Ostatnio jest bardzo głośno o promocji na Jaecoo 7 z napędem AWD, przecenionym aż o 25%. Choć to naprawdę dobry SUV, nie każdy akceptuje historię z gradobiciem. Niektórzy chcą kupić auto nieskazitelne, z absolutnie czystą kartą – w końcu wybierają nowy samochód. Pytanie tylko, czy przy budżecie około 130 tys. zł da się w ogóle takie nowe auto znaleźć? Okazuje się, że tak, i to od marki, która ostatnio wyjątkowo dynamicznie rośnie na polskim rynku.
Duży wzrost sprzedaży Alfa Romeo w Polsce
Wygląda na to, że Alfa Romeo najgorszy okres ma za sobą. W okresie styczeń–sierpień 2025 marka odnotowała imponujący wzrost sprzedaży – aż 57%. Polacy zarejestrowali 1452 samochody z logo tej włoskiej marki premium. Jednym z najchętniej wybieranych modeli jest produkowany w Polsce Junior. Mało kto zdaje sobie sprawę, że występuje on także z napędem na cztery koła, choć w konfiguratorze jego cena to aż 165 700 zł.
Zobacz również
Warto jednak wiedzieć, że Alfa Romeo – jak cały Stellantis – jest wyjątkowo skłonna do negocjacji. A w przypadku Juniora nawet nie trzeba ich zaczynać. Wystarczy poprosić o ofertę. Okazuje się, że Juniora z napędem AWD można kupić o 31 048 zł taniej, za 134 652 zł brutto. Dzięki temu stał się jednym z najtańszych SUV-ów z napędem 4×4 oferowanych w Polsce. I zdecydowanie najtańszym jeśli weźmiemy pod uwagę tylko marki premium.

Jakie wyposażenie oferuje w tej cenie?
Gama modelu składa się z wersji: Ibrida, Ibrida Speciale, Intensa i Ibrida Q4. Ta ostatnia – Q4 – to właśnie mocno przeceniona opcja z 4×4. W standardzie oferuje m.in.:
- liczne poduszki powietrzne, również kurtynowe
- kamerę cofania
- elektrochromatyczne, bezramkowe lusterko wsteczne
- tempomat adaptacyjny
- system bezkluczykowy
- bezdotykowe otwieranie klapy bagażnika
- reflektory Full LED matrycowe
- 10,25-calowy system multimedialny
- indukcyjną ładowarkę
- przednie, tylne i boczne czujniki parkowania
- klimatyzację automatyczną
- ambientowe oświetlenie wnętrza
Silnik hybrydowy i napęd Q4
Pod maską Juniora pracuje 1,2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy. Zelektryfikowana trzycylindrowa jednostka wykorzystuje 48-woltową technologię mild-hybrid (MHEV) i generuje 145 KM i 230 Nm. Współpracuje z sześciobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią oraz elektrycznym napędem na wszystkie koła Q4.
Przyspieszenie 0–100 km/h wynosi 9,1 sekundy, prędkość maksymalna to 200 km/h, a średnie zużycie paliwa według WLTP – 5,2 l/100 km. Emisja CO₂ to 119 g/km.

Do czego faktycznie przydaje się napęd 4×4?
Szczególnie teraz, zimą, różnica jest łatwa do zauważenia. Zasypany parking przestaje być wyzwaniem, a samochód prowadzi się stabilniej. Oznacza to po prostu większe bezpieczeństwo. Napędu 4×4 szczególnie brakuje w wielu chińskich hybrydach plug-in, które na mokrej nawierzchni zachowują się bardzo nerwowo.
Źródło: motofilm.pl






