Kia nie zwalnia tempa. Po tym, jak uruchomiła sprzedaż odświeżonego Sportage’a, nowego Stonica i K4, wprowadza na polski rynek kolejny nowy model. Reprezentuje segment B-SUV i w informacjach prasowych chwali się ceną 99 900 zł. U dealerów już jest taniej i wiele wskazuje na to, że to dopiero początek obniżek.
Jeden z autoryzowanych sprzedawców, najwyraźniej dobrze zorientowany w realiach rynku, proponuje to auto za 96 900 zł, co już pierwszego dnia sprzedaży daje 3000 zł oszczędności (dokładają również ładowarkę Green Cell Habu SE o wartości rynkowej około 2300 zł w cenie samochodu). Kia znana jest jednak z tego, że w kolejnych tygodniach po premierze ceny tylko spadają. Tak było w przypadku innych modeli i wiele wskazuje na to, że podobnie będzie z nowym elektrykiem, zwłaszcza gdy spojrzymy na oferty konkurencji.
Zobacz również
Toyota Corolla 2026 ma nowe, niższe ceny, bo Skoda Octavia depcze jej po piętach
Polacy ruszyli po te 7-osobowe SUV-y. Sprzedaż idzie w setki, bo Chery przekonuje wykończeniem i spasowaniem
Polacy zamawiają go w ciemno, choć znają tylko orientacyjną cenę. Na żywo Jaecoo 8 jest jeszcze masywniejszy niż na zdjęciachKia EV2 zapowiada się bardzo dobrze, ale rywale też są mocni i już znacznie tańsi
Koreańczycy potrafią w samochody elektryczne. Przekonałem się o tym choćby podczas podróży modelem EV3 do Szwajcarii. To po prostu wydajne i dobrze dopracowane auta, dlatego po EV2 trudno oczekiwać czegoś innego.
Mierząca 4,06 m długości, 1,80 m szerokości i 1,57 m wysokości, z rozstawem osi wynoszącym 2,56 m, Kia EV2 jest bezpośrednim rywalem takich modeli jak Fiat Grande Panda Electric, Citroen e C3 czy Renault 4 E Tech. I tego pierwszego po ostatnich obniżkach w najbogatszej wersji z akumulatorem 44 kWh można kupić już za 87 900 zł. A tego drugiego z mniejszym akumulatorem 30 kWh za 66 700 zł. Jest jeszcze Leapmotor B10, czyli znacznie większy model o długości około 4,5 metra, który po ostatnich aktualizacjach pozbył się większości problemów i co ciekawe również kosztuje 99 900 zł, a przy tym oferuje większy zasięg 361 km według WLTP.

Wszystko więc wskazuje na to, że to dopiero początek spadków. Koreańczycy będą obserwować rynek i jeśli sprzedaż nie będzie wystarczająco dobra, z pewnością obniżą cenę jeszcze bardziej. Bardzo możliwe, że nawet do poziomu zaczynającego się od ósemki z przodu. A co oferuje Kia EV2? Przyjrzyjmy się jej bliżej.
Wyposażenie standardowe jest przyzwoite
Kia podzieliła gamę EV2 na cztery wersje wyposażenia: Light, Air, Earth oraz GT Line. Już podstawowa obejmuje m.in.:
- 7 poduszek powietrznych
- system bezpieczeństwa LFA 2 z funkcją wykrywania rąk na kierownicy
- tempomat aktywny
- system monitorowania martwego pola
- panoramiczny potrójny wyświetlacz
- bezprzewodowy Android Auto i Apple CarPlay
- kamerę wewnętrzną monitorującą poziom koncentracji kierowcy
- przednie i tylne czujniki parkowania
- kamerę cofania
- klimatyzację automatyczną
Jej mocną stroną jest możliwość regulowania pojemności bagażnika, który może osiągać do 402 litrów. Odbywa się to przez przesuwanie tylnych siedzeń, co jest bardzo praktycznym rozwiązaniem. Pozwala zdecydować, czy ważniejsza jest przestrzeń dla pasażerów, czy większy bagażnik. Warto jednak pamiętać, że dotyczy to wersji czteroosobowej. W przypadku pięcioosobowej pojemność maksymalna wynosi 362 litry.

Jak na Kię przystało, auto jest też wykonane z solidnych materiałów i bardzo dobrze spasowane.
Kia EV2 jest efektywna, ale nie wiadomo czy to wystarczy
Elektryki z miesiąca na miesiąc stają się coraz lepsze i EV2 jest tego dobrym przykładem. Według pierwszych relacji zużywa około 10 kWh na 100 km, co jest wynikiem praktycznie nieosiągalnym dla wspomnianej konkurencji. Nawet Leapmotor schodzi minimalnie do około 13 kWh.
Według deklaracji producenta, przy akumulatorze o pojemności 42,2 kWh EV2 może przejechać do 317 km według cyklu WLTP. Gdy bateria się rozładuje, naładowanie od 10 do 80 procent potrwa około 29 minut (108 kW). Osiągi również są przyzwoite, bo przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 8,7 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 161 km/h.

Patrząc na to, jak mocna jest dziś konkurencja, EV2 z pewnością nie będzie miała łatwego startu. 99 900 zł to wciąż sporo jak na małe miejskie auto elektryczne, a osoby szukające takiego samochodu kierują się przede wszystkim ceną. Dlatego pierwsza obniżka najpewniej zwiastuje kolejne. Jeśli tak się stanie, może bardzo szybko stać się jednym z najrozsądniejszych tanich elektryków.
Aktualizacja 26.03.2026 10:02 – po naszej publikacji nowa cena specjalna to… 93 900 zł.

Źródło: motofilm.pl



