Trudno uwierzyć, ale Kia XCeed jest na rynku od 2019 roku i po drodze przeszła tylko jeden lifting w 2022 roku. Stylistyka nadwozia starzeje się jednak bardzo powoli, dlatego auto wciąż wygląda świeżo na tle konkurentów. Dziś XCeeda z automatyczną skrzynią biegów można kupić w mocno obniżonej cenie, właściwie na poziomie chińskiej konkurencji.
Kia XCeed to jeden z ładniejszych crossoverów
Gdy XCeed debiutował na rynku, od razu przykuł uwagę polskich klientów. W dużej mierze za sprawą nadwozia, bo mimo że jest crossoverem, jego linia ma w sobie coś z modnego coupe. Dzięki temu auto do dziś nie wygląda ciężko ani przestarzale.
Zobacz również
XCeeda nadal można skonfigurować pod siebie, ale w praktyce znacznie rozsądniej jest wybierać spośród egzemplarzy dostępnych na stockach dealerskich. A tych wciąż nie brakuje i są to bardzo ciekawe konfiguracje. Jeden z dealerów oferuje egzemplarze ze sprawdzonym silnikiem 1.6 T-GDI o mocy 150 KM w połączeniu z 7-biegową automatyczną skrzynią biegów za 109 500 zł. To mniej niż w przypadku Omody 5, która startuje od 115 500 zł, oraz bardzo podobnie jak Jaecoo 5 wyceniane na 109 900 zł.

Warto zwrócić uwagę, że XCeed ma wyższy prześwit niż wspomniani konkurenci cenowi. Kia oferuje 184 mm prześwitu, podczas gdy Omoda 5 ma 165 mm, a Jaecoo 5 około 139 mm. To różnica, która realnie wpływa na komfort bezstresowej jazdy, na przykład przy podjeżdżaniu pod krawężniki czy pokonywaniu gorszych dróg. W przypadku Kii ryzyko zahaczenia podwoziem jest po prostu mniejsze.
Trzeba jednak zauważyć, że chińskie propozycje oferują większe bagażniki. Jaecoo 5 zapewnia około 480 litrów, a Omoda 5 około 440 litrów. XCeed wypada tu najsłabiej z wynikiem 420 litrów. To może być jeden z powodów, dla których dealerzy często proponują dodatkowy bagażnik dachowy. A jak wygląda kwestia wyposażenia?
Kia XCeed nie ma się czego wstydzić. Jest nawet podgrzewana kierownica
Wyceniana na niecałe 110 tys. zł XCeed oferowana jest w wersji M, ale z dodatkowymi pakietami Smart, zimowym oraz 18-calowymi felgami aluminiowymi. W efekcie względem podstawowej wersji dochodzi następujące wyposażenie:
- Klimatyzacja automatyczna dwustrefowa z wyświetlaczami w pokrętłach i funkcją automatycznego odparowywania przedniej szyby
- Automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu
- Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne z cienką ramką
- Przyciemniane szyby tylne
- Podgrzewane fotele przednie z trójstopniową regulacją
- Podgrzewana kierownica
- Kieszenie w oparciach przednich siedzeń
Ponadto na pokładzie znajdziemy:
- 6 poduszek powietrznych, ESC
- Światła mijania i drogowe wykonane w technologii LED oraz kierunkowskazy LED
- Tylne lampy LED z funkcją świateł do jazdy dziennej
- Elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne w kolorze nadwozia
- Relingi dachowe w kolorze srebrnym
- Regulację wysokości fotela kierowcy
- Elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne
- Skórzane wykończenie kierownicy oraz drążek zmiany biegów pokryty skórą ekologiczną
- Inteligentny ogranicznik prędkości
- Asystent utrzymania pasa ruchu
- System ostrzegania o zmęczeniu kierowcy
- Automatyczne przełączanie świateł drogowych i mijania
- System autonomicznego hamowania z wykrywaniem pojazdów, pieszych i rowerzystów
- Tempomat z ogranicznikiem prędkości
- Kamerę cofania z dynamicznymi liniami ułatwiającymi parkowanie
- Tylne czujniki parkowania
- Gniazda USB-C do ładowania urządzeń z przodu i z tyłu
- Kolorowy wyświetlacz LCD komputera pokładowego o przekątnej 4,2 cala
- System nawigacji z obsługą w języku polskim, ekran dotykowy 10,25 cala, 7-letni plan aktualizacji, radio DAB, Apple CarPlay i Android Auto, usługi Kia Connect
- Bluetooth z zestawem głośnomówiącym
- Podłokietnik przedni ze schowkiem oraz tylny z uchwytami na kubki
Warto przypomnieć, że Omoda 5 w podstawowej wersji nie występuje już z podgrzewanymi siedzeniami. Wraz z rokiem modelowym 2026 producent usunął to udogodnienie z bazowej odmiany i obecnie jest ono dostępne dopiero w najwyższej specyfikacji.

Sprawdzony silnik z turbodoładowaniem
Pod maską XCeeda pracuje 1,6-litrowa jednostka turbodoładowana współpracująca z 7-biegową automatyczną skrzynią biegów. W poprzednich latach w ofercie był silnik 1.5, więc mówimy o pewnym awansie pod względem pojemności. Motor generuje 150 KM i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w 9,3 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 203 km/h. W obu tych parametrach Kia wypada lepiej od wspomnianych rywali. Jaecoo 5 z silnikiem 1.6 o mocy 147 KM osiąga 100 km/h w około 10,2 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi około 190 km/h.

Jednostka Kii jest chwalona za kulturę pracy i ogólną trwałość, ale podobnie jak w przypadku konkurencji z Chin nie należy do szczególnie oszczędnych. Deklarowane przez producenta 6,8 l na 100 km jest możliwe do osiągnięcia, ale głównie w sprzyjających warunkach i przy spokojnej jeździe. W codziennym użytkowaniu trzeba raczej liczyć się ze spalaniem w okolicach 9 litrów w mieście, a przy szybkiej jeździe autostradowej nawet powyżej 10 litrów na 100 km.

Źródło: motofilm.pl






