Wygląd małego SUV-a, spalanie jak w kompakcie (5,6 l/100 km). Po rabacie 5000 zł różnica w cenie względem MG zmalała do 2000 zł

Jeszcze niedawno wydawało się, że rynek najtańszych europejskich samochodów zniknie wraz z napływem tanich modeli z Chin. Tymczasem propozycje takie jak ta od Francuzów pokazują, że Europa wcale nie składa broni. MG3 wciąż jest co prawda tańszy o 2000 zł, ale nie oferuje ani tak dużego prześwitu, ani tak długiej gwarancji, ani tak pojemnego bagażnika.

Cena wciąż pozostaje dla wielu kierowców absolutnym priorytetem. Osoby, które chciały wydać możliwie najmniej, rozglądały się dotąd głównie za MG3 (od 62 900 zł) lub Leapmotorem T03 – ten drugi jednak jest samochodem elektrycznym, a to nadal nie wszystkim odpowiada. Brakowało fajnych, europejskich modeli w naprawdę niskiej cenie. Ale rynek zmienia się bardzo dynamicznie. Francuzi weszli do Polski z autem wyglądającym jak mały SUV, a jednocześnie wyjątkowo oszczędnym. Po rabacie 5000 zł jest to jedna z najtańszych propozycji w Polsce.

Citroen zaczął świetnie sprzedawać się w Polsce

Ci, którzy jeszcze dwa-trzy lata temu wróżyli Citroenowi rychły koniec, mogą być dziś mocno zaskoczeni. Marka od stycznia do października sprzedała w Polsce 9017 samochodów. Dla porównania – Omoda w dłuższym okresie (styczeń–listopad) osiągnęła wynik 6769 egzemplarzy, a Baic 4262.

Co więcej, dobra passa Citroena nie ogranicza się tylko do naszego kraju. W Austrii, gdzie kierowcy tradycyjnie wybierali głównie auta niemieckie, sprzedaż marki wzrosła w listopadzie aż o prawie 25%. To imponujący skok. Co stoi za tym sukcesem?

Citroen C3 - bok, 2025
Citroen C3 – bok (2025), fot. Citroen

Citroen C3 głównym motorem napędowym marki

Najważniejszym bohaterem wzrostów jest nowy Citroen C3. Ten niewielki samochód o stylistyce mini-SUV-a przyciąga klientów atrakcyjną ceną katalogową: 69 900 zł. W salonie dowiadują się o rabacie 5000 zł – i wtedy decyzja zapada natychmiast.

64 900 zł oznacza tylko o 2000 zł więcej niż za MG3, które nie tylko prezentuje się mniej atrakcyjnie (subiektywnie), ale też ma mniejszy bagażnik (293 l wobec 310 l w Citroenie). C3 oferuje również wyraźnie większy prześwit – 163 mm, podczas gdy MG3 ma 148 mm.

Citroen C3 - przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
Citroen C3 – przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Bogate wyposażenie już w podstawie

W podstawowej wersji You klient dostaje m.in.:

  • wyświetlacz head-up
  • zawieszenie Citroen Advanced Comfort
  • tylne czujniki parkowania
  • automatyczne światła
  • klimatyzację
  • elektryczne szyby przednie
  • tempomat i ogranicznik prędkości
  • system hamowania awaryjnego Active Safety Brake
  • asystenta pasa ruchu
  • rozpoznawanie znaków drogowych
  • centralny zamek

A to dopiero początek.

Wersja Plus (+6300 zł)
Daje m.in.:

  • 17-calowe koła
  • ekran dotykowy 10,25 cala
  • bezprzewodowe CarPlay i Android Auto
  • reflektory eco-LED
  • fotel kierowcy z regulacją wysokości
  • kierownicę obszytą
  • lepsze fotele
  • elektrycznie składane lusterka
  • automatyczne wycieraczki

Wersja Max (+8100 zł względem Plus)
To już „pełen wypas”, z:

  • felgami aluminiowymi
  • tylnymi światłami LED
  • nawigacją
  • ładowarką indukcyjną
  • kamerą cofania
  • elektrycznymi szybami z tyłu
  • automatyczną klimatyzacją

Katalogowa cena wersji MAX to 84 300 zł, ale rabaty wynoszą 4-5 tys. zł w zależności od salonu. Realnie można wyjechać z niego za 78 900 zł, czyli w cenie zbliżonej do Baica 3.

Citroen C3 - wnętrze wersji podstawowej, fot. Citroen
Citroen C3 – wnętrze wersji podstawowej, fot. Citroen

Chińczycy chwilowo bez kontrataku

W Polsce nie ma chińskiego modelu tańszego niż MG3. A ponieważ Citroen C3 kosztuje tylko o „20 stówek” więcej, a do tego wygrywa pod względem spalania, wyniki sprzedaży rosną błyskawicznie.

Pod maską C3 pracuje 1.2-litrowy silnik o mocy 100 KM, spalający średnio 5,6 l/100 km. MG3 ma 1.5-litrową jednostkę o mocy 115 KM, ale zużywa ponad pół litra więcej – mimo mniejszych gabarytów. W rzeczywistości różnica jest jeszcze większa.

Cennik Citroen C3 z grudnia 2025 roku, fot. Citroen
Cennik Citroen C3 z grudnia 2025 roku, fot. Citroen

Warto również odnotować, że chińskie marki przestały mieć przewagę w długości gwarancji. MG zatrzymało się na 7 latach, podczas gdy Citroen wydłużył ochronę do 8 lat, pod warunkiem serwisowania auta w ASO.

Źródło: motofilm.pl