Z manualem droższy, z automatem tańszy. Tak wygląda porównanie cen małego SUV-a Hyundaia z Volkswagenem T-Crossem

Wybór ręcznej albo automatycznej skrzyni biegów potrafi całkowicie zmienić wybór samochodu. Auta tańsze w wersji manualnej nie zawsze okazują się korzystniejsze od konkurencji po wyborze automatu.

W segmencie małych SUV-ów sporo się ostatnio zmieniło. Auta potaniały, dzięki czemu nawet wersje z automatycznymi skrzyniami biegów można dziś kupić wyraźnie poniżej 100 tys. zł. Jeśli jednak dla kogoś kluczowa jest jak największa oszczędność przy zakupie, warto zwrócić uwagę na jeden szczegół. O ile przy porównaniu wersji manualnych Volkswagen T-Cross wypada taniej od Hyundaia Bayona, o tyle w przypadku automatów sytuacja całkowicie się odwraca.

Z manualem T-Cross, z automatem Bayon

Podejście do skrzyń biegów jest dziś różne. Część kierowców wciąż woli klasyczny manual, choć takich osób jest coraz mniej. I faktycznie, przy porównaniu wersji z ręczną skrzynią biegów taniej z salonu wyjedzie Volkswagen T-Cross. Różnica wynosi niespełna 5 tys. zł, bo ceny startują odpowiednio od 86 890 zł i 91 700 zł.

Dokładnie taka sama różnica pojawia się też przy porównaniu automatów, tylko że w drugą stronę. Hyundai Bayon z automatyczną skrzynią kosztuje 97 210 zł, podczas gdy Volkswagen T-Cross w podobnej konfiguracji to już 103 490 zł.

Biorąc pod uwagę, że dziś większość klientów wybiera automaty, skupimy się właśnie na Bayonie w tej wersji. To jeden z najtańszych i jednocześnie najbardziej rozsądnie wycenionych SUV-ów z automatem na rynku.

Hyundai Bayon - przód, fot. Hyundai
Hyundai Bayon – przód, fot. Hyundai

Wyposażenie wersji Modern jest w pełni wystarczające dla większości kierowców

Hyundai podzielił gamę Bayona na warianty Modern, Smart, Smart Black oraz Executive. Przeceniona oferta dotyczy wersji Modern, która w standardzie oferuje między innymi:

  • Tempomat
  • Komputer pokładowy z wyświetlaczem 4,2 cala
  • Kanały nawiewu powietrza w drugim rzędzie
  • Klimatyzację manualną
  • Centralny zamek z alarmem i immobilizerem
  • Przygotowanie do montażu haka holowniczego
  • Uchwyty na napoje
  • Port USB w konsoli centralnej
  • Gniazdo 12V
  • System monitorowania tylnej kanapy
  • System podążania na pasie ruchu
  • Kamerę cofania z dynamicznymi liniami
  • Tylne czujniki parkowania
  • Asystenta unikania kolizji czołowych z wykrywaniem pieszych i rowerzystów
  • Ogranicznik prędkości
  • Inteligentnego asystenta ostrzegania o ograniczeniach prędkości
  • System monitorowania ciśnienia w oponach
  • Asystenta utrzymania pasa ruchu
  • Monitorowanie uwagi kierowcy
  • Asystenta świateł drogowych
  • Wybór trybów jazdy
  • Elektryczne wspomaganie kierownicy
  • Felgi aluminiowe 16 cali
  • Regulowaną kolumnę kierownicy w dwóch płaszczyznach
  • Mocowania ISOFIX
  • Zestaw systemów ABS ESC HAC
  • Poduszki powietrzne przednie boczne i kurtynowe
  • Skórzaną kierownicę
  • System multimedialny z 10,25-calowym ekranem dotykowym
  • Cyfrowe radio DAB
  • Nawigację z usługami Hyundai Live
  • System Bluelink
  • Android Auto i Apple CarPlay
  • Światła do jazdy dziennej LED

Hyundai Bayon oferuje 411 litrów bagażnika. Volkswagen T-Cross jest pod tym względem delikatnie lepszy, bo ma 455 litrów. Po złożeniu siedzeń Bayon mieści 1205 litrów, a T-Cross 1281 litrów.

Hyundai Bayon - bagażnik, fot. Hyundai
Hyundai Bayon – bagażnik, fot. Hyundai

Silniki spalają podobne ilości paliwa

Volkswagen T-Cross w wersji z automatem jest droższy, ale też mocniejszy. Napędza go silnik 1.0 TSI o mocy 116 KM, który według producenta zużywa średnio 5,7 l na 100 km. Hyundai Bayon 1.0 T GDI oferuje 95 KM i bardzo zbliżone zużycie paliwa na poziomie 5,8 l na 100 km.

Różnice w osiągach przemawiają na korzyść Volkswagena, ale w tej klasie aut mało kto przywiązuje wagę do tego, że jeden model przyspiesza do setki o pół sekundy szybciej od drugiego. To nie są samochody wybierane z myślą o sprintach spod świateł, lecz o codziennym użytkowaniu. Dla większości kierowców najważniejsze są cena, automatyczna skrzynia i komfort na co dzień, a pod tym względem Bayon spełnia wszystkie oczekiwania.

Zrzut ekranu oferty na Hyundaia Bayona z automatem, fot. motofilm.pl
Zrzut ekranu oferty na Hyundaia Bayona z automatem, fot. motofilm.pl

Źródło: motofilm.pl