Alfa Romeo jest kolejną marką, która „dziwnym zbiegiem okoliczności” obniża ceny elektrycznego Juniora niemal dokładnie o tyle, ile wynosiła maksymalna dotacja przy zakupie elektryka.
W tym przypadku mówimy o rabacie wynoszącym 39 800 zł, a to już robi konkretną różnicę. Junior EV z nową ceną wchodzi na terytorium chińskich SUV-ów, choć to przecież marka premium. Junior standardowo oferuje dobre wyposażenie i może przejechać w mieście prawie 600 kilometrów na jednym ładowaniu akumulatora, dlatego przyjrzyjmy mu się bliżej.
Zobacz również
Polacy ruszyli po te 7-osobowe SUV-y. Sprzedaż idzie w setki, bo Chery przekonuje wykończeniem i spasowaniem
Polacy zamawiają go w ciemno, choć znają tylko orientacyjną cenę. Na żywo Jaecoo 8 jest jeszcze masywniejszy niż na zdjęciach
4,7-metrowy SUV z zasięgiem 950 km tanieje do 119 900 zł. Właściciel Volvo nie zawodzi jakością wykończeniaAlfa Romeo w tej ofercie jest niewiele droższa od benzynowego Jaecoo 7
Gdy elektryczny Junior debiutował na polskim rynku, trzeba było na niego przygotować, uwaga – 173 200 zł. To była bardzo wysoka kwota, którą napompowała przede wszystkim możliwość uzyskania dopłat.
Dzisiaj to już historia, a dealerzy schodzą z cen modeli stockowych wyprodukowanych w 2026 roku nawet o 40 tys. zł. Jedno z takich aut przeceniono dokładnie o 39 800 zł, z 175 400 zł na 135 600 zł. To już poziom chińskich SUV-ów, takich jak Jaecoo 7 z napędem benzynowym, który kosztuje 130 900 zł.
Co ma do zaoferowania SUV Alfy Romeo? Oprócz tego, że reprezentuje znaną markę premium, jest dość praktyczny. Pojemność bagażnika wynosi 400 litrów lub nawet 1265 litrów po złożeniu tylnych foteli. Oferuje również wyposażenie i poziom wykończenia, na które większość kierowców nie powinna narzekać.

Przeceniona o prawie 40 tys. zł Alfa Romeo ma w standardzie światła Full LED i dwa ekrany
Niektórzy mogą być zaskoczeni, ale Alfa Romeo podzieliła gamę elektrycznego Juniora na aż pięć wersji wyposażenia: Elettrica, Sprint, Ti, Speciale oraz Veloce 280. Oferowana po rabatach jest ta pierwsza, która posiada sensowny zestaw wyposażenia. W jego skład wchodzą między innymi:
- reflektory Full LED oraz tylne światła LED
- 10,25-calowy cyfrowy zestaw wskaźników
- 10,25-calowy ekran systemu multimedialnego
- klimatyzacja automatyczna
- koło kierownicy obszyte skórą
- środkowy podłokietnik
- 18-calowe felgi aluminiowe
- wiele poduszek powietrznych, w tym boczne
- tempomat
- kilka asystentów wspomagających kierowcę podczas jazdy
- tylne czujniki parkowania
- bezprzewodowy Apple CarPlay i Android Auto
- ładowarka pokładowa 7 kW
Warto wiedzieć, że dopłata do podgrzewanych foteli nie jest duża i wynosi 1700 zł, ale nie wszystkie samochody stockowe są w nie wyposażone. Dla kogoś, komu zależy na tej funkcji, dobrym pomysłem będzie przejrzenie wszystkich dostępnych ofert na stronie Alfy Romeo.

Napęd elektryczny pozwala na przejechanie ponad 400 km bez ładowania
Jeśli chodzi o napęd elektryczny, Junior Elettrica jest wyposażony w akumulator litowo jonowy o pojemności 54 kWh. Bateria zasila silnik o mocy 156 KM i maksymalnym momencie obrotowym 260 Nm. Moc trafia na przednią oś.
Taka konfiguracja pozwala na osiągnięcie pierwszej setki w 9 sekund oraz prędkości maksymalnej 150 km/h. Ważniejsze w tym przypadku jest jednak zużycie energii, które według danych WLTP wynosi średnio 15 kWh na 100 km w cyklu mieszanym, co przekłada się na zasięg do 410 km. W mieście można liczyć na wyniki rzędu 12-13 kWh na 100 km i zasięg nawet do 592 km. Gdy bateria się rozładuje, można ją naładować z mocą maksymalną 100 kW od 20 do 80 procent w około 27 minut.

Nie jest to najefektywniejszy elektryk na rynku, ale w tej cenie trudno znaleźć inny model premium, który dodatkowo pochodzi od cenionej europejskiej marki. Dla wielu osób to właśnie ten argument jest kluczowy przy wyborze samochodu.
Źródło: motofilm.pl



