Gdyby ktoś w 2022 roku powiedział mi, że cztery lata później kwota około 100 tys. zł wystarczy na prawdziwie rodzinnego i dobrze wyposażonego SUV-a z Europy, z pewnością bym w to nie uwierzył. W tamtym czasie nikt jeszcze nie zdawał sobie sprawy ze skali nadchodzącej ekspansji chińskich marek, która wyraźnie wpłynęła na ceny na rynku. Efektem tych zmian jest między innymi właśnie taki SUV, oferujący bardzo duży bagażnik, wystarczająco mocny napęd i wyjątkowo atrakcyjną cenę. Co istotne, 103 tys. zł nie jest jeszcze najniższą możliwą ceną.
Renault idzie jak burza. Rekordowa sprzedaż w 2025 roku
Francuzi dzielnie walczą z chińskimi producentami. W polskiej centrali Renault mówią, że nie odczuwają ich obecności, ponieważ sami mocno tną ceny. Dużym zainteresowaniem cieszy się Renault Symbioz. Od momentu premiery sprzedano już 88 253 egzemplarze tego modelu, co oznacza, że w gamie hybryd marki jest on bestsellerem. Na rynku europejskim Renault sprzedało łącznie 1,004 mln samochodów osobowych i dostawczych. Sprzedaż samych aut osobowych wzrosła o 7,4 procent (rynek wzrósł +2,3 procent).
Zobacz również

Renault Symbioz to prawdziwie rodzinny i komfortowy SUV, którego można kupić za 103 tys. zł. Da się zejść do 98 500 zł przy wyborze firmowego finansowania, na przykład kredytu. Sprawdźmy więc, co ten model oferuje za takie pieniądze.
Z takim poziomem wyposażenia spokojnie można komfortowo podróżować
Symbioz w najtańszej wersji nosi nazwę Evolution. W teorii mówimy o wersji bazowej, jednak w praktyce oferuje całkiem przyzwoity poziom wyposażenia. Francuski SUV w standardzie posiada między innymi:
- System multimedialny openR link z ekranem 10,4 cala
- Wyświetlacz wskaźników i zegarów o przekątnej 7 cali
- Komputer pokładowy
- Kierownicę pokrytą skórą ekologiczną
- Przednie i tylne szyby regulowane elektrycznie z włącznikiem impulsowym
- Konsolę środkową z podłokietnikiem
- Przednie fotele z manualną regulacją
- Tylną kanapę przesuwną, dzieloną w układzie 1/3 i 2/3
- Dostęp bezkluczykowy
- Automatyczną klimatyzację
- System wspomagania ruszania pod górę
- System wspomagania nagłego hamowania
- Światła LED
- Automatyczne światła i wycieraczki
- Osiem poduszek powietrznych obejmujących czołowe, boczne i kurtynowe
- Czujnik ciśnienia w oponach
- System eCall z automatycznym połączeniem alarmowym
- System kontroli zmęczenia kierowcy
- Czujnik niezapiętych pasów bezpieczeństwa
- Felgi aluminiowe o średnicy 17 cali
- Lusterka sterowane elektrycznie, podgrzewane
Bardzo ciekawie zaprojektowano tylne siedzenia, które można przesuwać, uzyskując nawet 708 litrów pojemności bagażnika. Po ich złożeniu całkowita pojemność przestrzeni bagażowej wynosi aż 1682 litry, co pozwala bez problemu przewozić ponadgabarytowe bagaże. Przy siedzeniach przesuniętych maksymalnie do tyłu pojemność bagażnika wynosi 576 litrów.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest dedykowany przycisk dla asystenów bezpieczeństwa. Dwukrotne naciśnięcie pozwala szybko wyłączyć wszystkich asystentów, których nie potrzebujemy. W wielu innych modelach trzeba w tym celu przedzierać się przez rozbudowane menu na ekranie dotykowym, co potrafi zająć kilkadziesiąt sekund.

Jedyną rzeczą, który moim zdaniem nieco obniża ogólny komfort, jest dość sztywne zawieszenie. Szczególnie na progach zwalniających daje się to odczuć. Z drugiej strony plusem są bardzo dobre właściwości jezdne na autostradzie, gdzie Symbioz prowadzi się pewnie i stabilnie.
Taki sam silnik można znaleźć w różnych modelach Mercedesa
Pod maską Renault Symbioz pracuje czterocylindrowy silnik TCe o pojemności 1,3 litra (Euro 7). Jednostka rozwija maksymalną moc 140 KM i pozwala na przyspieszenie do „setki” w 11,2 sekundy. Inżynierowie francuskiej marki zastosowali silnik elektryczny pełniący funkcję alternatora oraz rozrusznika generatora, współpracujący z instalacją 12 V, mimo że wersja ta oferowana jest z sześciobiegową manualną skrzynią biegów. Renault deklaruje, że samochód osiąga średnie zużycie paliwa na poziomie 5,9 l na 100 km.

Dokładnie ten sam silnik pracuje w różnych modelach Mercedesa. Niemiecki producent wykorzystuje go między innymi w Klasie A 180, którą oferuje w podstawowej wersji za 154 600 zł.
Źródło: motofilm.pl






