69 999 zł i zaczyna się poważny dylemat. Kamera cofania i automatyczna klimatyzacja w standardzie

Cena 69 999 zł sprawiła, że wielu klientów zaczęło się poważnie zastanawiać nad "podrabianym Renault Clio". W tej kwocie Mitsubishi Colt oferuje kamerę cofania i automatyczną klimatyzację, a do tego pięć lat gwarancji i bardzo niskie koszty jazdy dzięki LPG.

Mitsubishi próbuje rozruszać sprzedaż w Polsce. Ostatnio nie mieli łatwo, bo w salonach dominują modele Renault z innym znaczkiem, a jedyne „prawdziwe” Mitsubishi, czyli Outlander, kosztuje fortunę. Wystarczyło jednak ustawić dobrą cenę, żeby część klientów zaczęła serio brać pod uwagę bliźniaka Renault Clio. I co ciekawe, argumentów za tym wyborem wcale nie brakuje.

Dealer próbuje ceną, która do tej pory dotyczyła jedynie egzemplarzy z 2024 roku

Colt to technicznie Clio. Elektronika, zawieszenie i napęd są wprost przejęte z francuskiego samochodu. Takie rozwiązanie pozwoliło marce w ogóle utrzymać się w Europie, bo sprzedaż paliwożernych SUV-ów, takich jak poprzedni ASX, przestała mieć rację bytu przy rosnącej presji na limity CO2.

Mitsubishi zapowiadało, że z czasem przestanie oferować „przebrandowane” modele Renault i skupi się na własnych projektach. Jednym z nich ma być nowe Pajero, na które wielu Polaków czeka z niecierpliwością. Do tego czasu klienci muszą zaakceptować francuską technikę w japońskim wydaniu i o dziwo zaczyna to mieć sens.

Mitsubishi Colt
Mitsubishi Colt -wnętrze, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Jeden z dealerów obniżył cenę Colta z rocznika 2025 do 69 999 zł. Porównując wyposażenie, wypada taniej niż Renault Clio, a nawet korzystniej niż wcześniejsze oferty na zalegające w magazynach Colty z 2024 roku. Nic dziwnego, że część klientów zaczęła się zastanawiać, czy Clio z innym znaczkiem to dobry wybór. Okazuje się, że pod kilkoma względami rzeczywiście tak jest. Mitsubishi zawsze oferuje pięć lat gwarancji, podczas gdy Renault standardowo daje trzy lata z możliwością przedłużenia. Colt ma też bogatsze wyposażenie, w tym automatyczną klimatyzację zamiast manualnej w podstawowych wersjach Clio.

Poziom wyposażenia potrafi zaskoczyć. W cenie niecałych 70 tys. zł jest bardzo dużo

Colt musiał się czymś wyróżnić. Japończycy dołożyli więcej wyposażenia w standardzie. Choć oferowana wersja to bazowa Invite, jej specyfikacja wypada bardzo przyzwoicie.

Wyposażenie standardowe obejmuje między innymi:

  • Kamerę cofania
  • Przednie czujniki parkowania
  • System dostępu bezkluczykowego KOS
  • Kierownicę pokrytą skórą ekologiczną
  • Klimatyzację automatyczną
  • Indukcyjną ładowarkę do telefonu
  • System ograniczający skutki kolizji czołowych FCM
  • System ostrzegania o niezamierzonym opuszczaniu pasa ruchu LDW
  • System ostrzegania o ograniczeniach prędkości ISA
  • System wspomagania utrzymania na pasie ruchu LKA
  • Tylne czujniki parkowania
  • Elektrycznie składane, podgrzewane i regulowane lusterka zewnętrzne
  • Tempomat z ogranicznikiem prędkości
  • Cyfrowy wyświetlacz zegarów o przekątnej 7 cali
  • Bezprzewodowy interfejs Android Auto i Apple CarPlay
  • Stację multimedialną SDA z ekranem o przekątnej 7 cali

Colt nie różni się od Clio pod względem bagażnika. Bazowa pojemność wynosi 301 litrów (391 l bez zbiornika na gaz), a po złożeniu siedzeń przestrzeń rośnie do niecałych 1000 litrów.

Mitsubishi Colt
Mitsubishi Colt – przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Bardzo oszczędny napęd pozwala przejechać ponad 1000 km bez postoju na stacji

Pod maską pracuje 1,0-litrowy turbodoładowany trzycylindrowy silnik benzynowy. Co ważne, w tej ofercie jest to wersja dwupaliwowa z instalacją LPG. Jednostka generuje 100 KM i 170 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracując z sześciobiegową skrzynią manualną. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 11,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h.

Zrzut ekranu oferty na Mitsubishi Colt za 69 900 zł, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Mitsubishi Colt za 69 900 zł, fot. motofilm.pl

Na samej benzynie średnie spalanie to 5,3 litra na 100 kilometrów. Na gazie jest to 6,9 litra. Łatwo policzyć, że przy zbiorniku paliwa o pojemności 39 litrów i zbiorniku gazowym 32 litry zasięg wynosi około 740 kilometrów na benzynie, około 460 kilometrów na LPG i blisko 1200 kilometrów łącznie.

Źródło: motofilm.pl