Zrobili 108 tys. zł za wersję z automatem i od razu jest inna rozmowa. 600 litrów bagażnika i spalanie 5,4 l to solidna podstawa

Skoda tnie ceny. Octavia z automatem to dziś 108 tys. zł, czyli mniej niż bazowa Omoda 5. W pakiecie dostajemy duży bagażnik i niskie spalanie.

Jeszcze rok temu łatwo było narzekać na wysokie ceny Skód. Teraz jednak widać, że Czesi zaczynają reagować i obniżają ceny swoich kluczowych modeli. Octavia z automatem zeszła do poziomu, za który dziś nie kupimy już nawet bazowej Omody 5. A do tego zużywa wyraźnie mniej paliwa i oferuje znacznie większy bagażnik. To bardzo rozsądna propozycja dla rodzin.

Octavia nadal jest najpopularniejszym modelem Skody

W świecie dosłownie opanowanym przez SUV-y mogłoby się wydawać, że Octavia znajduje się daleko poza pierwszą dziesiątką najlepiej sprzedających się samochodów w Polsce. Nic bardziej mylnego, bo Polacy nie zapomnieli o praktyczności, jaką oferuje ten model. Octavia w całym 2025 roku była drugim najczęściej kupowanym samochodem w naszym kraju, ustępując jedynie Toyocie Corolli. Znalazła aż 20 616 nabywców, podczas gdy trzecia w rankingu Toyota C-HR trafiła do 13 930 klientów.

Co na to wpłynęło? Przede wszystkim coraz lepsze ceny. Czesi wreszcie zrozumieli, że nie mogą pozwalać sobie na windowanie cen jak przed laty, bo dziś muszą mierzyć się z silną konkurencją z Chin. Co więcej, znacząco poprawiono również wyposażenie.

Skoda Octavia (2024) - tył, fot. Skoda
Skoda Octavia (2024) – tył, fot. Skoda

Skoda Octavia z automatem z rocznika 2025 oferowana jest za 108 tys. zł. To spadek z katalogowych 122 500 zł i co ciekawe, mniej niż obecnie życzy sobie Omoda za swojego SUV-a 5. Warto więc sprawdzić, co dokładnie dostajemy w tej cenie.

Skoda zrozumiała ważną rzecz. Bazowa wersja musi mieć w miarę dobre wyposażenie

Można nie lubić chińskich samochodów, ale jedno trzeba im oddać – są bardzo dobrze wyposażone. Choć ta przewaga powoli się kończy, co pokazuje chociażby przykład usunięcia w 2026 roku podgrzewanych foteli w bazowej Omodzie 5, europejscy producenci także muszą nadganiać. Dlatego dziś Octavia w wersji Essence nie jest już powodem do wstydu. Oferuje między innymi:

  • Obręcze kół ze stopów lekkich Matar Aero 7J x 16”
  • Skórzaną, dwuramiennę kierownicę wielofunkcyjną
  • Cyfrowy zestaw wskaźników
  • Przednie i tylne reflektory LED BASIC
  • Tempomat
  • Ogranicznik prędkości i inteligentny ogranicznik prędkości
  • Automatyczną klimatyzację dwustrefową z regulacją elektroniczną
  • Elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne
  • Attention and Drowsiness Assist, funkcja wykrywania zmęczenia kierowcy
  • Podgrzewane lusterka boczne
  • Boczne poduszki powietrzne wraz z centralną poduszką powietrzną
  • Rozpoznawanie znaków drogowych
  • Crossroad Assist
  • Lane Assist
  • Side Assist
  • Front Assist
  • Elektrycznie składane lusterka boczne
  • Automatycznie przyciemniające się lusterko po stronie kierowcy
  • Czujniki parkowania z tyłu
  • Osiem głośników
  • 10-calowy ekran systemu multimedialnego

Najważniejsze są jednak solidne podstawy. Octavia to duży samochód o długości blisko 4,7 m i szerokości 1,82 m. Przekłada się to na bardzo dużo miejsca dla pasażerów na tylnych siedzeniach oraz ogromny bagażnik. Nawet w wersji liftback jego pojemność wynosi 600 litrów, a o taki wynik trudno nawet w dużych chińskich SUV-ach. Najchętniej kupowany chiński samochód – MG HS dysponuje pojemnością 507 litrów, czyli wyraźnie mniej. Porównywalny pod względem wymiarów BAIC 5 oferuje jedynie 350 litrów bagażnika.

Skoda Octavia (2024), fot. Skoda
Skoda Octavia (2024), fot. Skoda

W tej cenie już automat i to jest „kamień z serca”

Niewiele chińskich marek oferuje dziś manualne skrzynie biegów. Klienci w Polsce też coraz rzadziej ich chcą, a to była jedna z głównych bolączek najlepszych ofert europejskich producentów. Często dotyczyły one właśnie wersji z ręczną skrzynią. Skoda najwyraźniej zrozumiała, że w ten sposób daleko nie zajedzie, dlatego w tej cenie oferuje automat DSG z silnikiem 1.5 o mocy 115 KM i 220 Nm momentu obrotowego.

Zrzut ekranu cennika wyprzedażowego Skody Octavii z 2025 roku, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu cennika wyprzedażowego Skody Octavii z 2025 roku, fot. motofilm.pl

Poza tym, że osiągi są porównywalne z 147-konnymi chińskimi SUV-ami, czyli przyspieszenie do 100 km/h wynosi 10,4 sekundy, samochód osiąga wyraźnie wyższą prędkość maksymalną 203 km/h. Dużym atutem jest również to, że Skoda nie musiała sięgać po instalację LPG, jak Dacia czy BAIC, aby uzyskać niskie spalanie. Zastosowano technologię miękkiej hybrydy, dzięki czemu średnie zużycie paliwa wynosi od 4,9 do 5,4 l na 100 km. To bardzo dobry wynik jak na rodzinną limuzynę.

Źródło: motofilm.pl