Ma prawie 5 metrów i pali 5 litrów. Ten Lexus kosztuje jak Skoda Superb 2.0 TSI, a jest hybrydą z silnikiem 2.5

Prawie pięć metrów długości, realne spalanie na poziomie 5 litrów i cena jak za Skodę Superb 2.0 TSI. Lexus ES300h po potężnej obniżce kosztuje dziś zaskakująco rozsądne pieniądze i jest jedną z najciekawszych ofert w segmencie dużych limuzyn.

Rynek motoryzacyjny bardzo mocno zmienił się w ciągu ostatnich miesięcy. Samochody, o których jeszcze 3–4 lata temu można było tylko pomarzyć, dziś spadły do poziomów cenowych, które dla wielu wydają się wręcz nierealne. Lexus jest jednym z producentów, którzy zdecydowali się na wyjątkowo odważne ruchy cenowe. Japońska marka obniżyła ceny swojej dużej limuzyny o 62 200 zł. Efekt jest taki, że Lexus ES kosztuje dziś symbolicznie mniej niż Skoda Superb w wersji L&K z silnikiem 2.0 TSI. I to wcale nie w topowej odmianie napędowej.

Lexus mocno obniża ceny. Rekordowe rabaty przekraczają 100 tys. zł

Lexus bardzo dobrze radzi sobie na rynku. W 2025 roku klienci zarejestrowali 14 714 samochodów tej marki, co dało jej piąte miejsce w rankingu najczęściej rejestrowanych marek premium w Polsce. Do Volvo, które zajęło czwarte miejsce z wynikiem 15 567 aut, zabrakło naprawdę niewiele.

Co ciekawe, obie marki zaskoczyły podobną skalą obniżek od czwartego kwartały 2025 roku. Lexusa RX można kupić taniej nawet o ponad 100 tys. zł, ale rabaty dotyczą również mniejszych i bardziej przystępnych modeli. Volvo także przecenia swoje auta o sześciocyfrowe kwoty, nie zapominając przy tym o dużych rabatach na najtańsze modele.

W efekcie, podobnie jak pod koniec ubiegłego roku, również w pierwszych tygodniach 2026 roku z salonu można wyjechać Lexusem ES300h tańszym o 62 200 zł. Zamiast katalogowych 271 tys. zł, samochód kosztuje dziś 208 800 zł.

Lexus ES300h - przód, fot. Lexus
Lexus ES300h – przód, fot. Lexus

Dla porównania, Skoda Superb z silnikiem 2.0 TSI w wersji Laurin & Klement kosztuje 209 900 zł (po obniżce z 217 900 zł). Nie jest to jednak topowa odmiana napędowa, a 204-konna turbodoładowana benzyna bez napędu na cztery koła. Lexus oferuje w tej cenie zaawansowaną i wyraźnie oszczędniejszą hybrydę opartą na silniku benzynowym 2.5.

Lexus ES300h ma bardzo przyzwoite wyposażenie. To nie jest wersja bazowa

Business Edition to obecnie najtańsza wersja Lexusa ES, ale nie oznacza to ubogiego wyposażenia. W przeszłości rolę wersji bazowej pełniła odmiana Elegance i to ona była wyraźnie skromniejsza. Business Edition oferuje już bardzo bogaty zestaw elementów komfortu i bezpieczeństwa.

Na liście wyposażenia standardowego znajdują się między innymi:

  • Reflektory Bi LED
  • Szyberdach
  • Inteligentny kluczyk
  • System bezpieczeństwa Lexus Safety System Plus 2.5
  • System multimedialny Lexus Premium Navigation z 12 calowym ekranem dotykowym
  • Elektryczna regulacja kierownicy
  • Podgrzewana kierownica
  • Elektrycznie regulowane fotele przednie
  • Tapicerka Tahara
  • 18 calowe felgi aluminiowe
  • Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
  • System audio z 10 głośnikami
  • Kamera cofania
  • Rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa i asyst kierowcy

Można więc powiedzieć, że jest to niemal kompletnie wyposażony samochód. Brakuje w zasadzie tylko trzech elementów, które dla części klientów mogą mieć znaczenie. Chodzi o elektrycznie otwieraną klapę bagażnika, wentylację foteli oraz adaptacyjne reflektory.

Lexus ES300h - wnętrze, fot. Lexus
Lexus ES300h – wnętrze, fot. Lexus

Poza tym mówimy o dużej, świetnie wykończonej limuzynie o długości 4975 mm. Bagażnik ma pojemność 454 litrów i bez problemu pomieści bagaże na dłuższą trasę.

Silnik nie ma sobie równych pod względem zużycia paliwa

Lexus korzysta z zaawansowanych hybryd Toyoty, które od lat słyną z bezawaryjności i bardzo niskiego zużycia paliwa. Producent deklaruje, że ES300h zużywa średnio około 5 litrów paliwa na 100 km, mimo że pod maską pracuje 2,5 litrowy silnik benzynowy, a łączna moc układu wynosi 218 KM.

Kluczową rolę odgrywa tu silnik elektryczny o mocy 120 KM, który bardzo często samodzielnie napędza koła. Akumulator pozwala na przejechanie kilku kilometrów w trybie elektrycznym i szybko się doładowuje podczas jazdy.

Lexus ES300h - silnik, fot. Lexus
Lexus ES300h – silnik, fot. Lexus

Lexus ES300h przyspiesza do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 180 km/h. Emisja CO2 wynosi 124 g/km, co ma ogromne znaczenie z punktu widzenia przyszłych kar emisyjnych i realnie wpływa na cenę samochodu. Dla porównania, Skoda Superb 2.0 TSI emituje 159 g/km CO2. To o 35 g/km więcej. Przy obowiązującej karze w wysokości 95 euro za każdy gram emisji ponad limit oznacza to dodatkowy koszt 3325 euro na samochód, czyli w przeliczeniu blisko 14 tys. zł.

Cennik Lexusa ES300h (poprzedni model), fot. motofilm.pl
Cennik Lexusa ES300h (poprzedni model), fot. motofilm.pl

Źródło: motofilm.pl