Najbogatsza wersja Journey potaniała do 107 tys. zł. SUV Dacii ma 702-litrowy bagażnik i pali 5,4 l

Dacia Bigster wyraźnie tanieje u dealerów. To już nie są symboliczne obniżki, lecz realna zmiana w cenniku, która sprawia, że duży SUV rumuńskiej marki staje się znacznie bardziej konkurencyjny.

Jeszcze w sierpniu 2025 roku niewiele można było ugrać u dealerów Dacii na Bigstera. Rabat 10 tys. zł przysługiwał wyłącznie przy najdroższej hybrydowej wersji wycenionej na 145 500 zł. Na szczęście dla klientów samochody na polskim rynku systematycznie tanieją, więc Dacia nie mogła utrzymać tamtej polityki rabatowej. Dziś w salonach można liczyć na znacznie większe obniżki, które obejmują nawet bazową wersję modelu. W 2026 roku klient wyjedzie z salonu taniej o 15-17 tys. zł każdą wersją Bigstera. Szczególnie warto zainteresować się miękką hybrydą w najwyższej specyfikacji Journey.

Koniec symbolicznych rabatów w Dacii

Kilka tysięcy złotych zniżki w czasach, gdy MG oferuje nowe egzemplarze HS z 2024 roku za mniej niż 90 tys. zł, przestaje przystawać do wizerunku marki budżetowej. Zwłaszcza w przypadku Bigstera, którego cena katalogowa zaczyna się od 101 400 zł. Kilka tygodni temu klienci otrzymywali rabaty rzędu 7–10 tys. zł na maksymalnie doposażone egzemplarze i musieli się z tym pogodzić, bo zainteresowanie było na tyle duże, że dealerzy nie musieli zabiegać o każdego klienta.

W 2026 roku doczekaliśmy się serii potężnych promocji u wszystkich producentów, nawet wśród marek premium. Podczas gdy Audi obniżyło cenę A3 z prawie 400-litrowym bagażnikiem do 98 tys. zł, Dacia również musiała zareagować. Aktualnie bazowym Bigsterem da się wyjechać z salonu za 87 tys. zł lub 85 tys. zł z firmowym finansowaniem, co oznacza zniżkę ponad 15 tys. zł. Zdecydowanie warto jednak zastanowić się nad dopłatą do najbogatszego wariantu Journey z miękką hybrydą. Kosztuje dziś 107 000 zł, a oferuje bardzo dużo.

Oto bagażnik Dacii Bigster - jest ogromny!
Oto bagażnik Dacii Bigster – jest ogromny!

Dacia Bigster za 107 tys. zł w najwyższej specyfikacji wyposażenia

Dacia podzieliła gamę Bigstera na cztery wersje wyposażenia: Essential, Expression, Extreme oraz Journey. Ta ostatnia jest odmianą „wszystkomającą” i z firmowym finansowaniem wychodzi nawet za 105 855 zł. W tej cenie zawarte są dwa dodatki: lakier Schiste oraz 18-calowe felgi aluminiowe.

Na wyposażeniu wersji Journey znajdziemy między innymi:

  • kolorowy wyświetlacz komputera 10,1″
  • system multimedialny Media Nav Live 10″ z nawigacją online i nagłośnieniem 3D Arkamys oraz sześcioma głośnikami
  • ładowarkę indukcyjną
  • kartę Keyless Entry
  • kierownicę pokrytą skórą ekologiczną
  • kamerę cofania oraz tylne czujniki parkowania
  • automatyczną dwustrefową klimatyzację
  • elektrycznie regulowane lusterka z czujnikiem temperatury
  • konsolę środkową ze schowkiem i podłokietnikiem
  • elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika
  • przednie światła ECO LED
  • funkcję automatycznej zmiany świateł drogowych na mijania
  • systemy bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy
  • relingi dachowe

Teoretycznie taniej można wyjechać z salonu Omodą 5 w wersji Comfort, która w cenniku kosztuje 109 500 zł, a po rabatach poniżej 105 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że oferuje ona znacznie mniejszy bagażnik o pojemności 442 litrów, podczas gdy w Bigsterze do dyspozycji jest aż 702 litry. Tak dużej przestrzeni bagażowej w tej cenie nie oferuje dziś praktycznie nikt, chyba że weźmiemy pod uwagę niszowe konstrukcje w postaci SWM G03F. Ten model przy czterech pasażerach pomieści 705 litrów, a jego cena wynosi 79 900 zł. Ma jednak tylko dwie poduszki powietrzne, gorsze wyposażenie i paliwożerny silnik benzynowy.

Zrzut ekranu oferty na Dacię Bigster Journey za 105 tys. zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Dacię Bigster Journey za 105 tys. zł, fot. motofilm.pl

Pod maską Bigstera pracuje układ miękkiej hybrydy

Najtańszy Bigster wyjeżdża z salonu również z instalacją gazową. Nie każdy jednak chce mieć gaz w samochodzie z różnych powodów. Najczęściej są to obawy o to, co stanie się w razie wypadku. Choć dobrze zabezpieczona instalacja LPG nie stanowi żadnego zagrożenia, to przypadki pożarów po kolizjach wciąż się zdarzają.

W oferowanej za 107 tys. zł wersji Journey zastosowano układ miękkiej hybrydy oparty na silniku o pojemności 1.2 l  w połączeniu z 6-stopniową skrzynią manualną. To nie jest jednostka PureTech koncernu Stellantis i nie należy jej z nią mylić. Mamy tu do czynienia z autorską konstrukcją Renault, która rozwija 140 KM i 230 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwala to Bigsterowi przyspieszyć do 100 km/h w 9,8 sekundy, czyli nawet szybciej niż Omoda 5 i Jaecoo 7, które korzystają z silników 1.6 o mocy 147 KM i osiągają „setkę” w około 10,1-10,3 sekundy.

Dacia Bigster - przód
Dacia Bigster Journey – przód, fot. Dacia

Najważniejsze jest jednak to, że trzycylindrowy silnik współpracuje z niewielkim silnikiem elektrycznym oraz akumulatorem. Przekłada się to na lepszą reakcję na gaz i niższe zużycie paliwa. Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie 5,4 l na 100 km.

Źródło: motofilm.pl