Nawet jeśli dany model jest już najpopularniejszym SUV-em w ofercie marki, wcale nie oznacza to, że nie może sprzedawać się jeszcze lepiej. Producenci doskonale wiedzą, że dobra obniżka potrafi zdziałać więcej niż najbardziej rozbudowana kampania reklamowa. A mówimy tu o rabacie sięgającym aż 32 tys. zł na hybrydowego SUV-a z automatem. Taki ruch Francuzów z pewnością sporo namiesza w segmencie małych SUV-ów.
Peugeot 2008 w wersji Allure z 145-konną hybrydą wyraźnie potaniał
Peugeot 2008 nie bez powodu jest najchętniej wybieranym SUV-em marki, a właściwie jej najpopularniejszym modelem w ogóle. Łączy rozsądną cenę z designem, który po prostu trafia w gusta Polaków. Najnowsze odświeżenie wzmocniło go jeszcze bardziej – auto wygląda dojrzale, dynamicznie i nowocześnie. A do tego oferuje 545 litrów bagażnika do linii dachu, lub maksymalnie 1467 litrów po złożeniu tylnych siedzeń, co jest świetnym wynikiem w klasie.
Zobacz również
Końcówka 2025 roku przyniosła ważną zmianę. O ile cenę wersji z manualem można było zbić nawet poniżej 100 tys. zł w styczniu, o tyle klienci i tak jej nie chcieli. Polacy masowo wybierają automaty – a one ciągle były drogie. Teraz sytuacja się odwróciła. Jeden z dilerów Peugeota obniżył cenę dobrze wyposażonej wersji 2008 Allure Hybrid 145 z katalogowych 149 900 zł do 117 900 zł.

A to zmienia wiele, bo to już sporo mniej, niż trzeba zapłacić za dobrze wyposażonego Baica 5. To także tylko o 8 tys. zł więcej niż Omoda 5 Comfort, która ma znacznie bardziej paliwożerny silnik benzynowy o zbliżonej mocy.
A co oferuje Peugeot 2008?
Marka podzieliła gamę na pięć wersji wyposażenia: Style, Allure, GT, Business oraz GT Exclusive. Omawiana oferta egzemplarza z 2025 roku dotyczy poziomu Allure, którego wyposażenie obejmuje:
- Peugeot i-Cockpit® z 10-calowym cyfrowym wyświetlaczem
- Peugeot i-Connect® z 10-calowym ekranem HD, DAB, Bluetooth, bezprzewodowym Mirror Screen
- Czujniki parkowania
- Przyciemniane szyby tylne i podgrzewaną tylną szybę
- Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne
- 17-calowe aluminiowe felgi Karakoy
- Podwyższoną konsolę z podłokietnikiem i elektrycznym hamulcem postojowym
- Reflektory LED ze światłami do jazdy dziennej w kształcie „trzech pazurów”
- Klimatyzację automatyczną
- Elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane lusterka
Diler dorzucił także wyposażenie opcjonalne, którego normalnie nie ma w standardzie:
- Advanced Grip Control – 3 tryby przyczepności (śnieg, piasek, błoto)
- Kamera 360° Visiopark 2 (przód + tył w HD)
- Monitorowanie martwego pola
- Adaptacyjny tempomat z funkcją 30 km/h
- Bezprzewodowe ładowanie smartfona

Silnik Peugeota 2008 nie pali tyle co chińskie SUV-y
Nie każdy ma ochotę na SUV-a, który pali 10 litrów na setkę. Niektórzy skrupulatnie liczą każdą złotówkę wydaną na paliwo i dla takich osób hybryda Peugeota jest idealna. Pod maską 2008 pracuje silnik benzynowy 1.2 o mocy 145 KM. Wykorzystuje 48-woltową technologię mild hybrid (MHEV) i jest połączony z sześciobiegową automatyczną skrzynią eDCS6 z podwójnym sprzęgłem.

Efektem jest średnie zużycie paliwa na poziomie 4,9 l/100 km. Jakby tego było mało, przyspieszenie do setki trwa zaledwie 8,3 sekundy. Bardzo zbliżony czas (tylko o 0,2 sekundy lepszy) osiąga około 280-konne Jaecoo 7 Super Hybrid. Peugeot pojedzie też 206 km/h, podczas gdy wspomniane „Dżejku” 187 km/h. Dla formalności dodajmy, że emisja CO₂ w 2008 wynosi około 110 g/km.
Warto na koniec zaznaczyć, że automatyczne skrzynie biegów błyskawicznie przechodzą ze statusu kosztownego dodatku do nowego standardu. Za niemal identyczne pieniądze można wyjechać z salonu również modelami z innej części świata, np. całkowicie nową Kią K4 z silnikiem 1.6 o mocy 150 KM i też już z automatem.
Źródło: motofilm.pl






