Miejski SUV, który wygląda nietuzinkowo, zapewnia świetny komfort i nie odstrasza ceną? Jeszcze niedawno byłoby to życzenie z kategorii „fajnie by było”, ale bieżące przeceny w segmencie premium sprawiły, że niektóre modele nagle stały się realną alternatywą dla tańszych, nawet masowych chińskich aut. Jedna z ciekawszych propozycji pochodzi z Francji.
Konkurencja mu nie przeszkadza. DS 3 Crossback jest mocno oryginalne
Zakup małego SUV-a, który stawia przede wszystkim na komfort, nie jest prostym zadaniem. Można wybrać np. Lexusa LBX albo Audi Q2, ale można też postawić na bardziej oryginalną propozycję – DS 3 Crossbacka. Czym wyróżnia się ten francuski model? Jego kompaktowe wymiary (4118 mm długości) ułatwiają manewrowanie w mieście, a wysoki prześwit – aż 18,5 cm – daje przewagę nad większością konkurentów. W praktyce oznacza to, że żaden miejski krawężnik nie będzie dla niego problemem.
Zobacz również
DS podzielił gamę DS 3 Crossbacka na trzy wersje: Pallas, Jules Verne oraz Etoile. W ostatnich miesiącach importer mocno przecenia ten model, włącznie z limitowaną odmianą Jules Verne. Najnowsza oferta dotyczy jednak dobrze wyposażonej wersji Pallas, której cena spadła z katalogowych 143 900 zł do 130 949 zł. Co dostajemy w tej cenie? Standard obejmuje m.in.:
- Przednie reflektory LED
- Przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne
- Tylne światła halogenowe
- ABS z EBD i systemem wspomagania hamowania awaryjnego (AFU)
- Akustyczną przednią szybę
- Lusterko wewnętrzne elektrochromatyczne
- Przyciemnione szyby tylne
- Podgrzewane przednie fotele
- Ekran dotykowy HD 10,3″
- Multimedia z DAB, bezprzewodowym Apple CarPlay i Android Auto
- SOS & Assistance
- Pakiet Connect Plus na 3 lata
- Przedni podłokietnik centralny
- Klimatyzację automatyczną
- Bezkluczykowe uruchamianie silnika
- Oświetlenie wnętrza LED
- DS Sensorial Drive
- Podgrzewane i elektrycznie składane lusterka zewnętrzne
- Tempomat z ogranicznikiem prędkości
- Czujniki parkowania z tyłu
- Automatyczne światła z czujnikiem zmierzchu
- 17-calowe felgi aluminiowe DUBLIN
- Skórzaną kierownicę
Jeśli szukasz maksymalnego luksusu w kompaktowym wydaniu, to jest to jedna z najtańszych dróg do segmentu premium. Trzeba jednak pamiętać o jednym kompromisie: bagażnik ma 350 litrów, co nie jest idealnym wynikiem dla rodziny planującej wakacyjny wyjazd. Na weekendowe wypady – jak najbardziej wystarczy.

Motor jest bardzo żwawy i ekonomiczny
Pod maską pracuje nowa hybryda oparta na trzycylindrowym silniku 1.2 turbo z układem 48-V mild hybrid. Łącznie generuje 145 KM i 230 Nm, które trafiają na przednią oś poprzez 6-biegową automatyczną skrzynię dwusprzęgłową. Średnie spalanie wynosi około 5 l/100 km, a emisja CO₂ 112 g/km (WLTP).
Auto przyspiesza do 100 km/h w 8,4 sekundy, co stawia je w tej klasie bardzo wysoko. Dla porównania: Audi Q2 35 TFSI S tronic oferuje o 0,2 sekundy gorsze przyspieszenie, a kosztuje przynajmniej 148 tys. zł.

Najlepsza alternatywa pochodzi jednak z Japonii
Szukając luksusowego małego SUV-a, warto rozważyć jeszcze jeden model i koniecznie się nim przejechać. Mowa o Lexusie LBX, który w wyprzedażowej promocji kosztuje od 133 800 zł (zamiast 156 400 zł). Wyposażeniem nie ustępuje DS-owi, a do tego oferuje większy bagażnik o pojemności 402 litrów. Jego 136-konny hybrydowy układ napędowy zużywa też mniej paliwa, średnio 4,4 l/100 km. Jest jednak nieco wolniejszy, bo przyspiesza do 100 km/h w 9,2 sekundy i korzysta z charakterystycznej, „wyjącej” przy mocnym gazie skrzyni e-CVT.

Źródło: motofilm.pl






