Rok 2026 jeszcze na dobre się nie rozpoczął, a już wielokrotnie zaskoczył nas w kontekście cen nowych samochodów. Niemal wszystkie marki znacząco obniżyły swoje cenniki, dzięki czemu kupujący może dziś rozważać modele, o których jeszcze niedawno nie było mowy. Ten chiński rywal Skody Enyaq potaniał o 30 tys. zł i warto wziąć go pod uwagę między innymi ze względu na jakościowe wykończenie oraz ogromną ilość miejsca na tylnych siedzeniach. Co więcej, już w standardzie oferuje bardzo bogate wyposażenie.
GAC Aion V ma od teraz bardzo mocny argument w postaci ceny
Gdy Aion V debiutował we wrześniu 2025 roku, kosztował co najmniej 178 900 zł. Dziś dealerzy oferują egzemplarze z poprzedniego rocznika za 148 900 zł. Jego najpoważniejszy konkurent, czyli Skoda Enyaq, kosztuje po rabacie minimum 169 900 zł, ale wewnątrz postawiono głównie na twarde tworzywa. GAC-a Aion-a V warto jednak rozważyć także z innych powodów.
Zobacz również
Choć w tej wersji nie ma podgrzewanej lodówki, dostępnej w droższej odmianie, Aion V oferuje bardzo dużą ilość miejsca na nogi w drugim rzędzie. Już w bazowej konfiguracji producent zdecydował się na tapicerkę ze skóry ekologicznej, co nadaje wnętrzu ekskluzywnego charakteru. Większość materiałów użytych na boczkach drzwi oraz desce rozdzielczej jest miękka i przyjemna w dotyku. W połączeniu z nową ceną całokształt oferty prezentuje się więc wyjątkowo atrakcyjnie. Sprawdźmy więc, co dokładnie oferuje ten model.

Dużo przydatnego wyposażenia w standardzie
GAC podzielił gamę Aiona V na dwie wersje wyposażenia: Premium oraz Luxury. Już podstawowa odmiana Premium zapewnia bardzo bogate wyposażenie, za które u konkurencji najczęściej trzeba dopłacać. Oto pełne wyposażenie wariantu Premium:
- Przednie, boczne i centralne poduszki powietrzne w pierwszym rzędzie
- Wspomaganie hamowania
- System wspomagania podjazdu oraz zjazdu
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- System kamer panoramicznych 360 stopni
- Adaptacyjny tempomat ACC
- Automatyczne wspomaganie hamowania
- Ostrzeżenie o kolizji czołowej
- System awaryjnego utrzymania pasa ruchu
- Zapobieganie zjazdowi z pasa ruchu
- Obręcze aluminiowe 19 cali
- Automatyczne reflektory LED
- Tylne światła LED
- Podgrzewana tylna szyba
- Dach panoramiczny z elektryczną roletą
- Lusterka zewnętrzne składane elektrycznie, podgrzewane
- Relingi dachowe
- Komputer pokładowy z wyświetlaczem LCD o przekątnej 8,88 cala
- Centralny ekran multimedialny o przekątnej 14,6 cala
- Apple CarPlay
- Bezprzewodowa ładowarka do telefonu
- Tapicerka ze skóry ekologicznej
- Elektryczna regulacja fotela kierowcy w sześciu kierunkach
- Elektryczna regulacja fotela pasażera w czterech kierunkach
- Podgrzewane i wentylowane fotele przednie
- Pamięć ustawień foteli kierowcy i pasażera
- Podgrzewane siedzenia w drugim rzędzie
- Regulowane siedzenia w drugim rzędzie z możliwością odchylenia oparcia do 137 stopni
- Kierownica obszyta skórą ekologiczną
- Podgrzewana kierownica
- Lusterko wewnętrzne samościemniające
- Szyba przednia oraz boczne w pierwszym rzędzie dźwiękochłonne
- Elektrycznie sterowane szyby
- Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- Pompa ciepła
- Elektryczna klapa bagażnika
- Inteligentne oświetlenie ambientowe

Silnik o mocy 204 KM i niskie zużycie energii
Aion V potrafi szybko przekonać do samochodów elektrycznych także pod względem kosztów eksploatacji. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznych średnie zużycie energii wynosi około 16 kWh na 100 km. Przy cenie energii na poziomie około 1 zł za 1 kWh w standardowej taryfie oznacza to koszt przejazdu 100 km na poziomie około 16 zł. Jednocześnie auto oferuje moc 204 KM i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy. Przyzwoicie wypada również pod względem ładowania. Moc maksymalna wynosi 180 kW.

Akumulator ma pojemność 75,3 kWh i jest to kolejna istotna przewaga nad Skodą Enyaq. W wersji podstawowej Enyaq oferuje bowiem baterię o pojemności 60 kWh. Aby otrzymać większy akumulator o pojemności 82 kWh, trzeba zapłacić 189 900 zł, co i tak jest ceną po przecenie z 209 900 zł.

Źródło: motofilm.pl






