Toyota Yaris jest jednym z najchętniej wybieranych samochodów przez Polaków. W listopadzie był dziesiątym najczęściej rejestrowanym modelem w kraju. Nic dziwnego, bo oferuje bardzo oszczędny napęd hybrydowy. Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że istnieje tańsza i naprawdę konkurencyjna alternatywa z Francji.
Katalogowo kosztuje 94 790 zł, ale na oficjalnej stronie Peugeota pojawił się egzemplarz przeceniony o 11 375 zł. W efekcie cena spada do 83 415 zł, a „dużo daje”. Szczególnie jeśli spojrzymy na bagażnik. Toyota Yaris oferuje 283 litry, tymczasem Peugeot 208 ma aż 352 litry, co stawia go nie tylko przed Yarisem, ale również przed chińskim MG3, które zapewnia 293 litry.
Zobacz również
Koreańskie kombi z automatem za 95 900 zł. Cena spadła o ponad 20 tys. zł przez przygodę w transporcie
Sprzedają więcej niż Lexus i Volvo razem wzięte i nie muszą walczyć dużymi rabatami. Oferta BMW wywołała burzę w sieci
Ma prawie 5 metrów i pali 5 litrów. Ten Lexus kosztuje jak Skoda Superb 2.0 TSI, a jest hybrydą z silnikiem 2.5
Peugeot 208 Business to nie jest wersja bazowa
Francuzi zbudowali gamę 208 z wersji Style, Business, Allure i GT. Promocja dotyczy odmiany Business, wyposażonej naprawdę solidnie. W standardzie otrzymujemy między innymi:
- sześć poduszek powietrznych
- reflektory ECO LED
- czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz kamerę cofania 180 stopni Visio Park 1
- światła do jazdy dziennej LED
- systemy ABS, EBFD, EBA, ESP, ASR i TSM
- pośredni czujnik ciśnienia w oponach
- system automatycznego hamowania AEBS2 i alert kolizji
- pakiet Safety
- Peugeot Connect SOS i Assistance
- tempomat i ogranicznik prędkości
- podgrzewane przednie fotele
- przyciemniane tylne szyby
- czujnik zmierzchu i deszczu
- klimatyzację manualną
- rozbudowany system multimedialny z ekranem 10 cali, nawigacją 3D, radiem DAB, Bluetooth, WiFi, bezprzewodowym Mirror Screen, czterema portami USB oraz usługami SOS i Assistance

Silnik hybrydowy spokojnie rywalizuje z Yarisem w kategorii „oszczędna jazda”
Pod maską Peugeota 208 pracuje 1,2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy. Ta trzycylindrowa jednostka korzysta z 48-woltowej technologii mild hybrid MHEV i generuje 110 KM oraz 205 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Współpracuje z sześciobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów i napędem na przednie koła. I to najczęściej przekładnia sprawia, że klienci odchodzą od Toyoty i idą do salonu Peugeota. Dlaczego? W Toyocie stosowane jest e-CVT, którego wielu kierowców nie lubi, ponieważ mocniejsze wciśnięcie gazu powoduje jazdę na bardzo wysokich obrotach.

Peugeot 208 jest przy tym bardzo oszczędny. Średnie zużycie paliwa wynosi 4,5 litra na 100 km, a emisja CO₂ to 102 g/km.
Choć Toyota Yaris ma o 6 KM więcej, nie przekłada się to w praktyce zauważalnie na osiągi. Yaris przyspiesza do 100 km/h w 9,7 sekundy, a Peugeot 208 Hybrid w 9,8 sekundy. Ta różnica jest kosmetyczna i niewyczuwalna na co dzień. Za to Peugeot osiąga wyższą prędkość maksymalną, bo 193 km/h, podczas gdy Yaris jedynie 175 km/h.

W Peugeocie ceny zawsze się negocjuje
Nawet jeśli prezentowana oferta zniknie, podobne rabaty można zwykle uzyskać bez większego problemu w salonie. Marki grupy Stellantis, szczególnie Peugeot i Citroen, słyną z tego, że chętnie schodzą z ceny, a wielu klientów od lat z tego korzysta.
Źródło: motofilm.pl



