74 900 zł za 195-konną hybrydę nie tylko do miasta. Toyota Yaris nie ma nawet tak mocnej odmiany

MG3 Hybrid+ pierwszy raz od grudnia 2024 roku zbliżyło się do ceny bliżej granicy 70 tys. zł. To bardzo ekonomiczne auto, które sprawdza się nie tylko w warunkach miejskich.

Gdy w grudniu 2024 roku pisałem o „świątecznej promocji” na MG3, nie przypuszczałem, że podobna oferta jeszcze kiedyś wróci. Zwłaszcza że gdy testowałem to auto w 2025 roku, jego cena zdążyła już wyraźnie wzrosnąć i po rabatach startowała z poziomu około 85 tys. zł. Wydawało się wtedy, że tamta promocja była jednorazowym strzałem i trudno będzie ją powtórzyć.

Przez ostatnie tygodnie klienci mogli liczyć co najwyżej na lekkie korekty cen, które sprowadzały ofertę do poziomu 81 900 zł. To wciąż była atrakcyjna propozycja, ale jednak wyraźnie wyższa niż ta sprzed ponad dwóch lat. Tymczasem najnowsza oferta jednego z dealerów ponownie zbliża się do tamtego poziomu.

Hybrydowe MG3 to solidny samochód, który sprawdzi się nie tylko w mieście

MG3 Hybrid+ to rywal przede wszystkim Toyoty Yaris. I jeśli popatrzymy na ofertę japońskiego modelu, to nie znajdziemy tam napędu mocniejszego niż 130 KM. MG3 Hybrid+ oferuje zaś aż 195 KM, które świetnie sprawdzają się nie tylko w mieście, ale również w trasie.

Latem 2025 roku miałem okazję testować to auto i zaskoczyło mnie niemal pod każdym względem. Przede wszystkim rzeczywiście jest mocno dynamiczne, nie tylko na papierze, bo pierwszą setkę osiąga w około 8 sekund, a prędkości rzędu 170–180 km/h na niemieckich autostradach osiąga bardzo szybko. Zostało też bardzo dobrze spasowane i nie uświadczymy tutaj żadnych „chińskich zapachów” jak w innych tanich modelach z Azji.

MG3 hybrid+ - jazda, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
MG3 hybrid+ – jazda, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Nie bez znaczenia pozostaje, że jest to również bardzo bogato wyposażony samochód. Za ile można go teraz kupić? Dzięki rabatowi obniżającemu cenę o 7 tys. zł, wychodzi za 74 900 zł.

MG3 HEV za 74 900 zł ma klimatyzację automatyczną i kamerę cofania

MG dzieli gamę hybrydowej „trójki” na trzy wersje wyposażenia: Standard, Excite oraz Exclusive. Ta oferowana najtaniej jest tą pierwszą, ale wcale nie oznacza to ubogiej wersji. Na pokładzie mamy do dyspozycji m.in.:

  • adaptacyjny tempomat
  • aktywny system hamowania awaryjnego
  • asystenta utrzymania pasa ruchu
  • asystenta jazdy w korku
  • klimatyzację automatyczną
  • reflektory halogenowe z regulacją wysokości
  • światła do jazdy dziennej LED
  • kamerę cofania z liniami prowadzącymi
  • kokpit z dwoma dużymi ekranami
  • Apple CarPlay i Android Auto

Tak naprawdę jedyną rzeczą, do której można się przyczepić, jest pojemność bagażnika. Bez złożonych siedzeń wynosi ona zaledwie 293 litry (983 litry ze złożonymi). Ale uwaga, to wynik i tak lepszy od tego w Toyocie Yaris, bo tam mamy do dyspozycji jeszcze mniej – 286 litrów. Jak jednak widać na zdjęciu, przy odrobinie organizacji bez problemu zmieszczą się trzy spore walizki.

MG3 hybrid+ - przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
MG3 hybrid+ – przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Napęd hybrydowy MG jest nie tylko szybki, ale również bardzo oszczędny

Jeśli zajrzymy pod maskę MG3 Hybrid+, naszym oczom ukaże się silnik o pojemności 1.5 l i mocy 102 KM połączony z silnikiem elektrycznym o mocy 136 KM. Łącznie kierowca ma do dyspozycji 195 KM, które cechują się również bardzo niskim apetytem na paliwo.

To lekkie auto, ważące bez obciążenia niecałe 1300 kg. Dzięki temu zużywa średnio 4,4 l paliwa na 100 km, a w trasie potrafi zejść nawet do wartości bliżej 4 litrów. Jest to gorzej niż w przypadku Yarisa, który potrafi zużyć nawet 3,6–3,7 l, ale jest nieporównywalnie mocniejszy. Nawet zestawiając go z mocniejszym Yarisem, różnica w mocy wynosi 65 KM.

Zrzut ekranu oferty na MG3 Hybrid+ za 74 900 zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na MG3 Hybrid+ za 74 900 zł, fot. motofilm.pl

Przy tej cenie MG3 Hybrid+ jest zdecydowanie warte rozważenia. Subiektywnie uważam, że jego najsłabszym punktem jest wygląd zewnętrzny. Faktem jest, że wygląda trochę jak auto z poprzedniej dekady, ale nadrabia ekonomią, mocą i praktycznością.

Źródło: motofilm.pl

MG3 hybrid+ - tył, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
MG3 hybrid+ – tył, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo