Europejskie marki próbują konkurować cenami z chińskimi producentami. Wielu z nich obniżyło ceny tak mocno, że różnice bywały minimalne albo wręcz zerowe. Audi odkryło, że może zaoferować limuzynę za nieco ponad 113 000 złotych, a Volkswagen przypomniał sobie, że Polo nie powinno kosztować więcej niż 69 900 zł. Wszystko wskazywało na to, że część klientów uda się odzyskać, ale MG właśnie postawiło kolejny mur na ich drodze. Obniżenie ceny fabrycznie nowego dużego SUV-a z 2024 r. do 89 900 zł to ruch, który śmiało można nazwać sensacyjnym.
Świąteczna promocja znowu szokuje
Pamiętam, jak w zeszłym roku MG3 z napędem hybrydowym można było kupić za 71 450 zł. To była ogromna różnica, bo później trzeba było mieć już minimum 87 tysięcy, aby w ogóle o nim myśleć.
Zobacz również
Koreańskie kombi z automatem za 95 900 zł. Cena spadła o ponad 20 tys. zł przez przygodę w transporcie
Sprzedają więcej niż Lexus i Volvo razem wzięte i nie muszą walczyć dużymi rabatami. Oferta BMW wywołała burzę w sieci
Ma prawie 5 metrów i pali 5 litrów. Ten Lexus kosztuje jak Skoda Superb 2.0 TSI, a jest hybrydą z silnikiem 2.5Spodziewałem się, że w tym roku mogą ponownie zaskoczyć. Wiedziałem też, że nie zrobią tego ponownie MG3, bo model fatalnie wypadł w testach Euro NCAP. Gdy kilka dni temu obniżyli cenę ZS-a z rocznika 2024, byłem przekonany, że to właśnie ta „świąteczna promocja”. Tymczasem dołożyli prawdziwy cios ostateczny. W magazynach znaleźli bowiem także HS-y z 2024 roku, czyli model najbardziej pożądany przez Polaków.

MG HS w cenie 89 900 zł i z przyzwoitym wyposażeniem
Marka MG dynamicznie rośnie w siłę. W październiku znalazła 1629 klientów, a w listopadzie 1325. Dla porównania Baic sprzedał w tych miesiącach odpowiednio 320 i 486 aut. HS jest aktualnie najpopularniejszym chińskim samochodem sprzedawanym w Polsce.

Jeden z dilerów obniżył ceny wersji Excite o 30 250 zł, do 89 900 zł. Standardowo ten wariant kosztował 120 150 zł. Do tej pory HS-a najtaniej można było kupić za 99 900 zł, więc obecna oferta jest o kolejne 10 tysięcy niższa.
Wyposażenie najtańszej wersji obejmuje między innymi:
- systemy wsparcia ADAS
- MG Pilot
- Felgi aluminiowe 19 cali
- Klimatyzację sterowaną z ekranu dotykowego
- Przednie i tylne reflektory LED
- Automatyczne reflektory z funkcją Follow Me Home
- Przedni i tylny reflektor przeciwmgłowy
- Kamerę cofania HD z liniami prowadzącymi i czujnikami parkowania
- System audio z 6 głośnikami Bluetooth i DAB
- Kolorowy ekran dotykowy 12,3 cala
- Cyfrowy wirtualny kokpit 12,3 cala
- Nawigację satelitarną
- CarPlay i Android Auto
- Fotel kierowcy regulowany elektrycznie w sześciu kierunkach
- Automatyczny tempomat w wersji manualnej oraz tempomat adaptacyjny w automacie
- Elektrycznie sterowane szyby boczne z przodu i z tyłu
- Przyciemniane tylne szyby
- Lusterka boczne regulowane elektrycznie
- Kierownicę wielofunkcyjną obszytą skórą
Auto oferuje 507 litrów przestrzeni bagażowej i bez problemu sprawdzi się jako rodzinny SUV. Do tego udzielana jest 7-letnia gwarancja z limitem do 150 tys. km.

Silnik benzynowy ma sporo mocy
Pod maską podstawowej wersji HS-a pracuje 1,5-litrowy silnik o mocy 170 KM i maksymalnym momencie obrotowym 275 Nm. Współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią i pozwala osiągnąć pierwszą setkę w 9,4 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 190 km/h. Emisja CO₂ to 168 g na kilometr, a średnie zużycie paliwa według danych producenta wynosi 7,4 litra na 100 kilometrów. Bezpieczniej jednak założyć, że realne zużycie wyniesie około 9–10 litrów, bo bez stosowania zasad ecodrivingu dokładnie tyle będzie palił.
Warto też wiedzieć, że promocja MG na kartę paliwową nie obejmuje tego rocznika. Producent ostatnio chwali się akcją „paliwo na 10 tysięcy kilometrów w cenie auta”, ale dotyczy ona samochodów z rocznika 2025.
Hyundai i Volkswagen nie są już w stanie odpowiedzieć
HS to klasa Hyundaia Tucsona i Volkswagena Tiguana. Tego pierwszego najtaniej można dziś kupić za około 115 tysięcy złotych, a drugiego za mniej więcej 145 tysięcy. Niemcy być może jeszcze trochę zejdą z ceny, Koreańczycy również mają z czego schodzić. Jednak nie ma najmniejszych szans, aby którakolwiek z tych marek zbliżyła się do tego, co zrobiło MG. Rynek może próbować gonić, ale tej skali ruchu nic już raczej nie przebije.
Źródło: motofilm.pl



