Po tej obniżce trudno będzie przekonać kogokolwiek do MG. Volkswagen za 69 900 zł oferuje tańszy, młodszy i większy samochód

Rynek najtańszych nowych aut znowu zrobił się gorący. Volkswagen zaskoczył kolejną obniżką, choć minęło tylko kilka dni od poprzedniej. W praktyce daje to ofertę, przy której wybór MG po prostu całkowicie traci sens.

Gdy 3 grudnia pisałem o tym, że jeden z dilerów oferuje Polo za 71 900 zł, nie sądziłem, że zaledwie pięć dni później obniży kwotę wejścia do świata marki o kolejne 2 tys. zł. A jednak. Najwyraźniej komuś na górze zależało na przekroczeniu psychologicznej bariery 70 tys. zł. Mało tego, tańsza oferta dotyczy nawet… lepszej wersji wyposażenia Life Plus, bo wcześniejsza obejmowała wariant Life. W 2026 roku klient może wyjechać z salonu nowym autem cenionego niemieckiego producenta za niecałe 70 tys. zł, wyposażonym m.in. w kamerę cofania czy cyfrowy zestaw wskaźników.

To mocne uderzenie w MG

Volkswagen robi wszystko, by klienci masowo nie odpływali do chińskich marek. Obniża ceny wszystkich aut, nawet swoich marek premium. Audi A3 oferowane jest dziś za trochę ponad 100 tys. zł. Nowa oferta na Polo celuje bezpośrednio w osoby, które planują przeznaczyć na nowe auto do 70 tys. zł.

Do tej pory mogły zainteresować się np. 115-konnym MG3, które zawiodło podczas niedawnych testów zderzeniowych Euro NCAP i zostało uznane za konstrukcję niebezpieczną. Volkswagen zamierza to sprytnie wykorzystać i docisnąć konkurenta jeszcze mocniej.

O ile MG reklamuje „trójkę” za 62 900 zł, to oferta dotyczy egzemplarzy z 2024 roku (tych wciąż jest sporo, podobnie jak modelu ZS). Jeśli klient chce auto z rocznika 2025, musi przygotować minimum 73 500 zł.

Volkswagen Polo Life Plus - bok, fot. Volkswagen
Volkswagen Polo Life Plus – bok, fot. Volkswagen

Tymczasem Volkswagen mówi jasno: „dajemy Polo z 2026 roku za 69 900 zł”. To nie tylko 3600 zł taniej, ale też samochód jest nowszy, bo dotyczy egzemplarza jeszcze niewyprodukowanego. Cena katalogowa identycznego Polo wynosi 82 090 zł.

Co oferuje Polo za niecałe 70 tys. zł?

Muszę przyznać, że jestem lekko zaskoczony, że diler po kilku dniach proponuje lepszą wersję wyposażenia jeszcze taniej niż uboższą Life. Ta za 69 900 zł to Life Plus – nie bazowa, a druga od dołu.

W wyposażeniu znajdziemy m.in.:

  • światła mijania i drogowe LED ze światłami dziennymi LED
  • automatyczne włączanie świateł z funkcją Coming/Leaving Home
  • przyciemniane szyby tylne
  • kierownicę multifunkcyjną obszytą skórą
  • fotele z regulacją wysokości i lędźwi
  • przedni podłokietnik ze schowkiem
  • system „Front Assist”
  • poduszkę centralną, boczne i kurtyny
  • sygnalizację spadku ciśnienia w oponach
  • Lane Assist
  • system monitorowania zmęczenia kierowcy
  • Start-Stop z rekuperacją
  • klimatyzację manualną
  • czujniki parkowania z tyłu
  • kamerę cofania
  • elektryczne szyby z przodu i z tyłu
  • lusterka elektryczne, podgrzewane, składane z funkcją obniżenia po stronie pasażera
  • Digital Cockpit (8 cali)
  • ładowanie indukcyjne telefonu
  • 6 głośników
  • bezprzewodowy App Connect
  • rozpoznawanie znaków drogowych
  • cztery porty USB-C (2 z przodu, 2 z tyłu)

Pojemność bagażnika się nie zmienia. To nadal 351 litrów jak w Life, czyli wynik lepszy niż w MG3 (293 litry).

Silnik ma tylko 80 KM, ale za to jest jednym z trwalszych

W najtańszych autach najważniejsze jest to, aby jeździły jak najdłużej bez problemów. W przypadku Polo jest na to duża szansa, bo pod maską pracuje 1.0 MPI o mocy 80 KM – jednostka bardzo dobrze znana, trwała, potrafiąca przejechać nawet 300–400 tys. km.

Oferta na VW Polo za 69 900 zł, zrzut ekranu, fot. motofilm.pl
Oferta na VW Polo za 69 900 zł, zrzut ekranu, fot. motofilm.pl

Szkoda jedynie, że silnik współpracuje z 5-biegową manualną skrzynią. Efektem będzie wyższe spalanie przy prędkościach autostradowych i niższy komfort. Jednocześnie średnie zużycie paliwa deklarowane przez producenta wynosi 4,9 l/100 km.

Przyspieszenie do 100 km/h trwa 15,6 sekundy, a prędkość maksymalna to 171 km/h.

Źródło: motofilm.pl