Wygląda na to, że wyczerpanie środków z budżetu programu „NaszEauto” (nastąpiło 27 stycznia) wcale nie musi oznaczać końca niskich cen samochodów elektrycznych. Omoda już udowodniła, że da się zaoferować auto tańsze o równowartość takiej dopłaty, czyli 30 tys. zł. Teraz podobny ruch wykonuje Leapmotor. W nowym cenniku jego SUV B10 został wyceniony na 106 900 zł, podczas gdy jeszcze we wrześniu 2025 roku kosztował 124 900 zł. To wprawdzie nie pełne 30 tys. zł różnicy, ale niemal 20 tys. zł mniej. Pojawia się jeszcze jedna ciekawa informacja.
Leapmotor B10 za 106 900 zł. To cena „za gotówkę”, bez żadnej dotacji
Trzeba przyznać, że Leapmotor cieszy się w naszym kraju bardzo szybko rosnącą popularnością. Głównie za sprawą najtańszego elektryka T03, ale SUV-y również robią swoje. Co prawda niedziałające wycieraczki w C10 EV trochę mnie do tej marki zniechęciły, ale wpadki przecież się zdarzają. Uważam, że to nadal świetnie spasowane samochody, wykonane z bardzo dobrych materiałów. Cieszy mnie też fakt, że stoi za nimi koncern Stellantis, bo oznacza to bezpieczny wybór w perspektywie respektowania gwarancji.
Zobacz również
Gdy Leapmotor B10 wchodził na rynek, kosztował 124 900 zł. Reklamowano go wtedy jako model, który przy najniższej dotacji mógł realnie wyjść za 100 150 zł. Nie do wszystkich jeszcze dotarła informacja, że pula środków została wyczerpana 27 stycznia. Niewiele to jednak zmienia w przypadku B10, ponieważ auto potaniało do 106 900 zł. Jest więc droższe tylko o niecałe 7 tys. zł w porównaniu do scenariusza, w którym ktoś złożyłby wniosek i czekał, czasem nawet rok, na zwrot środków.

Budżet programu „NaszEauto” został formalnie wyczerpany, ale przyjmowanie wniosków nadal trwa. Chodzi o sytuacje, w których ktoś nie powinien był ich składać, a wtedy kolejna osoba wchodzi na jego miejsce. Inna ciekawa informacja, która do mnie dotarła, jest taka, że Stellantis podobno gwarantuje zwrot pieniędzy, jeśli środków faktycznie zabraknie, a wniosek zostałby złożony do 28 lutego. Czysto teoretycznie taki SUV mógłby kosztować z dotacją nawet… 76 900 zł. Być może jednak są jakieś ograniczenia, na przykład modelowe. Ten temat jest do sprawdzenia u dealerów, bo jest całkowicie świeży.
Co oferuje Leapmotor B10? Bardzo bogate wyposażenie już w podstawie
Leapmotor podzielił gamę B10 na dwie wersje: Life oraz Design. Już wersja Life jest bardzo bogato wyposażona i oferuje między innymi:
- Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, boczne oraz kurtynowe
- System alarmowy eCall
- Automatyczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold
- Wybór trybów jazdy
- Reflektory przednie LED
- Tylne światła LED
- Panoramiczny szklany dach o powierzchni 1,8 m²
- Tapicerka siedzeń materiałowa
- Fotel kierowcy z sześciokierunkową regulacją manualną
- Fotel pasażera z czterokierunkową regulacją manualną
- Przedni schowek pod maską typu frunk o pojemności 25 litrów
- Jednostrefowa klimatyzacja automatyczna
- Przednia kamera wielofunkcyjna
- Kamery 360 stopni z widokiem pod podwoziem
- Tylne czujniki parkowania
- Czujnik monitorujący parametry życiowe w samochodzie
- Adaptacyjny tempomat ACC
- System utrzymywania środka pasa ruchu LCC
- Ostrzeżenie przed kolizją czołową FCW
- Autonomiczne hamowanie awaryjne AEB
- Czujnik martwego pola BSD
- Ostrzeżenie o puszczeniu kierownicy HOD
- Ostrzeżenie o otwarciu drzwi DOW
- Awaryjne utrzymywanie pasa ruchu ELK
- Ostrzeżenie o opuszczeniu pasa ruchu LDW
- Asystent utrzymania pasa ruchu LKA
- Ostrzeżenie przed kolizją od tyłu RCW
- Ostrzeżenie o ruchu poprzecznym z tyłu RCTA
- Autonomiczne hamowanie awaryjne podczas cofania RCTB
- Inteligentny asystent prędkości ISA
- Ostrzeżenie o senności kierowcy DDAW oparte na kamerze wewnętrznej
- Zaawansowany system ostrzegania o rozproszeniu uwagi kierowcy ADDW
- Cyfrowe zegary LCD 8,8 cala
- Centralny ekran dotykowy HD 14,6 cala z systemem Leap OS 4.0 Plus
- Android Auto i Apple CarPlay po aktualizacji OTA planowanej na styczeń 2026
- Łączność 4G z aktualizacjami OTA
- Ładowarka indukcyjna
- System audio z sześcioma głośnikami
- Kluczyk NFC
- Felgi aluminiowe 18 cali
- Pompa ciepła
Leapmotor B10 oferuje 455 litrów pojemności bagażnika i bez problemu pomieści pięć osób. Z tyłu nie ma tunelu środkowego, co znacząco zwiększa komfort pasażera siedzącego na środku.

Napęd elektryczny, ale może warto go spróbować?
Jeśli zajrzymy pod maskę B10, nie znajdziemy tam silnika spalinowego. Zamiast tego jest 25-litrowy frunk, który można wykorzystać na przykład do przewożenia kabli do ładowania. To elektryk z akumulatorem o pojemności 56,2 kWh w podstawowej wersji, który według danych producenta zużywa średnio 17,3 kWh na 100 km. Przekłada się to na zasięg do 361 km w cyklu mieszanym według WLTP oraz do 512 km w mieście.

Z drugiej strony maksymalna moc ładowania wynosi aż 140 kW. To wyraźnie więcej niż w większym C10 EV, który pod tym względem mocno mnie rozczarował, ponieważ oferuje ładowanie do 84 kW. W praktyce oznacza to, że w 20 minut można odzyskać nawet połowę zasięgu. Osiągi również są bardzo przyzwoite. Leapmotor B10 przyspiesza do 100 km/h w 8 sekund i osiąga prędkość maksymalną 178 km/h.

Dla bardziej wymagających przewidziano wersję z większym akumulatorem o pojemności 67,1 kWh. Zapewnia ona zasięg do 434 km w cyklu mieszanym lub do 608 km w mieście. Różni się także mocą ładowania, która w tym wariancie wynosi 168 kW.
Źródło: motofilm.pl






