Zawsze powtarzam, że warto obserwować rynki włoskie i hiszpańskie, bo często są zapowiedzią tego, co za chwilę wydarzy się u nas. Dotyczy to również debiutów nowych marek, które zaczynają sprzedaż właśnie w tych krajach, a dopiero później trafiają do Polski. Tak jest choćby z marką dR, która już niebawem zacznie działać nad Wisłą. Najnowsze dane z Hiszpanii nie są jednak zbyt optymistyczne dla importerów chińskich samochodów w Polsce.
MG ZS zalicza bolesny spadek, nawet mimo debiutu wersji hybrydowej
Co tak naprawdę przyciągało Hiszpanów do chińskich samochodów? Oczywiście niskie ceny, które producenci mogli oferować dzięki zwykłym silnikom benzynowym. Takie jednostki dużo palą, ale niska kwota zakupu rekompensuje wszystko. W końcu jednak Chińczycy musieli zabrać się za hybrydy, dlatego nawet MG ZS doczekało się wersji z układem hybrydowym.
Zobacz również
Problem w tym, że 98 900 zł za małego SUV-a to już sporo, nawet jeśli jest to wersja hybrydowa. W Polsce dokładnie tyle kosztuje MG ZS Hybrid+. A przecież za podobne pieniądze da się kupić większą europejską hybrydę, na przykład Citroena C3 Aircross.
I to zaczyna odbijać się na sprzedaży. W lutym 2025 roku MG ZS było najchętniej kupowanym samochodem w Hiszpanii – sprzedano aż 2619 sztuk. Wyprzedziło nawet Dacię Sandero (2467 szt.).

Dziewięć miesięcy później sytuacja wygląda zupełnie inaczej. MG ZS nie ma już nawet w pierwszej dziesiątce.
Pierwsze trzy miejsca w listopadzie zajęli:
- Dacia Sandero – 3574 szt.
- Renault Clio – 3067 szt.
- Peugeot 2008 – 2163 szt.
Uwagę zwraca fakt, że w „top 10” nie ma w ogóle ani jednego chińskiego samochodu. Co ciekawsze, na dziesiątym miejscu pojawia się Opel Corsa, auto którego w Polsce kupujący unikają z powodu historii z silnikiem 1.2 Stellantisa (słynna „kąpiel paska w oleju”). Peugeot 2008, który w Hiszpanii jest na trzecim miejscu, także oferowany jest tylko z tą jednostką.
U „starych” graczy stabilnie. MG wciąż wysoko w ujęciu rocznym
Toyota i Hyundai w Hiszpanii nie mają powodów do narzekań. Yaris Cross wciąż jest popularny. W listopadzie sprzedano 1964 sztuki. Hyundai Tucson również trzyma mocną pozycję z wynikiem 1819 sztuk.

MG ZS, mimo słabszego listopada, w ujęciu rocznym wciąż może pochwalić się solidnym wynikiem. W okresie styczeń–listopad MG ZS zajmuje 3. miejsce w kraju. Mały SUV znalazł w tym czasie 22 231 nabywców. Do lidera, Dacii Sandero (35 824 szt.), jednak sporo brakuje.
W hiszpańskich rankingach nie ma za to Omody ani Jaecoo – nawet w zestawieniach dotyczących hybryd. MG może natomiast pochwalić się 9. miejscem w kategorii sprzedaży aut hybrydowych w listopadzie, osiągając 1016 sprzedanych sztuk.
Z elektrykami sytuacja wygląda inaczej
Hiszpanie znacznie chętniej wybierają chińskie samochody elektryczne. Najwidoczniej nie podoba im się „paliwożerność” benzynowych jednostek, ale efektywność elektryków już tak.
Widać to wyraźnie w statystykach: w top 10 elektryków aż cztery miejsca zajmują samochody z Chin. Co ciekawe, wszystkie pochodzą od jednej marki BYD.

To jeden z nielicznych chińskich producentów, których nie oskarża się o powiązania z rządem Chin. Ranking otwiera Tesla Model 3 (1263 szt.), ale tuż za nią jest BYD Dolphin Surf – 688 szt.
BYD zbiera zazwyczaj naprawdę dobre opinie, jeśli chodzi o samochody elektryczne. Zdecydowanie gorzej wypada w przypadku tanich hybryd, robionych w dużym pośpiechu. Przykładem jest BYD 5 DM-i, który ma poważne problemy z hamowaniem przy prędkościach od 100 km/h.
Źródło: motofilm.pl






