Chińskie marki rozpoczęły ekspansję w Polsce od crossoverów i SUV-ów. Nie zamierzają jednak odpuścić innych segmentów i wkrótce będą próbować sił także w klasie kompaktów. Trwają prace nad pierwszym takim „chińczykiem”, modelem Leapmotor B05, który ma trafić do Polski w 2026 roku. Hyundai tymczasem od wielu lat ma w ofercie kompakta, oferowanego teraz w cenie poniżej 80 tys. zł.
Kompaktowy Hyundai to bardzo praktyczny wybór
SUV-y nie zawsze oznaczają więcej praktyczności. Przykład? Omoda 5 w wersji hybrydowej ma tylko 372 litry bagażnika, podczas gdy kompaktowy Hyundai i30 oferuje 395 litrów. Mało tego, i30 ma prześwit zaledwie o 5 mm niższy niż Omoda.
Zobacz również
Koreańskie kombi z automatem za 95 900 zł. Cena spadła o ponad 20 tys. zł przez przygodę w transporcie
Sprzedają więcej niż Lexus i Volvo razem wzięte i nie muszą walczyć dużymi rabatami. Oferta BMW wywołała burzę w sieci
Ma prawie 5 metrów i pali 5 litrów. Ten Lexus kosztuje jak Skoda Superb 2.0 TSI, a jest hybrydą z silnikiem 2.5Kluczową przewagą kompaktów jest za to niższe zużycie paliwa. Niższa sylwetka to po prostu mniejszy opór powietrza, a różnica jest szczególnie zauważalna podczas jazdy w trasie. Nic dziwnego, że Chińczycy zaczęli pracować nad klasycznymi kompaktami – wiedzą, że część klientów nadal woli takie konstrukcje.
A co z Dacią? Chciałaby mieć w ofercie kompakta tych rozmiarów, ale nie może. Musiałaby wykorzystać platformę Renault, które oferuje Megane już wyłącznie jako model elektryczny. Elektryk w gamie Dacii byłby skazany na porażkę, bo klienci tej marki szukają zupełnie czegoś innego.

Jakie wyposażenie oferuje Hyundai i30 za 79 900 zł?
Hyundai podzielił gamę i30 na wersje: Pure, Modern, Smart i N Line.
Najtańsza odmiana Pure za 79 900 zł oferuje m.in.:
- poduszki powietrzne przednie i kurtynowe
- ABS, ESC, HAC, MCB
- elektryczne wspomaganie kierownicy
- regulowaną w dwóch płaszczyznach kolumnę kierownicy
- podgrzewaną tylną szybę
- reflektory LED (mijania i drogowe) + doświetlanie zakrętów
- światła tylne LED
- elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka
- opony Hankook
- fotel kierowcy z regulacją wysokości
- elektryczne szyby przednie
- kierownicę obszytą skórą
- klimatyzację manualną
- komputer pokładowy z kolorowym ekranem 4,2″
- tempomat
- LKA, DAW, LVDA
- FCA (asystent unikania kolizji)
- kamerę cofania z dynamicznymi liniami
- system multimedialny z ekranem 10,25″, DAB, nawigacją LIVE, Bluelink, Android Auto i Apple CarPlay
centralny zamek i alarm
Widać wyraźnie, że to idealny wybór dla osób, które chcą solidnego, wygodnego auta bez zbędnej elektroniki i skomplikowanych systemów. Hyundai świadomie trzyma taką wersję w ofercie, wiedząc, że jest na nią realne zapotrzebowanie. Dacia nie ma odpowiedzi na takie auto – jej klienci muszą wybierać Sandero, które ma mniejszy bagażnik (328 litrów) i ogólnie mniejsze nadwozie (4088 mm długości). i30 ma 4340 mm, co przekłada się też na bardziej przestronne wnętrze.

Dopłacisz 1000 zł i wyjedziesz z salonu dynamiczniejszym silnikiem
Bazowe i30 otrzymuje silnik 1.5 DPI (96 KM), przygotowany pod instalację LPG. Jego ogromną zaletą jest trwałość, ale brakuje mu elastyczności.
Dla niektórych dobrym pomysłem będzie dopłata 1000 zł do wersji 1.0 T-GDi (100 KM).
Różnice:
- w przedziale 80–120 km/h litrowy silnik jest ponad sekundę szybszy (14,9 s vs 13,7 s)
- ma niższe spalanie: 5,6 l/100 km vs 6,2 l/100 km
1.0 T-GDi jest zatem tańszy w codziennym użytkowaniu (o ile w 1.5 nie założymy instalacji LPG) i jednocześnie po prostu przyjemniejszy podczas jazdy.

Źródło: motofilm.pl



