Sprawdzony sedan za 96 372 zł. Ma 503-litrowy bagażnik i pełną europejską homologację

To jeden z najprostszych i najstarszych konstrukcyjnie modeli, jakie można dziś kupić. W tym przypadku nie jest to jednak wada, lecz zaleta.

Przeglądając aktualne oferty producentów w Polsce, można się czasem zdziwić, że niektóre samochody wciąż pozostają w sprzedaży. Tak jest w przypadku tego francuskiego sedana. Oferowany od 2016 roku model został w 2023 roku wycofany, ale od połowy 2024 roku ponownie znajduje się w ofercie. To świetna propozycja dla pragmatyków, którzy oczekują przede wszystkim sprawdzonego i dopracowanego samochodu.

Naprawdę ciekawa jest historia Renault Megane GrandCoupe. Wypaść z oferty i po kilku miesiącach wrócić to scenariusz, którego mało kto się spodziewał. Dużą rolę odegrały tu wyniki elektrycznego Megane, które nie spełniło oczekiwań sprzedażowych. Dziś GrandCoupe kosztuje mniej niż 100 tys. zł.

Renault Megane GrandCoupe to sedan z dużym bagażnikiem, który ceną rywalizuje z chińskimi propozycjami

Dopisek GrandCoupe oznacza klasyczne nadwozie sedan, czyli po prostu dołożony „plecak” do wersji hatchback. Celem było zwiększenie przestrzeni bagażowej. Efekt to 503 litry pojemności, czyli wartość spotykana raczej w większych SUV-ach, takich jak MG HS (507 litrów)

Konstrukcja modelu ma już 10 lat, ale ostatni lifting przeprowadzono w 2021 roku. Odświeżono wówczas stylistykę i dodano kilka przydatnych elementów, takich jak reflektory LED Pure Vision oraz system multimedialny Easy Link. Poprawiono również jakość materiałów wykończeniowych, ponieważ już wtedy było wiadomo o nadchodzącej ekspansji chińskich marek.

Renault Megane GrandCoupe (2025) - tył
Renault Megane GrandCoupe (2025) – tył

Choć to teoretycznie „stare auto”, wciąż odpowiada na współczesne potrzeby kierowców. Jest sprawdzone i dopracowane, dlatego chętnie trafia do flot oraz w ręce taksówkarzy. Obecnie dealerzy oferują ją za 96 372 zł, a przy finansowaniu firmowym cena może spaść do około 93 300 zł.

W tej kwocie Megane GrandCoupe stanowi europejską alternatywę dla modeli takich chińskich modelu jak Dongfeng Shine czy JAC J7 Plus, które również są dostępne w podobnym przedziale cenowym.

Wyposażeniem nie odbiega od „nowszych” samochodów

Mimo wielu lat na rynku Megane GrandCoupe nie ma powodów do wstydu pod względem wyposażenia. Oferowane są dwie wersje: Evolution oraz Techno. Podstawowa odmiana Evolution jest przyzwoicie wyposażona i obejmuje między innymi:

  • System Easy Link 7 cali z nawigacją
  • Bezprzewodową replikację smartfona Android Auto i Apple CarPlay
  • Klimatyzację automatyczną dwustrefową
  • Lusterka boczne regulowane elektrycznie i podgrzewane
  • Tapicerkę materiałową
  • Fotel kierowcy z regulacją wysokości i podparcia lędźwiowego
  • Tylną kanapę dzieloną w proporcji 1/3 do 2/3
  • Elektrycznie sterowane szyby przednie
  • Elektrycznie sterowane szyby tylne
  • Gniazdo 12V z przodu
  • Rozbudowaną konsolę centralną z podłokietnikiem
  • Światła przednie halogenowe
  • Wyświetlacz wskaźników 7 cali
  • Aktywny system wspomagania hamowania
  • Czołowe poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
  • Boczne poduszki powietrzne oraz kurtyny powietrzne
  • Kamerę cofania
  • System utrzymywania pasa ruchu
  • System wspomagania nagłego hamowania
  • Światła do jazdy dziennej LED

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że chińska konkurencja nie oferuje takiego samego standardu systemów bezpieczeństwa jak Renault. Wynika to z… homologacji.

Renault Megane GrandCoupe (2025) - przód
Renault Megane GrandCoupe (2025) – przód

Wiele modeli z Chin trafia na polski rynek w ramach tzw. homologacji jednostkowej, co oznacza, że nie muszą spełniać wszystkich wymogów stawianych samochodom projektowanym i homologowanym typowo pod europejskie normy. W praktyce przekłada się to na różnice w zakresie systemów wsparcia kierowcy oraz poziomu zabezpieczeń.

Silnik to dopracowana konstrukcja opracowana we współpracy z Niemcami

Pod maską Megane Grand Coupe można dziś znaleźć wyłącznie 1,3-litrowy silnik TCe o mocy 140 KM. Diesla, który na krótko wrócił do oferty, nie ma już w sprzedaży.

Sama jednostka jest obecna na rynku od kilkunastu lat i do tej pory nie słyszy się o większych problemach. Wiele egzemplarzy przejechało 300-400 tys. km, nie dotyczą jej też żadne afery, jak w przypadku 1.2 PureTech koncernu Stellantis.Przy opracowaniu tej jednostki współpracowali zarówno francuscy, jak i niemieccy inżynierowie, w tym specjaliści z Mercedesa. Dlatego ten sam silnik pracuje również pod maską wybranych modeli z logiem gwiazdy, na przykład Klasy A.

Zrzut ekranu oferty na Renault Megane Grandcoupe, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Renault Megane Grandcoupe, fot. motofilm.pl

Jak sprawdza się w tym sedanie? 140 KM to w zupełności wystarczająca moc, która pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w około 9,5 sekundy.

Jeszcze ważniejsze jest zużycie paliwa. Według deklaracji importera średnie spalanie wynosi 5,9 l na 100 km w wersji z manualną skrzynią biegów. Warto jednak zaznaczyć, że odmiany z manualem są dostępne już tylko „na stockach” i nie można ich zamówić w konfiguratorze producenta. Renault oficjalnie oferuje ten silnik wyłącznie z automatyczną skrzynią EDC w cenie około 108 tys. zł.

Źródło: motofilm.pl