Zmienili benzynę na hybrydę i praktycznie nie podnieśli ceny. Toyota RAV4 ma przez to poważnego i tańszego rywala

Koreański producent wprowadził istotne zmiany w swojej ofercie modelowej. Do gamy dołączyła wydajna hybryda zużywająca nawet poniżej 6 litrów paliwa, której cena pozostała zbliżona do spalinowej wersji z 2024 roku.

Producenci, którzy przez lata koncentrowali się na klasycznych silnikach spalinowych, zauważyli, że klienci coraz częściej oczekują niższych kosztów codziennej jazdy. Dlatego w ostatnich latach intensywnie rozwijają technologię hybrydową, która jest znakiem rozpoznawczym Toyoty. Ten SUV zyskał znacznie oszczędniejszy napęd hybrydowy o mocy 204 KM i dzięki temu od razu stał się znacznie bardziej atrakcyjny. Co istotne, hybrydę wyceniono niemal na poziomie paliwożernej wersji benzynowej z 2024 roku.

KGM wiele zrozumiał w ostatnim czasie. Duże spalanie i mały zbiornik paliwa nie miały przyszłości

Gdy testowałem Torresa 1.5 l w marcu 2024 roku, nazwałem go porządnym i dobrze złożonym samochodem. Ten ponad 4,7-metrowy SUV oferuje aż 703 litry pojemności bagażnika, co jest wynikiem porównywalnym z największym SUV-em Volvo, czyli XC90. Poważnym problemem pozostaje jednak spalanie. Mimo zastosowania niewielkiego silnika benzynowego 1.5, średnie zużycie paliwa wynosi około 11 litrów na 100 km, a na autostradzie rośnie do 13-14 litrów. Przy zbiorniku paliwa o pojemności 50 litrów oznaczało to konieczność tankowania mniej więcej co… 350-400 kilometrów.

Importer przez kilka miesięcy próbował ratować sytuację instalacją LPG, jednak rozwiązanie to zabiera miejsce w bagażniku, a dodatkowo nie każdy kierowca chce jeździć samochodem wyposażonym w zbiornik gazu. W tamtym czasie Torres kosztował 140 tys. zł.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Do oferty wprowadzono 204-konną wersję hybrydową, która zużywa znacznie mniej paliwa. Co ważne, jej cena wynosi niecałe 143 tys. zł. Oznacza to, że jest tylko nieznacznie droższa od spalinowego wariantu z 2024 roku. A co się stało ze spalinówką? Nadal istnieje w katalogach, ale z obniżoną cenę do niecałych 112 tys. zł.

KGM Torres HEV - bok, fot. KGM
KGM Torres HEV – bok, fot. KGM

KGM Torres HEV to pierwszy samoładujący się samochód hybrydowy południowokoreańskiej marki, który od razu stał się bardzo poważnym rywalem dla Toyoty RAV4 Hybrid. Warto przypomnieć, że RAV4 w wersji hybrydowej kosztuje obecnie co najmniej 181 600 zł, a więc wyraźnie więcej.

Zrzut ekranu cennika KGM Torresa HEV z 2026 roku, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu cennika KGM Torresa HEV z 2026 roku, fot. motofilm.pl

Poziomem wyposażenia nie ma się czego wstydzić. KGM Torres oferuje bardzo dużo

KGM podzieliło gamę hybrydowego Torresa na trzy wersje wyposażenia: Joy, Adventure oraz Wild. Najtańsza odmiana Joy oferuje już przyzwoity i rozbudowany zestaw elementów:

  • 7 poduszek powietrznych, w tym centralna poduszka w fotelu kierowcy
  • System ostrzegania i automatycznego hamowania w przypadku ryzyka kolizji
  • System ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu
  • Asystent utrzymania pasa ruchu
  • Automatyczna zmiana świateł drogowych i mijania
  • Asystent zmęczenia kierowcy
  • Alert o niebezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu
  • Reflektory LED
  • Światła do jazdy dziennej LED oraz przednie kierunkowskazy LED
  • Oświetlenie wnętrza LED
  • Tylne czujniki parkowania
  • Kamera cofania z obrazem HD
  • Alarm przeciwwłamaniowy
  • Inteligentny asystent kontroli prędkości
  • Cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 12,3 cala
  • Ekran multimedialny o przekątnej 12,3 cala z nawigacją i sterowaniem funkcjami auta
  • Obsługa Android Auto i Apple CarPlay
  • System audio z 6 głośnikami
  • Tempomat adaptacyjny
  • Kierownica z manetkami do sterowania poziomem odzysku energii
  • Ładowarka bezprzewodowa
  • System bezkluczykowy
  • Dwustrefowa automatyczna klimatyzacja
  • Kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach
  • Fotel kierowcy z regulacją wysokości
  • Lusterka zewnętrzne elektrycznie sterowane, składane i podgrzewane z kierunkowskazami
  • Kierownica obszyta skórą
  • Relingi dachowe w kolorze czarnym
  • Felgi aluminiowe 17 cali

Brakuje podgrzewanej kierownicy oraz podgrzewanych foteli, jednak te elementy można dokupić w pakiecie Comfort, który w promocji kosztuje 3000 zł. Ciekawostką jest możliwość dokupienia fabrycznej markizy o wymiarach 200 na 250 centymetrów w cenie 2500 zł. To praktyczny dodatek na kemping, który chroni przed słońcem i deszczem oraz zapewnia większą prywatność.

Koniec problemów z wysokim spalaniem. Hybryda zmieniła wszystko

Pod maską KGM Torresa HEV pracuje silnik benzynowy o pojemności 1.5 litra, współpracujący z dwoma jednostkami elektrycznymi oraz automatyczną skrzynią biegów. Nie oznacza to jednak napędu na cztery koła, ponieważ moment obrotowy trafia wyłącznie na przednią oś.

KGM Torres HEV - przód, fot. KGM
KGM Torres HEV – przód, fot. KGM

Układ współpracuje z akumulatorem o pojemności 1,84 kWh, który w warunkach miejskich pozwala na bardzo częstą jazdę wyłącznie na prądzie. Łączna moc zespołu napędowego wynosi 204 KM, co przekłada się na przyspieszenie do 100 km/h w około 9,5 sekundy. W praktyce nie jest to znacząco szybciej niż w przypadku 177-konnej wersji spalinowej, jednak przewaga hybrydy leży gdzie indziej.

Realne średnie zużycie paliwa spadło do wartości na poziomie 5,7 do 6,0 litra na 100 km. Przy zbiorniku paliwa o pojemności 50 litrów oznacza to możliwość przejechania około 800 kilometrów na jednym tankowaniu. To niemal dwukrotnie więcej niż w przypadku wersji spalinowej.

Źródło: motofilm.pl