Kosztuje tyle co Jetour T2, a ma oszczędną hybrydę i hak. Nowa terenówka zaczyna zjeżdżać do polskich salonów

Chiński Jetour T2 mimo paliwożernego silnika benzynowego cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem. Warto wiedzieć, że na polski rynek zaczyna zjeżdżać znacznie oszczędniejsza alternatywa innej marki, ale od tego samego importera.

Popyt na Jetoura T2 zaskoczył samego importera. Gdyby teraz ktoś zdecydował się na tę terenówkę, musi swoje odczekać. 2–3 miesiące to absolutne minimum. Polskim klientom nie przeszkadza to, że średnie zużycie paliwa podawane przez producenta to 11,3 l, czyli realnie jeszcze więcej.

Dla tych, których to przeraża, jest dobra wiadomość. Dealerzy Baica chwalą się w mediach społecznościowych dostawami pierwszych egzemplarzy modelu BJ30. Model ten oferuje podobne gabaryty i możliwości terenowe, a przy tym posiada oszczędną hybrydę ze znacznie niższym zużyciem paliwa.

Baic BJ30 przy cenie jak za Jetoura T2 ma hybrydę i niższe spalanie, ale też wyższą moc

Oczywiście nie każdy pójdzie w hybrydę. Niektórzy wolą zwykły, prosty silnik spalinowy, taki jaki jest w Jetourze – 2.0 l 254 KM, i nie zwracają uwagi na to, ile będą musieli wydać na stacjach paliwa. Debiut Baica BJ30 raczej nie zaszkodzi zainteresowaniu Jetoura, ale wyciąga dłoń do tych, którzy liczą pieniądze.

BJ30 w przeciwieństwie do pozostałych modeli Baic w gamie posiada napęd hybrydowy. Składa się on z 1,5 l silnika benzynowego połączonego z dwoma silnikami elektrycznymi na przedniej i tylnej osi. Łączna moc systemowa tej konfiguracji to 280 KM, a średnie zużycie paliwa podawane przez producenta to 7,8 l na 100 km, czyli znacznie mniej od Jetoura.

Baic BJ30 - przód, fot. Baic Gezet
Baic BJ30 – przód, fot. Baic Gezet

A jak wyglądają przy tym osiągi? Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 6,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 170 km/h. W przypadku Jetoura jest to 8,7 s do setki i 180 km/h.

Co ciekawe, Baica BJ30 miałem okazję dotykać już w styczniu 2025 roku, gdy debiutował razem z BJ60. Z jakiegoś powodu do dealerów pierwsze sztuki zaczynają zjeżdżać dopiero 16 miesięcy po premierze. Taką dostawą pochwalili się w ostatnich godzinach dealerzy Baic Salon Gdańsk oraz Baic Grupa Gezet. Auto kosztuje 176 tys. zł, a dopłata za lakier wynosi 3900 zł.

Post o pierwszej dostawie Baica BJ30 do dealera Gezet, fot. motofilm.pl
Post o pierwszej dostawie Baica BJ30 do dealera Gezet, fot. motofilm.pl

Baic BJ30 też ma oczywiście napęd na cztery koła i prześwit wynoszący aż 215 mm. Może brodzić do głębokości 450 mm. A co oferuje?

Podobnie jak Jetour T2, jest tylko jedna maksymalnie wyposażona wersja. Baic BJ30 ma przewagę w postaci haka holowniczego

Baic BJ30 oferowany jest tylko w jednej bogatej specyfikacji. To, co go najmocniej wyróżnia od Jetoura T2, to fakt, że fabrycznie można domówić hak holowniczy za 3699 zł z montażem. W przypadku Jetoura takiej możliwości w ogóle nie ma. Poza tym BJ30 posiada między innymi:

  • wiele poduszek powietrznych, w tym boczne oraz kurtynowe
  • czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz kamerę 360 stopni
  • systemy asystujące kierowcę, w tym utrzymywania w pasie ruchu i czujnik martwego pola
  • reflektory LED oraz tylne światła LED
  • elektrycznie podgrzewane i składane lusterka boczne
  • relingi dachowe o nośności 300 kg
  • 19-calowe felgi aluminiowe
  • 10,25-calowy wyświetlacz LCD
  • 14,6-calowy ekran centralny
  • elektrycznie sterowane okno dachowe
  • stolik kempingowy w bagażniku
  • możliwość zmiany trybu jazdy, w tym błoto, piasek i brodzenie
  • podgrzewaną kierownicę
  • podgrzewane i wentylowane fotele przednie
  • tylną podgrzewaną kanapę

Samo auto jest też praktyczne w terenie. Kąty natarcia, rampowy i zejścia wynoszą odpowiednio 24,5, 21 i 30 stopni. Dzięki temu, że tylne siedzenia można złożyć na płasko, w samochodzie można się również wygodnie przespać. Maksymalna pojemność bagażnika to 1496 litrów, a ładowność 435 kg, co jest wynikiem lepszym od Jetoura, który oferuje 375 kg.

Zrzut ekranu oferty na Baica BJ30, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Baica BJ30, fot. motofilm.pl

Marki Jetour i Baic pochodzą od tego samego importera

Zarówno za Jetoura, jak i Baica odpowiada ta sama grupa AADC. I choć w portfolio tej firmy jest znacznie więcej marek, to dwie mają już praktycznie zapewnioną stałą pozycję na polskim rynku. Samochody Baica od momentu premiery sprzedają się bardzo dobrze. Zwykły SUV Baic 5 tylko w pierwszym kwartale 2026 roku znalazł 565 klientów. Jetour również cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Pełny sukces Baica BJ30 zależy od tego, czy jego hybryda okaże się niezawodna. Przykłady z rynku (Omoda 9) pokazują, że ewentualne problemy szybko wychodzą na jaw.

Baic BJ30 - wnętrze, fot. Baic
Baic BJ30 – wnętrze, fot. Baic

Źródło: motofilm.pl