Gdy ostatni raz o nim pisałem w grudniu 2025 roku, najtaniej można było go kupić za 78 100 zł. Dzisiaj da się wyrwać go o 10 tys. zł taniej, co sprawia, że stał się jedną z najtańszych propozycji w segmencie. Co istotne, to nie jest kanciasty i brzydki samochód. To ładny i stylowy europejski bestseller, który odniósł duży sukces sprzedażowy w takich krajach jak Włochy czy Hiszpania. Za niecałe 70 tys. zł oferuje przyjemne wyposażenie z kilkoma nieoczywistymi dodatkami. Sporo też pomieści.
Chińczycy nie mogą tego ignorować
Peugeot 208 nie jest w Polsce jednym z najlepiej sprzedających się aut. Mimo to regularnie znajduje tylu nabywców, że importer utrzymuje ten model w ofercie. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że Polacy wciąż obawiają się silnika 1.2 PureTech. Choć został poprawiony i wydłużono na niego gwarancję, nieufność nadal pozostała. Na Zachodzie klienci częściej przymykają na to oko i kupują sercem. A Peugeot 208 naprawdę ma w sobie coś, co potrafi przekonać. To po prostu ładny samochód.
Zobacz również
Kto wie, być może nowa cena pomoże mu w naszym kraju. 68 tys. zł to dziś naprawdę niewielkie pieniądze, zwłaszcza że w tej kwocie dostajemy zaskakująco dobrze wyposażone auto. Alternatywa z Chin? Owszem, jest MG3, który kusi ceną, ale też ma swoje grzeszki. W testach Euro NCAP fotel kierowcy zawiódł, obrócił się i manekin uderzył głową w kierownicę. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i wywołała sporo dyskusji o bezpieczeństwie tego chińskiego modelu.

Podgrzewane fotele i reflektory LED-owe są już w standardzie
W gamie 208 dostępne są cztery wersje wyposażenia. Najtańsza to obecnie Style i jak na bazową odmianę jest naprawdę bogata. Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno Style była jedną z droższych wersji. Dziś otwiera cennik, ale wcale nie wygląda na „golasa”.
Oto wyposażenie wersji Style:
- 6 poduszek powietrznych
- ABS, EBFD, EBA, ESP, ASR, TSM
- Centralny zamek
- Czujnik ciśnienia w oponach pośredni
- Czujniki parkowania z tyłu
- Ekran dotykowy 10 cali SD kolorowy, radio DAB, Bluetooth, bezprzewodowy Mirror Screen
- Elektrycznie sterowane szyby drzwi tylnych
- Fotel kierowcy regulowany manualnie na wysokość
- Kierownica obszyta skórą
- Klimatyzacja manualna
- Lusterka boczne podgrzewane, regulowane elektrycznie, składane manualnie
- Mocowania ISOFIX i TOP TETHER na skrajnych miejscach w drugim rzędzie
- Oświetlenie wnętrza 1+2 lampki z przodu oraz podświetlenie bagażnika
- Pakiet Safety
- Panel zegarów z kolorowym wyświetlaczem matrycowym 3,5 cala TFT
- Podgrzewane przednie fotele
- Reflektory przednie ECO LED z czujnikiem zmierzchu
- System Start Stop
- System Peugeot Connect SOS i Assistance
- Szyby barwione
- Tempomat i ogranicznik prędkości
- Tylny spoiler
Warto zwrócić uwagę, że w tej cenie podgrzewane fotele są właściwie rzadkością. Reflektory LED trafiają się coraz częściej, ale nadal nie są oczywistością w bazowych wersjach. W przeciwieństwie do podstawowych odmian Dacii czy Fiata Grande Pandy mamy tu też duży, 10-calowy ekran dotykowy. Peugeot 208 wyróżnia się również pojemnym bagażnikiem. 352 litry to wyraźnie więcej niż chociażby w Suzuki Swift za 69 900 zł, które oferuje 265 litrów.

Co ciekawe, można sobie domówić nawet… ekspres do kawy. Wyceniony na niecałe 2000 zł gadżet pozwala przygotować świeżą kawę w trakcie podróży, co jest raczej ciekawostką niż niezbędnym elementem wyposażenia, ale trudno odmówić mu oryginalności.
O silniku mówią różnie, ale to ekonomiczna jednostka
Był problem z PureTechem i nie ma sensu udawać, że było inaczej. Producent sam przyznał się do błędu z mokrym paskiem rozrządu i wziął to na klatę. Od 2023 roku wprowadzono jednak łańcuch rozrządu i na razie nie słychać, by nowe egzemplarze zmagały się z tym samym kłopotem.

Ta jednostka ma 100 KM i pozwala rozpędzić auto do 188 km/h. Jednocześnie pozostaje oszczędna. Średnie spalanie wynosi 5,5 l na 100 km. W mieście trzeba liczyć się z wynikiem rzędu 6,8 l, ale w trasie bez problemu można zejść nawet do 4,7 l. Emisja CO₂ to 123 g/km.
Warto też zwrócić uwagę na kulturę pracy. Mimo trzech cylindrów wibracje są dobrze opanowane, a dźwięk silnika nie męczy podczas jazdy. Nawet przy wyższych prędkościach w kabinie jest zaskakująco cicho, czego nie można powiedzieć chociażby o Chery Tiggo 4.
Źródło: motofilm.pl






