Bagażnikiem przewyższa Kię Stonic, a z automatem potaniał do 74 tys. zł. Spalanie? 5,1 l/100 km

Kupując dziś SUV-a segmentu B, warto uważnie obserwować na rynek. Samochody tanieją dosłownie z dnia na dzień i nawet model z automatem można kupić znacznie poniżej 80 tys. zł.

Nie tylko Volkswagen obniżył ceny i oferuje SUV-a w stylu coupe z automatem za 77 tys. zł. Podobny ruch wykonał też Fiat. W jego ofercie pojawił się nowy B-SUV z automatyczną skrzynią biegów, który kosztuje… jeszcze mniej, bo 74 tys. zł.

W efekcie jest dziś jednym z najtańszych samochodów z automatyczną skrzynią biegów na rynku. Dla wielu kierowców to jeden z podstawowych warunków przy wyborze auta, bo szukają po prostu wygodnego środka transportu do codziennego przemieszczania się z punktu A do punktu B. Ten Fiat ma jednak więcej zalet. Wyróżnia się m.in. wysokim prześwitem oraz zaskakująco przestronnym wnętrzem.

Fiat Grande Panda ma kilka asów w rękawie

Gdy ktoś słyszy nazwę Fiat Grande Panda, zwykle wyobraża sobie niewielkie auto miejskie. Tymczasem nowa generacja wyraźnie urosła i wciąż niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Dobrze widać to choćby po prześwicie, który wynosi aż 181 mm. Dla porównania popularna Kia Sportage ma 170 mm, a Toyota Corolla Cross 160 mm. W praktyce oznacza to, że mały Fiat radzi sobie z krawężnikami, dziurami i gorszymi drogami co najmniej tak dobrze jak wiele większych SUV-ów.

Dużym atutem jest także bagażnik. Ma 412 litrów pojemności, a po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń rośnie do 1366 litrów. To więcej niż w popularnej w segmencie Kii Stonic, która oferuje 352 litry. Nawet o klasę wyższa hybrydowa Omoda 5 ma bagażnik o pojemności… 372 litrów.

Fiat Grande Panda - bok, fot. Fiat
Fiat Grande Panda – bok, fot. Fiat

Mamy tu do czynienia z autem naprawdę funkcjonalnym na co dzień. Zanim jednak przejdziemy do tego, co znajduje się pod maską, warto przyjrzeć się jego wyposażeniu.

Jeden brak w wyposażeniu może budzić wątpliwości, choć nie każdemu będzie przeszkadzał

Fiat podzielił gamę Grande Pandy na trzy wersje wyposażenia: Pop, Icon i La Prima. W najniższej cenie oferowana jest pierwsza z nich, a oto wybrane elementy jej wyposażenia:

  • Aktywny system utrzymania pasa ruchu
  • Asystent jazdy na wzniesieniu
  • Autonomiczne hamowanie awaryjne z wykrywaniem pieszych i rowerzystów
  • Czujnik zmierzchu
  • Funkcja dezaktywacji poduszki powietrznej pasażera
  • System hamowania awaryjnego z ABS
  • Informacje o ograniczeniach prędkości
  • Mocowania ISOFIX na tylnych siedzeniach
  • Poduszka powietrzna pasażera z przodu
  • System połączenia alarmowego B-Call i E-Call
  • Kurtynowe poduszki powietrzne z przodu i z tyłu
  • System ESP
  • System monitorowania ciśnienia w oponach
  • System wykrywania zmęczenia kierowcy
  • Tylne czujniki parkowania
  • Centralny zamek
  • Manualna klimatyzacja
  • Elektryczne przednie szyby z funkcją One Touch
  • Sterowanie radiem z kierownicy
  • Port USB typu C dla pierwszego rzędu siedzeń
  • Uchwyt na smartfona
  • Usługi łączności
  • Cyfrowy wyświetlacz zegarów i komputera pokładowego TFT 10 cali
  • Stalowe felgi 16 cali

Teoretycznie do sprawnego przemieszczania się nie potrzeba nic więcej. Wielu klientów w tej wersji zaskakuje jednak fakt, że z tyłu nie ma zagłówków. Dla osób, które będą tam wozić głównie dzieci, nie stanowi to większego problemu, ale wyższe osoby mogą odczuwać pewien dyskomfort. Wszystko zależy więc od tego, kto najczęściej będzie zajmował tylne siedzenia.

Fiat Grande Panda - tył, fot. Fiat
Fiat Grande Panda – tył, fot. Fiat

Pod maską ekonomiczny silnik o przyzwoitych osiągach

Jeśli chodzi o kwestie mechaniczne, o rozczarowaniu nie może być mowy. Fiat zastosował tu układ hybrydowy oparty na trzycylindrowym silniku o pojemności 1.2 litra. Cały zestaw rozwija 110 KM oraz 205 Nm momentu obrotowego. Moc trafia na przednie koła za pośrednictwem sześciobiegowej automatycznej skrzyni biegów, która ma przede wszystkim ułatwiać codzienną jazdę w mieście.

Nie jest to samochód nastawiony na sportowe osiągi, ale parametry są w zupełności wystarczające do normalnego użytkowania. Według danych producenta przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 11,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 160 km/h.

Zrzut ekranu oferty na Fiata Grandę Pandę za 74 tys. zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Fiata Grandę Pandę za 74 tys. zł, fot. motofilm.pl

Dużo większe znaczenie ma zużycie paliwa. Według normy WLTP średnie spalanie wynosi 5,1 l na 100 km, co jak na SUV-a jest bardzo dobrym wynikiem. Pierwsi użytkownicy już jednak chwalą się w internecie, że przy spokojnej jeździe można zejść nawet do około 4,5 l na 100 km.

To jedna z najbardziej ekonomicznych propozycji w tej klasie. Pod względem spalania podobnie wycenione SUV-y z Chin nie stanowią dla niej realnej konkurencji. Zwłaszcza MG ZS w benzynowej wersji nie ma żadnych szans nawet zbliżyć się do takich wartości.

Kupujący za 74 tys. zł dostaje więc samochód, który łączy kilka ważnych cech. Jest tu automatyczna skrzynia biegów, duży bagażnik i oszczędny napęd. Taki zestaw w zupełności wystarcza do codziennej jazdy.

Źródło: motofilm.pl