Choć na polskim rynku działa już ponad dwadzieścia chińskich marek, lista wciąż rośnie. Kolejny nowy SUV zaczyna pojawiać się w salonach i z pewnością zainteresuje kierowców, którzy lubią klimat wnętrz w stylu premium, znany choćby z modeli Mercedesa. Lista wyposażenia wygląda bardzo solidnie. Szczególne wrażenie robi jednak wielkość aluminiowych felg, jakie są w standardzie.
Tak wielkich kół w tej cenie nie daje nikt
W segmencie rodzinnych SUV-ów standardem są felgi 16, 17 lub 18 cali. Więcej oferują tylko marki premium, takie jak Mercedes w modelu GLE. Jetour X70 Plus postanowił pójść tą samą drogą i już „w bazie” daje 20-calowe koła.
Zobacz również
Koreańskie kombi z automatem za 95 900 zł. Cena spadła o ponad 20 tys. zł przez przygodę w transporcie
Sprzedają więcej niż Lexus i Volvo razem wzięte i nie muszą walczyć dużymi rabatami. Oferta BMW wywołała burzę w sieci
Ma prawie 5 metrów i pali 5 litrów. Ten Lexus kosztuje jak Skoda Superb 2.0 TSI, a jest hybrydą z silnikiem 2.5Model, który miał swoją premierę w naszym kraju na początku listopada, dostępny jest w dwóch wersjach silnikowych: 1.5 T zestawionym z 6-biegową skrzynią automatyczną oraz 1.6 T połączonym z automatem 7-stopniowym. Pierwsza kosztuje 124 900 zł, a druga 144 900 zł.

Ze względu na to, że ta tańsza odmiana ma cenę zbliżoną do wielu popularnych chińskich SUV-ów, to na niej skupimy uwagę.
Co oferuje Jetour X70 Plus w podstawie?
W większym silniku wyposażenie jest bogatsze, jednak bazowa wersja i tak ma bardzo długą listę elementów:
- Wiele poduszek powietrznych, w tym boczne oraz kurtynowe
- ABS, EBD, BAS, TCS, ESC
- Asystent ruszania pod górę HHC
- Asystent zjazdu ze wzniesienia HDC
- System ochrony przed dachowaniem RMI
- System ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa LDWS
- Monitorowanie martwego pola BSD
- Monitorowanie ciśnienia w oponach TMPS
- Czujniki zapięcia pasów na wszystkich miejscach
- Uchwyty ISOFIX na tylnej kanapie
- Immobiliser
- Tylne czujniki parkowania
- Kamera cofania
- Kamera 360°
- E-call
- Reflektory LED i światła dzienne LED
- Tylne lampy LED
- Elektryczne, podgrzewane i składane lusterka
- Kierunkowskazy w lusterkach
- CarPlay i Android Auto
- Ambientowe oświetlenie wnętrza
- Automatyczną klimatyzację
- Tempomat
- System bezkluczykowy z uruchamianiem start/stop
- Tapicerkę z ekologicznej skóry
- Kierownicę i podłokietnik obszyte skórą
- Relingi dachowe
- Antena w kształcie płetwy rekina
- Szyberdach panoramiczny
- Osłony przeciwsłoneczne z lusterkami
- Przyciemniane tylne szyby
No i oczywiście wcześniej wspomniane 20-calowe felgi. Tak duży rozmiar nie występuje ani w Omodzie 5 Hybrid (18 cali), ani w Baicu 5 (również 18 cali), ani nawet w Cuprze Formentor w wersji podstawowej. Jetour wygląda dzięki temu dojrzalej i bardziej efektownie. Trzeba się oczywiście liczyć z gorszym komfortem na nierównościach i większym ryzykiem uszkodzenia koła, ale wizualnie ten rozmiar robi naprawdę dużą różnicę. Taki sam rozmiar przydałby się w GAC Hytec HT i prawdę mówiąc mam nadzieję, że importer podpatrzy ten pomysł.

Wiadomo, czego trzeba się spodziewać po napędzie
1,5-litrowy silnik o mocy 156 KM będzie miała co robić. X70 Plus mierzy 4724 mm długości i 1900 mm szerokości. Producent nawet nie podaje oficjalnego wyniku 0–100 km/h, co oznacza, że jest po prostu słabo. Spodziewam się wartości w okolicach 11 sekund.
Pewne jest natomiast, że jeśli średnie spalanie katalogowe wynosi aż 9,5 litra, to w rzeczywistości trzeba się przygotować na 2–3 litry więcej. Przy autostradowych prędkościach wynik rzędu 16 litrów również nie będzie niczym zaskakującym w tej klasie chińskich SUV-ów. Szkoda więc, że zbiornik paliwa ma tylko 57 litrów, co realnie ogranicza zasięg do około 500 km.
Dystrybutor za to jest sprawdzony
Za import i dystrybucję Jetoura X70 Plus odpowiada Asian Automotive Distribution Center Sp. z o.o., czyli ta sama firma, która wprowadzała na polski rynek marki KGM, Baic, Forthing, SWM, Bestune czy Hongqi.

Można więc zakładać, że wsparcie posprzedażowe będzie stabilne. Gwarancja wynosi 7 lat lub 150 tys. km, a nawet w sytuacji wycofania marki z Europy importer nie zwinie się z dnia na dzień, więc reklamacje będą miały gdzie trafić.
Źródło: motofilm.pl, zdjęcie gł. Jetour Radom



