Mazda nie wspomina dobrze sprzedaży z pierwszych miesięcy 2025 roku. Od 1 stycznia do 31 maja odnotowała spadek na poziomie 55,1 procent, zajmując pierwsze miejsce w niechlubnym rankingu największych spadków rejestracji. Nawet Mitsubishi wypadło pod tym względem „lepiej”, bo jego spadek wyniósł 34,3 procent. Choć w tym roku Japończycy spodziewają się poprawy między innymi dzięki rynkowemu debiutowi nowego CX-5, już teraz starają się reagować, żeby nie było powtórki.
Mazda próbuje uniknąć katastrofy
Sprzedaż mniejsza o ponad 50 procent nie jest przyjemnym doświadczeniem. Nic dziwnego, że producent wziął się do pracy już na początku roku i przygotował ofertę na kompakt, która dla wielu klientów może być realną alternatywą nawet wobec chińskich propozycji, takich jak Jaecoo 5.
Zobacz również
Mazdę 3 z silnikiem 2.0 o mocy 186 KM z roku produkcji 2026 można dziś zamówić z odbiorem na marzec za 117 700 zł w kolorze Machine Grey. Klient otrzymuje dodatkowo możliwość dobrania akcesoriów z katalogu o łącznej wartości 6000 zł. Mogą to być na przykład opony zimowe, hak holowniczy czy bagażnik rowerowy. W praktyce oznacza to, że realna wartość oferty odpowiada kwocie 111 700 zł. To nawet korzystniej niż w przypadku benzynowej Omody 5 w podstawowej wersji Essential, która w tym roku wróciła do ceny 115 500 zł. Sprawdźmy więc, co oferuje Mazda w standardzie.
Cena po rabacie: 117 700 zł brutto + 6 000 zł brutto do wykorzystania na dowolnie wybrane akcesoria Mazdy (koła zimowe, zabezpieczenie antykradzieżowe, hak holowniczy itp.) + atrakcyjne finansowanie, kredyt 50/50 z oprocentowaniem 0% bądź leasing od 103,9% – czytamy w ofercie jednego z dealerów.

W podstawowej wersji jest kamera cofania i ekran, którego nie trzeba dotykać
Mazda podzieliła gamę „trójki” na sześć wersji wyposażenia: Prime-Line, Centre-Line, Homura, Nagisa, Exclusive-Line oraz Takumi. Warto zaznaczyć, że przy wyższych specyfikacjach często można wynegocjować jeszcze lepsze warunki. Opisywana oferta dotyczy jednak wersji bazowej Prime-Line, przy której zwykle pole do negocjacji jest najmniejsze.
Różnica w cenie między pierwszą a drugą wersją wyposażenia to około 12 tysięcy złotych. Dla wielu osób to już spory wydatek i droższa wersja wypada poza budżet. Co więc oferuje „baza”? Oto wybrane elementy wyposażenia standardowego:
- aktywny tempomat
- system wspomagający hamowanie
- system utrzymania w pasie ruchu
- tylne czujniki parkowania
- kamera cofania
- klimatyzacja manualna
- pełna elektryka szyb
- skórzana kierownica i gałka zmiany biegów
- system multimedialny Mazda Connect z ekranem 10,25 cala
- kolorowy wyświetlacz head-up na przedniej szybie
- cyfrowe zegary 7 cali
- system nawigacji Mazda
- Apple CarPlay i Android Auto z obsługą bezprzewodową
- felgi aluminiowe 16 cali z oponami 205/60
- przednie reflektory LED
Warto zwrócić uwagę, że Mazda 3 jest jednym z nielicznych kompaktów, w których do obsługi systemu multimedialnego nie trzeba dotykać ekranu. Kierowca korzysta ze specjalnego pokrętła z przyciskami, które pozwala wygodnie sterować funkcjami. Dzięki temu nie trzeba walczyć z odciskami palców na wyświetlaczu.

Mazda w przypadku modelu 3 przywiązała dużą wagę także do jakości materiałów. Zwróciłem na to uwagę już w 2019 roku, gdy pisałem, że spasowanie wyraźnie zahacza o standardy marek premium.
Silnik ma dużo mocy, ale zużywa mało paliwa
Dla wielu osób pojemność 2.0 i moc 186 KM mogą budzić obawy o zużycie paliwa. Zwłaszcza że silniki 1.5 czy 1.6 w chińskich modelach negatywnie zaskakują pod względem ekonomii. Inżynierowie Mazdy od lat udowadniają jednak, że duży silnik nie musi oznaczać wysokiego spalania.
Nawet w modelu CX-60 z jednostką 3.3 litra udało się osiągnąć zużycie oleju napędowego na poziomie około 5 litrów na 100 kilometrów. Dlatego również tutaj wynik rzędu 5,5 litra na 100 kilometrów nie powinien nikogo szokować.

Napęd przekazywany jest na przednią oś za pomocą 6-biegowej skrzyni manualnej. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje równe 8 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 216 km/h. Przy zbiorniku paliwa o pojemności 51 litrów można realnie liczyć na około 1000 kilometrów zasięgu bez tankowania.
Źródło: motofilm.pl






