Włodarze Dacii najwyraźniej nie zamierzają biernie patrzeć na to, jak chińskie marki odbierają im klientów. Po promocji na Bigstera przyszedł czas na mniejszego Dustera. Rumuński SUV nie załapał się do pierwszej dziesiątki najchętniej kupowanych aut w Polsce głównie dlatego, że droższe wersje były wysoko wycenione. Teraz sytuacja wygląda inaczej, bo najbogatsza odmiana Journey z hybrydą o mocy 155 KM została mocno przeceniona.
Zabrakło dwóch egzemplarzy do TOP 10
Podczas gdy w chińskim MG jest powód do świętowania, w Dacii pozostał niedosyt. Do wejścia do pierwszej dziesiątki najchętniej kupowanych samochodów w Polsce w 2025 roku zabrakło dosłownie… dwóch sztuk. Duster z wynikiem 8315 egzemplarzy zajął 11. miejsce, tuż za MG HS, które znalazło 8317 nabywców. Ta minimalna różnica wyraźnie zmotywowała markę do zdecydowanych cięć cen.
Zobacz również
MG w wersjach bazowych oferuje niemal komplet wyposażenia. Dacia z kolei kusi niskimi cenami wyjściowymi, ale za lepiej doposażone odmiany jeszcze niedawno trzeba było zapłacić 120–130 tys. zł, co dla wielu rodzin było barierą. Teraz to się zmienia. W styczniu mocno przeceniono Bigstera z miękką hybrydą do 107 tys. zł, a dziś Dacia oferuje Dustera z pełną hybrydą w topowej wersji Journey za 104 800 zł. Przy wyborze firmowego finansowania cenę można obniżyć do 102 385 zł.

Lepiej już się nie da. Journey to szczyt w gamie Dustera
Dacia podzieliła swojego SUV-a na cztery wersje wyposażenia: Essential, Expression, Extreme oraz Journey. Najtańszą można kupić za mniej niż 80 tys. zł, ale trudno mówić o atrakcyjnej ofercie, skoro nawet tylne szyby są tam na korbkę. Klienci widzą, co oferują chińskie marki, i oczekują podobnego poziomu. W tej walce realnie liczy się tylko Duster w wersji Journey, czyli najbogatszy wariant w gamie. Co dokładnie oferuje? Oto wybrane elementy wyposażenia:
- Kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego 7 cali
- 18-calowe felgi aluminiowe
- System multimedialny Media Nav Live 10 cali z nawigacją online, systemem 3D by Arkamys i sześcioma głośnikami
- Ładowarka indukcyjna
- System bezkluczykowy
- Kierownica obszyta skórą ekologiczną
- Przednie światła ECO LED
- Czujniki parkowania z tyłu
- Aktywny regulator prędkości
- Kamera cofania
- Automatyczna klimatyzacja
- Aktywny system wspomagania hamowania z wykrywaniem pieszych i rowerzystów
- System utrzymania pasa ruchu
- Komplet poduszek powietrznych, w tym czołowe i kurtynowe
W standardzie brakuje podgrzewanych foteli, ale problem rozwiązuje pakiet zimowy Plus. Za 2300 zł dodaje on podgrzewane fotele, podgrzewaną kierownicę oraz podgrzewaną szybę. Warto też zwrócić uwagę na bagażnik. Podstawowa pojemność wynosi 430 litrów, ale dzięki modułowej konstrukcji można ją zwiększyć nawet do 1545 litrów (a to już jeden z najwyższych wyników w segmencie).

Napęd też jest topowy, szczególnie pod względem oszczędności
W przypadku promocji na Bigstera mieliśmy do czynienia z miękką hybrydą. Tutaj mówimy o pełnej hybrydzie samoładującej opartej na silniku benzynowym o pojemności 1.8 l, która w mieście przez większość czasu porusza się na napędzie elektrycznym. To wersja Hybrid 155, generująca 156 KM oraz 172 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafia na przednie koła poprzez sześciostopniową automatyczną skrzynię z dwoma sprzęgłami.

W rodzinnym SUV-ie nie są kluczowe czasy przyspieszenia do 100 km/h, ale 9,4 sekundy to wynik bardzo dobry. Jest o niemal sekundę lepszy niż w Jaecoo 7 z benzynowym silnikiem 147 KM. Jeszcze większą zaletą jest zużycie paliwa. W realnych warunkach Duster potrafi spalać około 4,8 l na 100 km, a emisja CO2 wynosi zaledwie 107 g na kilometr.
Źródło: motofilm.pl






