Wygląda jak Maserati połączone z Dodge’em. A to rywal Kii Sportage za 114 900 zł z elektryczną klapą bagażnika

SWM G01 Pro, czyli rywal takich aut jak Kia Sportage, Hyundai Tucson czy Nissan Qashqai, wchodzi do Polski z ceną 114 900 zł. To maksymalna kwota, jaką zostawimy w salonie.

Chińskie marki coraz śmielej rozpychają się na polskim rynku. Jedną z najnowszych jest SWM, która zadebiutowała w grudniu i największą uwagę przyciągnęła tanim, rodzinnym SUV-em z LPG za niecałe 80 tys. zł. Moim zdaniem to jednak nie on jest najciekawszy w ofercie. Znacznie więcej emocji budzi G01 Pro, dostępny już u dealerów w całej Polsce i wyróżniający się stylistyką przypominającą połączenie Dodge’a z Maserati.

114 900 zł to cena „za wszystko”

Coraz częściej można usłyszeć, że chińskie SUV-y są robione na jedno kopyto. SWM G01 Pro próbuje się z tego schematu wyłamać. Projekt jest odważniejszy i wyraźnie inspirowany stylistyką znanych modeli. Z przodu łatwo dostrzec skojarzenia z Dodge’em Durango, natomiast tył nawiązuje do Maserati Levante. Z dalszej odległości można go właściwie pomylić z dużo droższymi modelami segmentu premium.

Czy to wada? Niekoniecznie. Wiele marek z grupy AADC korzysta ze sprawdzonych motywów stylistycznych. Forthing T-Five także inspirował się Lamborghini Urusem i właśnie dzięki temu zdołał się wyróżnić. A, że później sprzedaż siadła – to wynik m.in. fatalnie działających systemów asystujących kierowcę.

SWM G01 Pro - silnik, fot. AUTO-ALEX Autoryzowany Dealer SWM
SWM G01 Pro – silnik, fot. AUTO-ALEX Autoryzowany Dealer SWM

Znacznie ważniejsze jest jednak to, co ten SUV oferuje. Wielu kierowców przywykło już do tego, że chińskie marki dają bardzo dużo w standardzie i SWM nie jest tu wyjątkiem. Nowy model z grupy AADC dostępny jest tylko w jednej wersji wyposażenia w cenie 114 900 zł. Nawet za lakier nie trzeba dopłacać (1 zł). Co więc dostajemy w standardzie?

Wyposażenie obejmuje dach panoramiczny, system kamer 360 stopni i wiele więcej

SWM nie podzieliło gamy G01 Pro nawet na dwie wersje wyposażenia (jak Jaecoo czy Omoda). Dostępna jest tylko jedna, w założeniu mająca wszystko.

Wyposażenie obejmuje między innymi:

  • Systemy bezpieczeństwa ABS, EBD, ESC, TCS, HBA i HHC
  • Poduszki powietrzne
  • Przednie i tylne czujniki parkowania
  • Kamerę panoramiczną 360 stopni
  • Monitorowanie martwego pola
  • System ostrzegania przed kolizją z przodu i z tyłu
  • System ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
  • Tempomat
  • System monitorowania ciśnienia w oponach
  • Reflektory LED z automatycznym włączaniem
  • Podgrzewane i elektrycznie składane lusterka
  • Multimedialny ekran dotykowy 14,6 cala
  • Apple CarPlay i Android Auto
  • Bluetooth i GPS
  • Ładowarkę bezprzewodową
  • System audio z 9 głośnikami i subwooferem
  • Cyfrowy wyświetlacz 8,8 cala
  • Podgrzewaną kierownicę
  • Ambientowe oświetlenie wnętrza z 64 kolorami
  • Dach panoramiczny
  • Automatyczną klimatyzację
  • Elektryczną regulację fotela kierowcy
  • Podgrzewane fotele przednie i tylne
  • Wentylowane fotele przednie
  • Bezkluczykowy dostęp
  • Elektryczną klapę bagażnika

Kabina pomieści pięć osób oraz 440 litrów bagażu. Warto jednak zauważyć, że po złożeniu tylnych siedzeń pojemność rośnie aż do 1600 litrów. Wynika to z faktu, że przy projektowaniu auta producent postawił przede wszystkim na jak największą przestrzeń na tylnych siedzeniach, co jest typowym podejściem Chińczyków. Nadwozie ma 4670 mm długości, więc jest nawet dłuższe od Kii Sportage, która mierzy 4515 mm.

SWM G01 Pro - wnętrze, fot. SWM
SWM G01 Pro – wnętrze, fot. SWM

Sprawdzony silnik, ale nie dla oszczędnych

Pod maską pracuje dobrze znana jednostka 1.5 turbo o mocy 177 KM i 300 Nm momentu obrotowego. Ten sam silnik znajdziemy w modelach Baic czy Forthing. Mocy nie brakuje, elastyczność również stoi na dobrym poziomie. Zaletą jest prosta konstrukcja i łatwość serwisowania. To w końcu japońska konstrukcja Mitsubishi.

SWM G01 Pro - tył, fot. AUTO-ALEX Autoryzowany Dealer SWM
SWM G01 Pro – tył, fot. AUTO-ALEX Autoryzowany Dealer SWM

Nie wszystko jest jednak idealne. Ten silnik potrafi sporo spalić. Trudno uwierzyć, że konstruktorzy chcieli, aby SWM G01 Pro zużywał paliwo jak Durango z jednostką 5.7 HEMI V8, ale w praktyce potrafi zbliżyć się do takich wartości.

Importer deklaruje średnie zużycie na poziomie 8,5 l na 100 km, co już w katalogu nie wygląda szczególnie optymistycznie. Rzeczywistość okazuje się jeszcze mniej łaskawa. Testując tę jednostkę w Forthingu, miałem problem, aby zejść poniżej 10 litrów. W trasie przy prędkościach autostradowych trzeba liczyć się ze spalaniem rzędu 13–14 litrów na 100 km. A gdy gaz wciśniemy mocniej, granica praktycznie przestaje istnieć.

Źródło: motofilm.pl

SWM G01 Pro - przód, fot. SWM
SWM G01 Pro – przód, fot. SWM