Ma wymiary Skody Kodiaq i kosztuje 145 tys. zł. „Tygrys” z japońskim silnikiem wchodzi do Polski

Skoda Kodiaq ze względu na swoje wymiary jest bardzo pożądanym samochodem rodzinnym. Problem w tym, że kosztuje co najmniej 174 750 zł. A gdyby dało się kupić coś podobnego o 30 tys. zł taniej?

Chińskie marki nie zamierzają zwalniać tempa. Choć w Polsce działa już ponad 30 producentów z Państwa Środka, na rynek wchodzą kolejni. W tym przypadku nie jest to zupełna nowość, bo marka od pewnego czasu jest obecna w innych krajach Europy i notuje tam solidne wyniki sprzedaży. Teraz chce spróbować swoich sił w Polsce, a jednym z modeli, który ma jej w tym pomóc, jest SUV o nazwie Tiger Eight.

DR Motor chce przekonać Polaków ceną i wyposażeniem

Chińskie marki dały się w Polsce poznać jako hojne. Choć ta hojność powoli się kończy, bo na przykład Omoda usunęła podgrzewanie siedzeń w bazowej wersji „piątki”, DR nie zamierza bawić się w półśrodki. Wchodzi do Polski z szeroką, ale prostą i bogatą ofertą. Na start proponuje dziewięć modeli, z czego jeden celuje bezpośrednio w Skodę Kodiaq.

Ten średniej wielkości SUV mierzy 4745 mm długości i 1892 mm szerokości, a rozstaw osi wynosi 2800 mm. Dla porównania Skoda Kodiaq jest nieco dłuższa i ma 4758 mm długości, ale jest węższa, bo mierzy 1864 mm. W Polsce oferowany jest także drugi model oparty na tej samej konstrukcji co dR Tiger Eight. Nazywa się BAIC 7 i kosztuje od 164 900 zł.

dR Tiger Eight - wnętrze, fot. dR
dR Tiger Eight – wnętrze, fot. dR

Tiger Eight ma przekonać klientów znacznie niższą ceną w połączeniu z bardzo bogatym wyposażeniem. Cennik jest prosty i obejmuje dwie kwoty, 145 tys. zł oraz 151 tys. zł, przy czym wyższa dotyczy wersji z LPG. Oznacza to, że model jest tańszy nie tylko od Skody Kodiaq o prawie 30 tys. zł, ale również od niemal bliźniaczego BAIC’a 7.

Fotele z funkcją masażu i dach panoramiczny są już w standardzie

Podczas gdy nawet BAIC podzielił „siódemkę” na dwie wersje wyposażenia, DR nie zdecydował się na taki krok. Każdy klient wyjedzie z salonu praktycznie takim samym samochodem, a różnice dotyczą jedynie koloru nadwozia i rodzaju napędu, czyli wyboru między benzyną a benzyną z LPG. W cenniku nie ma nawet dopłaty za lakier. Wyposażenie obejmuje dokładnie:

  • panoramiczny dach
  • podgrzewaną szybę przednią
  • przyciemniane szyby
  • relingi dachowe
  • zdalne uruchamianie silnika
  • bezkluczykowy dostęp
  • elektrycznie otwieraną pokrywę bagażnika z pamięcią wysokości
  • czujnik deszczu
  • elektryczne i podgrzewane lusterka boczne
  • kierownicę pokrytą ekoskórą
  • siedzenia wykończone alcantarą i ekoskórą
  • elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień
  • elektrycznie regulowany fotel pasażera
  • elektryczną regulację odcinka lędźwiowego
  • regulowany podnóżek pasażera
  • ogrzewane, wentylowane fotele przednie z funkcją masażu
  • regulację oparcia tylnej kanapy
  • ekran centralny 12,3 cala
  • cyfrowy zestaw wskaźników 7 cali
  • kamerę 360 stopni
  • reflektory LED
  • oświetlenie nastrojowe z 64 kolorami
  • ładowarkę indukcyjną
  • systemy bezpieczeństwa i asystentów kierowcy

Lista wyposażenia jest naprawdę długa i trudno znaleźć w niej istotne braki. Standardem są nawet 20 calowe felgi, podczas gdy w Skodzie Kodiaq w bazowych wersjach montowane są 18 calowe, a 20 cali zarezerwowane jest dla odmiany RS. Przy porównaniu z czeskim SUV-em warto jednak zwrócić uwagę na bagażnik. Ma 450 litrów pojemności, bo projektanci postawili przede wszystkim na większą przestrzeń dla pasażerów drugiego rzędu.

dR Tiger Eight - bagażnik, fot. dR
dR Tiger Eight – bagażnik, fot. dR

Silnik opracowany przez Japończyków. Przy dużych przebiegach warto wybrać LPG

Pod maską znajdziemy 1,5 litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 177 KM i 300 Nm momentu obrotowego. Współpracuje z siedmiobiegową dwusprzęgłową skrzynią DCT i napędem na przednie koła. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 8,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h.

Jest to sprawdzona japońska konstrukcja, która cechuje się bardzo dobrą dynamiką i wysoką kulturą pracy. Dużym problemem jest jednak zużycie paliwa, które w praktyce bez trudu przekracza 10 litrów na 100 km. Z tego powodu dla osoby pokonującej więcej niż 10 tys. km rocznie bardziej opłacalny będzie wybór wersji z instalacją LPG. Ma ona co prawda niższą moc 167 KM, ale zużywa średnio około 11 litrów gazu na 100 km. Ta inwestycja zwróci się więc bardzo szybko.

Źródło: motofilm.pl

dR Tiger Eight - przód, fot. dR
dR Tiger Eight – przód, fot. dR
dR Tiger Eight - tył, fot. dR
dR Tiger Eight – tył, fot. dR