, dzięki czemu nie kosztuje już jak dawniej 112 500 zł, a 77 tys. zł. Przy wybraniu finansowania da się tę cenę obniżyć jeszcze o 2 tys. zł do 75 tys. zł. Jest przy tym oferowany od ręki i nie trzeba czekać nawet 10 miesięcy na wyprodukowanie egzemplarza, tak jak w przypadku wspomnianego Volkswagena.

Fiat 600 nie ma nic wspólnego z Fiatem 500. Jest zaskakująco praktyczny

Niektórzy, mając przed oczami nazwę Fiat 600, widzą małe auto dla kobiet. Ale tak nie jest, bo to dość sporych rozmiarów SUV z bagażnikiem o pojemności 390 litrów. To więcej niż w przypadku hybrydowej Omody 5, która jest znacznie większym samochodem. Co więcej, auto stoi nad ziemią aż 205 mm. I tutaj pokonuje nawet Jaecoo 7 z dumnie eksponowaną nazwą Offroad w droższej wersji, która ma 200 mm.

Jeszcze na początku 2026 roku najniższa cena oferowana za Fiata 600 wynosiła 81 500 zł. Aktualna cena jest więc najniższa w historii za to auto. A co oferuje?

Fiat 600 - tył, fot. Fiat Odyssey
Fiat 600 – tył, fot. Fiat Odyssey

Wyposażenie obejmuje reflektory LED-owe i klimatyzację

Jeśli chodzi o wyposażenie, nie jest to kompletnie „gołe” auto. Przede wszystkim ma duży ekran dotykowy, co dzisiaj w grupie Stellantis nie jest wcale takie oczywiste. Oto najważniejsze elementy wyposażenia standardowego:

  • Autonomiczny system awaryjnego hamowania z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów
  • Czujnik deszczu
  • Elektrycznie sterowane lusterka boczne
  • Felgi stalowe 16 cali
  • Fotel kierowcy z regulacją w 6 płaszczyznach
  • Fotel pasażera z regulacją w 4 płaszczyznach
  • Kanapa tylna z oparciem składanym w proporcji 60/40
  • Kierownica pokryta skórą syntetyczną
  • Klimatyzacja manualna
  • Lusterko wsteczne z trybem dzień noc
  • Połączenie alarmowe E Call
  • Przednie i tylne szyby elektryczne One Touch
  • Reflektory przednie LED
  • Tempomat
  • Tylne czujniki parkowania
  • Tylne światła w technologii LED
  • Usługi łączności
  • Wyświetlacz 7 cali TFT elektroniczny wyświetlacz zegarów i komputera pokładowego
  • Zagłówki tylne
Fiat 600 - wnętrze, fot. Fiat Odyssey
Fiat 600 – wnętrze, fot. Fiat Odyssey

Z tym silnikiem sprawdzi się na trasie znacznie lepiej niż MG ZS czy Chery Tiggo 4

Największa przewaga tego egzemplarza tkwi w silniku. Oczywiście niektórzy powiedzą wręcz przeciwnie, bo to jednostka 1.2 l. Nie ma jednak ona już nic wspólnego z wadliwym PureTech, przede wszystkim jest na łańcuchu rozrządu, a nie na pasku.

Ten 110-konny motor cechuje się bardzo wysoką kulturą pracy nawet przy wysokich prędkościach autostradowych, czego nie można powiedzieć o chińskich hybrydach w Chery Tiggo 4 czy MG ZS. W dodatku to też jest hybryda, co prawda miękka, ale jednak, dzięki czemu średnie zużycie paliwa wynosi 4,8 l paliwa na 100 km.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jednostka ta współpracuje z 6-stopniową przekładnią automatyczną. Gdyby chodziło tutaj o manual, nie mówilibyśmy o żadnej okazji. Jazdy bez automatu nie wyobraża sobie coraz więcej kierowców.

Zrzut ekranu oferty na Fiata 600 za 77 tys. zł (przy zakupie za gotówkę), fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Fiata 600 za 77 tys. zł (przy zakupie za gotówkę), fot. motofilm.pl

Jeśli więc poszukujesz SUV-a z automatem do 80 tys. zł, Fiat 600 zdecydowanie jest poważną opcją do rozważenia. Warto się nią zainteresować, zanim zniknie z rynku. Zwłaszcza że kilka egzemplarzy jest jeszcze dostępnych od ręki.

Źródło: motofilm.pl