1200 km bez tankowania. SUV za 85 852 zł ma rozwiązanie, którego większość rywali dziś nie posiada

Renault od dawna stawia na tanie użytkowanie. Teraz ma w ofercie SUV-a z fabrycznym LPG za niecałe 86 tys. zł, który potrafi przejechać ponad 1000 km bez konieczności tankowania.

Samochody z Chin są już obecne na naszym rynku od pewnego czasu i coraz więcej kierowców zaczyna dostrzegać ich największą wadę, czyli wysokie zużycie paliwa. Jetour Dashing rzadko schodzi poniżej 11 litrów na 100 km, w przypadku Forthinga U-Toura komputer pokładowy pokazuje przypadkowe wartości, a MG HS w codziennej eksploatacji wymaga liczenia się ze spalaniem na poziomie 9–10 litrów. A co, jeśli zamiast tego wybrać SUV-a, który faktycznie zużywa niewiele paliwa i pozwala przejechać bardzo długi dystans bez częstych wizyt na stacji?

Renault wychodzi z propozycją dla osób, które nie lubią często tankować

Francuzi od lat rozwijają rozwiązanie, które zaczęli dostrzegać również producenci z Chin. Chodzi o fabryczne instalacje LPG. Dzięki dodatkowemu zbiornikowi, montowanemu zazwyczaj w miejscu koła zapasowego, możliwe jest znaczące zwiększenie zasięgu samochodu. W przypadku Renault Captur udało się zastosować zbiornik LPG o pojemności 40 litrów.

Samochodem można jeździć wyłącznie na gazie, korzystając z przycisku umieszczonego po lewej stronie deski rozdzielczej. Można też najpierw zużyć benzynę, a następnie pozwolić, by auto samoczynnie przełączyło się na zasilanie gazowe. Jakie daje to realne korzyści?

Renault Captur - przód, fot. Renault
Renault Captur – przód, fot. Renault

Biorąc pod uwagę, że zbiornik benzyny ma pojemność 48 litrów, a zbiornik LPG 40 litrów, łącznie do dyspozycji kierowcy jest 88 litrów paliwa. Captur zużywa średnio około 7,5 litra LPG na 100 km oraz 6,1 litra benzyny na 100 km. Prosta kalkulacja pokazuje, że przekłada się to na zasięg sięgający nawet 1210 km.

Co równie istotne, połączenie tych dwóch technologii nie skutkuje znaczącym wzrostem ceny. Renault oferuje Captura z fabryczną instalacją LPG za 85 852 zł. Przy skorzystaniu z finansowania, na przykład w formie kredytu, da się zejść jeszcze niżej, nawet do 82 966 zł. W obu przypadkach mówimy jednak o wyraźnej obniżce względem ceny katalogowej, która wynosi 96 200 zł.

Zrzut ekranu oferty na Renault Captur za niecałe 86 tys. zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Renault Captur za niecałe 86 tys. zł, fot. motofilm.pl

Nie trzeba martwić się o wyposażenie. Są LED-y i duży ekran dotykowy

Najtańszą wersją Renault Captur jest odmiana Evolution. Dealer doposażył ją jednak w dodatkowy pakiet Comfort, który obejmuje klimatyzację automatyczną oraz czujnik deszczu. Jak wygląda pełna lista wyposażenia?

  • Centralny zamek
  • Lusterka boczne elektrycznie sterowane i podgrzewane z czujnikiem temperatury zewnętrznej
  • Fotel kierowcy z regulacją manualną wzdłużną, regulacją oparcia oraz regulacją wysokości
  • Tylna kanapa przesuwna, dzielona w układzie 1/3 i 2/3
  • Kierownica pokryta skórą ekologiczną
  • Lusterko wewnętrzne dzień/noc
  • Szyby przednie i tylne regulowane elektrycznie z włącznikiem impulsowym
  • Węglowy filtr kabinowy
  • Konsola środkowa z nawiewami dla pasażerów z tyłu
  • System wspomagania nagłego hamowania
  • Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
  • Kurtyny powietrzne
  • System awaryjnego utrzymywania pasa ruchu ELKA
  • Funkcja połączenia alarmowego eCall
  • System kontroli bezpiecznej odległości
  • Aktywny system wspomagania nagłego hamowania z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów
  • Przygotowanie do instalacji alkomatu
  • Regulator i ogranicznik prędkości
  • System wspomagania ruszania pod górę
  • Czujniki parkowania z tyłu
  • System kontroli zmęczenia kierowcy
  • Funkcja inteligentnej zmiany prędkości ISA
  • Kamera cofania
  • System multimedialny openR link z ekranem 10,4 cala
  • Cyfrowy wyświetlacz zegarów o przekątnej 7 cali
  • Reflektory Full LED Pure Vision
  • Światła do jazdy dziennej LED
  • Lakier w kolorze szary Rafale

Istotną informacją dla kupujących jest fakt, że w porównaniu z wersją benzynową bagażnik jest nieco mniejszy ze względu na zbiornik LPG. Nadal jednak oferuje 355 litrów pojemności. W razie potrzeby można dokupić box dachowy o pojemności do 630 litrów w cenie 3009 zł.

Renault Captur - tył, fot. Renault
Renault Captur – tył, fot. Renault

Na papierze niewielka moc, w praktyce „lepiej idzie” na LPG

Pod maską Renault Captur pracuje trzycylindrowy silnik 1,0 o mocy 100 KM i maksymalnym momencie obrotowym 170 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 13 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 173 km/h. Na papierze wartości te nie robią dużego wrażenia, jednak w codziennej jeździe auto „nie męczy”.

Wielu użytkowników zwraca uwagę na to, że samochód sprawia wrażenie bardziej dynamicznego, niż sugerują dane katalogowe. Szczególnie na gazie jednostka jest bardziej elastyczna. Przyspieszenie w zakresie 80–120 km/h jest niemal o sekundę lepsze niż podczas jazdy na benzynie. Aby uzyskać najlepsze osiągi w codziennej eksploatacji, wielu kierowców wybiera więc jazdę na LPG.

Renault Captur - wnętrze, fot. Renault
Renault Captur – wnętrze, fot. Renault

Nie brakuje osób, które wykorzystują Captura z LPG do dalszych wyjazdów, również z pełnym obciążeniem. Na forum użytkowników można znaleźć takie opinie:

„Do normalnej jazdy w porządku. Przejechałem z Polski do Włoch zapakowany maksymalnie, dwóch dorosłych i dwoje dzieci. Średnia prędkość 120 km/h. Bez problemu dał radę”.

Z czystej ciekawości sprawdziłem również, jak wygląda rynek wtórny tych samochodów. Z dostępnych ogłoszeń wynika, że poprzednia generacja Captura z silnikiem o jeszcze mniejszej pojemności – 0,9 TCe – i instalacją gazową bez problemu osiąga przebiegi rzędu 300 tys. km. Nie trzeba więc martwić się o krótką żywotność, choć wszystko oczywiście zależy od sposobu eksploatacji i regularnego dbania o samochód.

Źródło: motofilm.pl